Reklama

2015-12-29 16:35:35

Góralska Cza-Cza

1 stycznia 2016 roku mija czterdzieści lat od śmierci Stanisława Gąsienicy „Brzegi” - współautora znanego przeboju „Czy czuje Pani cza-czę”, który powstał końcem 1975 roku w Zakopanem. Andrzej Rosiewicz autor tekstu i wykonawca tej piosenki wspomina historię jej powstania i tragicznie zmarłego kolegę.

Stanisław Gąsienica „Brzega” urodził się 25 lutego 1947 roku w Zakopanem. Był synem Cecylii z domu Gąsienica„Kościelny”  i  Władysława Gąsienicy „Brzegi”, wieloletniego nauczyciela zawodu w zakopiańskim Technikum Budownictwa Regionalnego.  Władysław był znanym muzykantem, pomysłodawcą i założycielem zespołu góralskiego „Budorze”, a przez czterdzieści lat udzielał się w zespole „Klimki”.

Stanisław edukację rozpoczął w Szkole Podstawowej nr. 1 na Wilczniku a następnie naukę kontynuował w zakopiańskim Liceum Ogólnokształcącym. W niedługim czasie, jako uczeń wybitnie uzdolniony muzycznie został  przeniesiony do Szkoły Muzycznej II stopnia w Krakowie, na wydział instrumentalny. Następnie ukończył Wyższą Szkołę Muzyczną w Warszawie.  Nazywano go „Człowiek Orkiestra” bo grał na wielu instrumentach, przede wszystkim na skrzypcach, ale także na pianinie, gitarze klasycznej, gitarze basowej, kontrabasie, flecie,saksofonie. Bardzo szybko został dostrzeżony w branży muzycznej i angażowano go w wielu zespołach. Wielką nobilitacją dla Stanisława było akompaniowanie Ewie Demarczyk. Następnym zespołem w którym został muzykiem był Asocjacja Hagaw.  Stanisław Gąsienica był także wirtuozem muzyki góralskiej  i wspólnie z ojcem  Władysławem i dziadkiem Stanisławem  nagrał  muzykę góralską  „Brzegów”. Niestety te nagrania zaginęły.

11 lutego 1975 roku Stanisław Gąsienica „Brzega” ożenił się z Elżbietą Szreniawą, która pochodziła z Rabki. Poznali się w Krakowskiej Szkole Muzycznej, gdzie jego przyszła żona studiowała wokalistykę. Końcem 1975 roku ich przyszłość zapowiadała się wspaniale. Elżbieta była wokalistką w zespole Alibabki a Stanisław koncertował wraz Asocjacją Hagaw i Andrzejem Rosiewiczem.  Jego kompozycje i aranżacje zdobywały coraz większą popularność. Między innymi skomponował melodię na Olimpiadę Zimową w Innsbrucku, gdzie początkiem lutego 1976 roku mieli ją wykonać. Następnie razem z Elżbietą zaplanowali wyjazd do USA. Święta Bożego Narodzenia 1975 roku spędzili wspólnie na Podhalu: wigilię w Rabce z rodziną Elżbiety a Boże Narodzenie w Zakopanem z rodziną Stanisława, po czym wrócili do Rabki. Rankiem 26 grudnia 1975 roku Stanisław ponownie wyruszył swoim fiatem 126p do Zakopanego po zapomniane rzeczy, które chciał zabrać do Warszawy.  Kiedy przejeżdża przez Szaflary na wysokości wytwórni nart, jadący w stronę Nowego Targu samochód „Zaporożec” zjeżdża na jego pas i powoduje czołowe zderzenie z „maluchem”. W wypadku Stanisław Gąsienica „Brzega” odniósł ciężkie obrażenia i został umieszczony w nowotarskim szpitalu, gdzie powinien być natychmiast operowany. Niestety, w tym czasie był wyłączony prąd a szpital nie posiadał własnego agregatu. Na operację czekano  kilka godzin, bowiem lekarze uznali, że Staszek nie przeżyje transportu do innego szpitala.  W końcu został zoperowany, lecz wkrótce jego stan uległ pogorszeniu. Zmarł 1 stycznia 1976 roku. W lutym 1976 roku skończyłby dwadzieścia dziewięć lat.

5 stycznia 1976 roku w Zakopanem na pogrzebie Stanisława Gąsienicy „Brzegi” zjawiły się tłumy zakopiańczyków i znajomych zmarłego muzyka, którzy przyjechali z całej Polski. Pochowany został na cmentarzu na „Pęksowym Brzyzku” przy ulicy Kościeliskiej . Spoczął w grobie pradziadka Józefa Gąsienicy „Kościelnego” jednego z budowniczych pobliskiego kościoła.

Sprawcą wypadku w Szaflarach był Albin Szyszko, w ówczesnym czasie wysoki  funkcjonariusz Związków Branżowych KC PZPR. Według nieoficjalnej wersji Szyszko wracał z Zakopanego ze swoją znajomą. Kiedy przejeżdżali przez Szaflary, kierujący samochodem pokazywał jej gdzie znajduje się wytwórnia nart „Polsport”  i w tym momencie zjechał na przeciwległy pas,gdzie zderzył się z samochodem, którym podróżował Stanisław Gąsienica „Brzega”. Szyszko i jego znajoma przeżyli wypadek, za spowodowanie, którego nie poniósł żadnych konsekwencji. Przed rozprawą sądową okazało się, że zaginęły milicyjne protokoły i zeznania świadków. Został uniewinniony.

Elżbieta Szreniawa-Brzega bardzo przeżyła śmierć męża. Zdiagnozowano u niej ciężką depresję. Wycofała się z koncertowania, a lekarze zalecali, aby zmieniła środowisko. Wyjeżdża do USA, tak jak wcześniej mieli to wspólnie zaplanowane. Pozostaje w Stanach Zjednoczonych, gdzie ukończyła muzyko-terapie na Uniwersytecie De Paul  w Chicago i między innymi uczy śpiewu.  Utrzymuje kontakt z Polską, gdzie przejeżdża każdego roku.

Andrzej Rosiewicz piosenkarz, kabareciarz, "tańczył z gwiazdami" długo wcześniej, niż stało się to modne. Autor wielu znanych przebojów, których teksty charakteryzowały się dużą dawką humoru. 14 grudnia 2015 roku rozmawialiśmy o muzyce i jego koledze z Podhala:

- Panie Andrzeju kiedy poznał Pan Stanisława Gąsienicę „Brzegę” ?

- Wszystko zaczęło się od Asocjacji Hagaw. To był bardzo wartościowy zespół i grał Happy Jazz.  Jego podstawowym filarem był Grzegorz Brudko, który był architektem z wykształcenia,lecz później zajął się już tylko muzyką. Ponieważ miał piękny głos to sięgał po najpiękniejsze kompozycje . Grali też własne kompozycje Grzesia , Ryszarda Kuli . Od lat sześćdziesiątych na skrzypcach grał z  nimi Heniek Kowalski,który w późniejszym czasie wyjechał za granicę. O jego poziomie świadczy to, że jest profesorem skrzypiec na uczelni w Stanach Zjednoczonych.  Po jego wyjeździe oni szukali skrzypka i znaleźli Stanisława Gąsienicę „Brzegę”.  On wcześniej grał w różnych zespołach w Krakowie między innymi z Ewą Demarczyk. W tych latach występowaliśmy jako Asocjacja Hagaw i Andrzej Rosiewicz a Stasiu Gąsienica „Brzega” grał z nami przede wszystkim na skrzypcach.  Jak to góral miał niesamowity talent muzyczny i jak trzeba było grał także na innych instrumentach: na basie czy saksofonie.  Komponował i aranżował.

- W tym czasie Wasz repertuar ulega zmianie ?

- Asocjacja Hagaw był bardzo wesołym zespołem a ja tam wniosłem pewien rodzaj kabaretowości i żartów, nie tylko muzycznych ale i słownych. W jednym ze skeczów ja się przebierałem za taką babulę Genowefę Krzysik a  jej synek Stasinek grany był przez Staszka Gąsienicę.  Jego postać inteligencją nie grzeszyła i kiedy z takim bochenkiem chleba pod pachą i skrzypcami wychodził na scenę nasze rozmowy wzbudzały salwy śmiechu.

- Jak podhalański góral został współautorem utworu o  południowoamerykańskiej melodii ?

-Ja nawet pamiętam gdzie powstawała piosenka „Czy czuje Pani cza-cze”  Było to Zakopanem końcem 1975 roku.  Na Krupówkach poniżej oczka wodnego był taki hotelik, nie pamiętam nazwy …

- Może to było w budynku „Coctail Baru” ?

- No tak to mógł być ten budynek i tam w pokoiku powstała ta piosenka.  Ja się dziwię, że tam jeszcze nie jest tablica wmurowana z tej okazji. (śmiech) Przecież i dla górali i dla Mazowsza  uczucia się liczą. Co prawda górale cza-czy nie tańczą, ale z szacunku do Stasia Gąsienicy „Brzegi” może powinna  powstać góralska wersja „Czy czuje Pani cza-cze?” Oczywiście żartuję. Czy widzi pan jak zakopiański zespół regionalny tańczy na scenie cza-cze ? (śmiech)

- Ciężko to sobie wyobrazić.  Szacunek dla Stanisława Gąsienicy „Brzegi” będziemy chcieli wyrazić przybliżając Jego osobę nie tylko mieszkańcom Podhala, ale i całej Polski.  A z wmurowaniem tej tablicy też będzie kłopot, bowiem od wielu lat legendarny zakopiański „Coctail Bar” już nie istnieje.

- No to jest problem,  bo tam powstała jedyna na świecie góralska cza-cza. (śmiech) Jeszcze tego samego dnia zagraliśmy ją na jakimś dancingu i od razu publiczności się spodobała.

- Później spodobała się w całej Polsce a wykonywał ją Pan między innymi na festiwalach w Opolu i Sopocie.  W tekście pana autorstwa jest nawiązanie do naszych ówczesnych „internacjonalistycznych” sojuszy, bowiem zaprasza pan do tańca dziewczyny w języku niemieckim i rosyjskim.  Czy z tego powodu Telewizja Polska ocenzurowała „Czy czuje Pani cza-czę”  wycinając tekst w języku rosyjskim? Miał Pan jakieś problemy z cenzurą ?

- Oczywiście, że były problemy. Jak wykonywaliśmy tą piosenkę w 1979 roku w Sopocie, Joanna Bartel aktorka - dziś znana z kabaretu i serialu „Święta wojna”  - wychodziła na scenę w momencie jak śpiewałem:

„Tiepier tiebie, Natasza, ja budu prigłaszat,  Słuszaj! igrajut cza-cza, pajdiom patańcowat? "
(Teraz Ciebie Natasza, ja chcę zaprosić, słuchaj grają cza-czę chodźmy zatańczyć)

Kiedy później oglądałem to w telewizji, okazało się, że rosyjska część została wycięta.  Cenzor uznał, że jest to ośmieszanie Związku Radzieckiego.  Wtedy przy władzy było parę osób bez poczucia humoru.

- W tamtych czasach autorzy tekstu musieli sobie radzić,  aby przekazać w inny sposób to „co autor miał na myśli”. Dwa lata później ukazała się pana płyta koncertowa „Dobry Interes”, gdzie oprócz hitów „Chłopcy Radarowcy” czy „Najwięcej Witaminy”  znalazł się utwór „Czarny kolor jazzu jest, jak twarz murzyna”. Chyba wtedy nikt nie miał wątpliwości o kim pan śpiewa w refrenie.

- Oczywiście ! Publiczność chwytała to w „mig”. A szło to tak:   „Bo u mnie biały ojciec, biała matka, żółty sąsiad i sąsiadka, teść zielony, brat czerwony !”.  Ta piosenka mogła się ukazać na płycie tylko w czasie pierwszej „Solidarności”, lecz w TV i radiu już nie zagościła z wiadomych powodów. Uważam, że zawsze musi być jakiś impuls, aby dokonały się historyczne zdarzenia.  Ja nawet żartuję, że byłem ojcem Solidarności bo wcześniej napisałem piosenkę „Rusz się Zenek śnieg na dworze”. To była taka przenośnia, aby w 1980 roku naród się ruszył i zamiótł to co się dzieje.  (śmiech)

- Jak to się stało, że pan w ostatnich latach zniknął z wiodących mediów?

- Ktoś o to zadbał.  Jestem na tak zwanym indeksie osób zakazanych.  Jakiś czas temu jechałem pociągiem, gdzie spotkałem się z reżyserem Januszem Zaorskim, który kiedyś był Prezesem Telewizji Polskiej. I mówię mu o tym, że do TVP nie jestem zapraszany. On odpowiedział mi, że mają tam czarne listy osób,które nie powinny pojawiać się na antenie. Ja jestem jedną z tych osób.

- Dziękuję bardzo za rozmowę.

- Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Podhala. Bardzo się cieszę, że mogłem opowiedzieć o tak wspaniałej osobie jak Stasiu Gąsienicy „Brzega”.  Proszę, abym mógł jeszcze wspomnieć o jednej osobie z nim związanej: Elżbiecie Szreniawie.  Bardzo piękna, miła i utalentowana wokalistka. Staszek tak pięknie o niej mówił „duszka”… Tak do niej się zwracał… Pięknie… Tak od duszy...


 Dziękuję bardzo za pomoc Pani Elżbiecie Szreniawie-Brzega i Hannie Śmieji siostrze Stanisława Gąsienicy „Brzegi”.

Poniżej pełna wersja "Czy czuje Pani cza-cze". Tekst piosenki



Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Ciocia Dana 2017-02-05 20:22:39
Andreju i Elżbietko siostro mojej klasowej koleżanki z Rabki pozdrawiam i cieszę się ze coraz więcej Polaków poznaje historie pary która autentycznie czuła muzykę Dw
Czacza 2016-01-06 01:26:43
Stasiu byl synem mojej Mamy najlepszej przyjaciolki, wychowywalismy sie razem,pamietam ze ten wypadek byl ogromnym ciosem dla calej naszej rodziny.
gosc 2016-01-05 23:20:09
parody, wstrzymaj sie z taca bo twoja orkiestra swiateczna gra, parodiowac nie chce bo komentarza nie przepuszcza
g 2015-12-30 18:31:20
piękne..
nieznane.
parody 2015-12-30 01:42:31
czy pani da na tacę?/ na tacę pani da?/
ja pani wytłumaczę/ co znaczy taca ta....
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-03 22:25 Pożar autobusu w Klikuszowej 2026-03-03 21:00 Udane Ferie z GOK-iem. Był teatr, kabaret i wielkie, charytatywne serca 2026-03-03 20:30 Nowotarska policja podsumowuje akcję "Bezpieczne Ferie 2026" 2026-03-03 20:00 Małopolska Liga Karate Kyokushin w Bieczu. Ponad 100 zawodników, nasi z medalami 2026-03-03 19:11 Pełnia Księżyca nad Tatrami. Najjaśniejsza noc marca 3 2026-03-03 18:56 Telemarkowcy opanują Kotelnicę. Dziewiąta edycja zawodów z mistrzostwami instruktorów 2026-03-03 18:00 FiśBanda w 13. edycji Must Be The Music. Zespół zapowiada występ w Polsacie 1 2026-03-03 17:30 Mistrzostwa Polski Jiu-Jitsu w sobotę w Niedzicy 2026-03-03 17:00 Schody nie do pokonania. Trwa zbiórka dla Krystiana z Harklowej 2026-03-03 16:30 Szyk i blask. Dzień Kobiet w Szczawnicy 2 2026-03-03 16:12 Wielki sukces młodego biathlonisty z Zakopanego. Grzegorz Galica mistrzem świata! 1 2026-03-03 15:59 Maszerowali w imię Ognia 9 2026-03-03 15:00 Powstanie wieża widokowa na Długiej Polanie 5 2026-03-03 14:30 Wyprzedzał na pasach nieoznakowany radiowóz 4 2026-03-03 14:00 Walczą o szkołę w Rzepiskach. Powstała internetowa petycja 2 2026-03-03 13:00 Potok Zakopianka tonie w śmieciach i śmierdzi szambem (WIDEO) 10 2026-03-03 12:30 "Szkicownikowa Krzesanica". Wernisaż w Kościelisku 2026-03-03 12:26 Kraków Airport. Milion pasażerów w lutym. Port nie będzie zamknięty? 2026-03-03 11:43 Niesamowite widoki z Łapszanki (WIDEO) 2026-03-03 11:00 Pomożecie? Pomożemy! Powrót do lat PRL-u 4 2026-03-03 10:30 Młodzi strażacy rywalizowali w Spytkowicach 1 2026-03-03 10:02 Nowa nazwa, stare problemy. Ulica Fidryga w Dzianiszu wciąż tonie w błocie 1 2026-03-03 09:11 Pożar w kotłowni domu w Stasikówce. Szybka akcja strażaków 2026-03-03 08:59 Piękny poranek w Zakopanem. Taka pogoda utrzyma się przez wiele dni (WIDEO) 2026-03-03 08:00 Kiedy owca idzie do... fryzjera (ZDJĘCIA) 2026-03-02 21:00 Szykują się Babskie Rz(ż)ądze pod wodzą Maryny. Poronin zaprasza na wyjątkowy wieczór 1 2026-03-02 20:01 Demontaż Parku Miliona Świateł 4 2026-03-02 19:12 Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 16 2026-03-02 19:00 Basia Giewont walczy o Eurowizję. Głosujemy codziennie na Numer 5 (WIDEO) 8 2026-03-02 18:00 Motocyklista pędził Zakopianką dobrze ponad dwieście na godzinę 3 2026-03-02 17:00 Nie żyje zasłużony ratownik TOPR - Andrzej Gąsienica Józkowy 1 2026-03-02 16:30 Będzie remot drogi gminnej w Kluszkowcach 2026-03-02 16:00 Straż Graniczna uratowała życie Polaka na Słowacji 1 2026-03-02 15:00 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 1 2026-03-02 14:28 Pieniński Park Narodowy apeluje! 2026-03-02 14:01 We wtorek w Zakopanem początek Akademickich Mistrzostw Polski w narciarstwie 1 2026-03-02 13:00 Codzienna walka o sprawność Patryka 2026-03-02 12:00 Gorzałka z dowozem do domu 4 2026-03-02 11:00 Petenci chcą załatwiać sprawy w nowotarskim starostwie po południu 2026-03-02 09:59 Młody kierowca, który spowodował kolizję w Suchem był pijany 2026-03-02 09:00 Droższe parkingi u wylotu Doliny Kościeliskiej 7 2026-03-02 07:59 Refleksja na trudne czasy. Piotr Cyrwus jako radziecki oficer 2026-03-01 20:58 Aleksandra Król Walas na piątym miejscu w Krynicy 1 2026-03-01 20:00 Dla chorych na szpiczaka 2026-03-01 19:18 Koszmarne walentynki, balowiczki traciły przytomność, trwa policyjne postępowanie 2026-03-01 19:00 Noc Sów w Rabce-Zdroju 2026-03-01 18:00 List do redakcji: Jaworki zamiast Alp 7 2026-03-01 17:19 Historyczny sukces 15-latka. Zawodnik AZS Zakopane wicemistrzem świata juniorów 2026-03-01 16:39 Pożar sadzy w drewnianym domu w Witowie 1 2026-03-01 16:32 Oaza spokoju pod kołami pojazdów 12
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-03 22:44 1. Nie zapomnijcie że plutonowy OGień współpracował z NKWD i był ubekiem polecam Wikipedię 2026-03-03 22:04 2. @boom boom tel aviv. Ja bym dodał jeszcze dwa miasta. 2026-03-03 21:56 3. Się spacerowiczów i piesków uczepili myśliciele. A quady i crossy rozjeżdżają Antałówkę i Bachledzki równiutko. Jeszcze ze dwa tygodnie i trawy nie uświadczysz, tylko błoto, ryk silników i smród spalin. A o krokusach zapomnijcie. Przypominam malkontentom, że od kościoła na Antałówce do Wojdyłów na Olczy jest oznaczony szlak turystyczny. NIE DLA BARANÓW NA QUADACH, SKUTERACH I CROSSACH. 2026-03-03 20:58 4. ...wytrzeźwieli do tego wystepu w TV czy trzymiom poziom jak zawsze? 2026-03-03 20:44 5. Jak to jest ze dotacje dotają a nigdy w wypozyczalni paragonów nie dostalam??? 2026-03-03 20:38 6. @gtt jak twoi przodkowie przybyli do Polski w 39 wraz z wermachtem czy w 45 na sowieckich tkankach śmieszny lewacki jasiu 2026-03-03 20:32 7. Brawo, Zakopianko. A takiego sobie czytelnika to bym oddał za jednego inteligentnego. może być analfabetą. 2026-03-03 20:27 8. Komuchy może i wy idźcie teraz pod plagiatowe organy jak maszerowaliscie do niedawna oddając hołd towarzyszą bojowniką o socjalizmem pomordowanych rzekomo przez bandy faszystowskie 2026-03-03 20:00 9. Uważam, że ta szkoła powinna zostać. To jak bardzo walczą Ci mieszkańcy o nią świadczy tylko o tym, jak dobre jest grono pedagogiczne i atmosfera tam panująca. Co do ogólnopolskich olimpiad jak wspomina "swój", nie tylko takie "wyniki" powinny być brane pod uwagę przy ocenie poziomu nauczania w szkole. 2026-03-03 19:51 10. A czemu by nie miało być jaśniej za niespełna miesiąc na koniec marca?
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama