Reklama

2023-06-10 21:45:47

Odrowąż Podhalański

Margośka Niezłomna

Ratujcie mnie! Sprzedajcie wszystko! Zostawcie tylko dom i góralskie ubranie - pisała do bliskich z niewoli zamordowana bestialsko w Auschwitz pierwsza w Polsce kobieta wójt Małgorzata Jachymiak z Odrowąża.

A nie była to zwykła gaździna. Żyła krótko, bo zaledwie 42 lata, ale mnogością życiowych doświadczeń mogłaby obdzielić kilka osób.  - Taka do tańca i do różańca - opowiadał Józef Zatłoka "Gadowski" z Czerwiennego, który, choć nie znał Małgorzaty Jachymiak osobiście, to dużo słyszał o niej od swojej babki. - W kaszę dmuchać sobie nie dawała, a kiedy przyszło złodziei, bitników i despetników w areszcie osadzić, nie bała się ich. Była uczciwa, odważna w bronieniu pokrzywdzonych i bardzo pobożna - podkreślał. W podobnym tonie wspominała dawną wójcinę Odrowąża Agnieszka Gal z Zorów. - Byłam jeszcze dzieckiem, ale widzieć ją widziałam. I pamiętam, że to była młodo, ładno i bardzo fajno pani, zawse piyknie ubrano. A Bronisław Mateja z Odrowąża zauważył, że choć był jeszcze małym chłopcem, to Margośkę zapamiętał bardzo dobrze, bo często do nich przychodziła. - Mój tata, Jan Mateja, stawiał się w gminie, bo zdaje mi się, że był przysiężnym, a Margośka wójtem. Była pogodano, urośnięto i tako rzetelno - zapewniał.

Przywrócić pamięć

A jeszcze przed kilkoma laty z pamięcią o Małgorzacie Jachymiak nie było w Odrowążu dobrze. Z młodych prawie nikt nie wiedział, że żyła taka kobieta, a i starsi zapominali coraz mocniej. Dopiero z inicjatywy Józefa Bobaka, długoletniego sołtysa Odrowąża, który na materiały ją dokumentujące trafił przy okazji innych swych poszukiwań, oraz staraniem ks. Stanisława Morawy, wnuka siostry Małgorzaty Jachymiak, który w 2022 r. w samym centrum odrowąskiego cmentarza postawił obelisk  z zakopaną pod nim garstką ziemi z obozu zagłady w Oświęcimiu, znów zrobiło się o Margośce głośno. - Nic o niej nie wiedziałem. Natrafiłem jednak na wzmianki o Małgorzacie w Gazecie Podhalańskiej, potem jakaś pani z Waksmunda wysłała mi zdjęcie z 1937 r. ze zjazdu wójtów. Była jeszcze kronika parafialna pisana ręką Margośki, były listy, które wysłała do bliskich z niewoli. I tak to się zaczęło - wyliczał Józef Bobak. - Dla mnie Małgorzata Jachymiak jest wzorem patriotki i urzędnika. W podobny sposób i w samych superlatywach o odkrytej na nowo odrowążance wypowiada się prof. Anna Mlekodaj, która w 2022 r. napisała książkę pt. "Listy Margośki". Jest to zbiór jedenastu listów, napisanych przez autorkę w imieniu jej bohaterki.

Kraj lat dziecinnych

A szeroko dziś komentowana Małgorzata Jachymiak przyszła na świat 8 kwietnia 1901 r. w góralskiej drewnianej chałupie w Odrowążu jako najmłodsze z siedmiorga dzieci swoich rodziców - Jakuba Dziurdzika z Klikuszowej i Jadwigi Bielak z Odrowąża. Już jako dziecko żywo interesowała się otaczającym ją światem. Pilnowała gęsi, opiekowała się jagniętami, wypasała krowy po łąkach i miedzach, ale najbardziej fascynowały ją książki. To z nich czerpała wiedzę o otaczającym ją świecie, poszerzała horyzonty, uczyła się ładnie wysławiać i zgrabnie pisać. I choć w rodzinie Dziurdzików, prócz dobrych dni, zdarzały też trudne momenty, to wobec czekających ją  przyszłych doświadczeń, Odrowąż lat jej dzieciństwa był prawdziwą oazą spokoju.

Pierwszych 18 lat swojego życia Małgorzata przeżyła w zaborze austriackim, nie oznacza to jednak, że bez Polski. Miłości do dawno utraconej ojczyzny nauczyli ją swoim przykładem: ks. kanonik Karol Paluch, kierownik tamtejszej szkoły pan Jankowski i "stryk" Jakub Zachemski, który jeszcze przed I wojną światową stanął u boku takich światłych górali jak: Władysław Orkan, Andrzej Galica czy Feliks Gwiżdż. A kiedy przyszedł czas biedy, głodu i śmierci, bo na świecie wybuchła Wielka Wojna, zasileni dobrym przykładem odrowążanie udowodnili, że sercem stoją przy Polsce. I nic to, że w domach zostały tylko kobiety, dzieci i starsi. Rodziła się nadzieja na niepodległość i nie wolno jej było zmarnować.

Chuligani

Wbrew temu, na co wszyscy w duchu liczyli, świat, który wyłonił się z I wojny światowej, był gorszy niż przedtem. Polska odzyskała co prawda niepodległość, ale ten bliski sercu Margośki zakątek nadal wojował. W Odrowążu, Dziale i Załucznem zawiązały się rozzuchwalone wojną bandy chuliganów, które najpierw toczyły walki między sobą, ale z czasem zaczęły napadać innych. Tak rozpisywała się o tym fakcie ówczesna prasa: "W nocy z 10 na 11 bieżącego miesiąca nieznani sprawcy wycieli Michałowi Duszy "Jasicy" kilkuletni sad (16 drzew). Zaznaczyć należy, że przed dwoma laty w ten sam sposób wycięto 18 drzew Jachymiakowi. Ludność podejrzewa, że są to ci sami sprawcy, którzy przed dwoma laty co noc spokojnej ludności wybijali okna i obcinali ogony koniom". Taki stan rzeczy trwał przez dobrych kilka lat, bo ludziom brakowało odwagi, żeby donieść władzy na opryszków. Dopiero Małgorzata, oburzona tym, że bandyci omal nie utopili w stawie kilkuletniej dziewczynki, nie bacząc na grożącą jej zemstę, zgłosiła ten fakt na policji. Zbójców wkrótce aresztowano i osadzono w więzieniu. Do Odrowąża i okolicznych wiosek wrócił upragniony spokój, ale Małgorzata miała słono za to zapłacić...

Kobieta wójt

W 1935 r. weszło nowe prawo o podziale administracyjnym Polski. Wprowadzono gminy zbiorowe. Odrowąż ku zaskoczeniu wszystkich stał się siedzibą całkiem pokaźnej gminy, w skład której wchodziły: Odrowąż, Bukowina-Podszkle, Dział, Piekielnik, Pieniążkowice i Załuczne. Młodej mężatce i matce przez myśl nawet nie przeszło, żeby ubiegać się o stołek wójta, choć była już przecież w zarządzie odrowąskiego oddziału Związku Podhalan, działała w stowarzyszeniach przykościelnych, kole gospodyń wiejskich i kółku rolniczym. - Margośka, przecież to jest dla ciebie. Jak z chuliganami sobie poradziłaś, to z gminą też sobie poradzisz - przekonywali ją ludzie. Koniec końców zgodziła się kandydować i w drugim podejściu wygrała. Rządziła twardą, ale sprawiedliwą ręką. I znów wzorem poprzednich swoich doświadczeń rozprawiła się z dwoma sołtysami, którzy nie wywiązywali się należycie ze swoich obowiązków. - Jej tam gorzałka sprawiedliwości nie mąciła, ani przekupstwo nie pachniało - przywoływał wspomnienia swojej babci Józef Zatłoka "Gadowski". I choć jako kobiecie nie było jej łatwo przeniknąć do ściśle męskiego środowiska, to nie ustępowała swoim kolegom w niczym. - Przyzwyczajajcie się, panowie, bo przyjdzie czas, że trzeba będzie po sprawiedliwości dzielić się z nami władzą na każdym szczeblu, nie tylko w gminie - kwitowała traktowanie jej w kategoriach jakiegoś dziwowiska. Przykrym doświadczeniem krótko po tym, jak objęła stołek wójta, była dla Margośki utrata całego dobytku. Ci sami chuligani, których przed kilkoma laty pomogła wsadzić do więzienia, w ramach zemsty podpalili jej dom. Było to 14 lipca 1936 r. o godz. 10 wieczorem. Łunę widać było aż z Czarnego Dunajca. A ona, jej mąż Wincenty i mały synek Jerzy zostali z niczym. Ale i to nie zdruzgotało zaciętej góralki. Jeszcze gorliwiej zabrała się do swoich zajęć.

Konspiracja i aresztowanie

W 1939 r. zaczął się dla Małgorzaty Jachymiak czas wielkiej próby. Ją i innych wójtów zwołano do Nowego Targu i tam niemiecki starosta o nazwisku Tiehl oświadczył, że Polski już nie ma i że obowiązuje prawo niemieckie. Jakby tego było mało, znajomy Małgorzaty, lider Stronnictwa Ludowego Wacław Krzeptowski dał się otumanić Niemcom i zachęcał górali do wstąpienia do Goralenvolk. W ramach protestu przeciwko terrorowi hitlerowskich Niemiec odważna wójcina wstąpiła w szeregi walczącego z okupantem Związku Walki Zbrojnej (późniejszej Armii Krajowej), a w 1941 r. w szeregi wymierzonej przeciw Goralenvolk Konfederacji Tatrzańskiej. I choć groziła za to kara śmierci, w domu Jachymiaków mieścił się punkt odbioru audycji radiowych, które po wysłuchaniu przepisywano i kolportowano wśród zaufanych osób. - Jako chłopiec słysołek, ze u niyj w doma były jakiesik gazetki. Ludzie godali, ze to przez te gazetki ktosik na niom doniósł Niymcom - relacjonował Bronisław Mateja z Odrowąża. Konfidentem tym był Stanisław Wegner-Romanowski. Małgorzatę aresztowano 1 lutego 1942 r. i wraz z innymi przewieziono do willi "Palace" w Zakopanem. Źródła podają, że aresztanci przez kilka dni musieli stać w sali twarzami do ściany - bez jedzenia, bez picia i bez możliwości spoczynku. Z sali zabierano ich na przesłuchania, które w rzeczywistości były nieludzkimi torturami. Po przesłuchaniu prawie nieprzytomnych sprowadzano z powrotem do celi, gdzie znów musieli stać, przysłuchując się krzykom bitych. Szczęściem w nieszczęściu dla Małgorzaty było to, że znała nazwiska tylko dwóch konfederatów, a tych aresztowano wraz z nią... Pomimo prób podejmowanych przez rodzinę, z Zakopanego przewieziono Margośkę do więzienia w Tarnowie, a stamtąd 28 maja 1942 r. do Auschwitz. - Proszę was, nie trapcie się, nie płaczcie, nie sama jadę i ze swoimi ludźmi wrócę, a może nawet niedługo. Jakże by było, żebym ja żadnej ofiary na ołtarzu Ojczyzny nie złożyła. Pamiętajcie o mnie wszyscy. Kochajcie mnie jak dotąd i módlcie się - pisała do bliskich w drodze do Auschwitz.

W obozie dostała nr 7515. Przeżyła 9 miesięcy. Umarła 23 stycznia 1943 r. śmiercią głodową.

Krystyna Waniczek

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES. 698 572 263.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię DOM do remontu. 789 321 805.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
    WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
  • PRACA | dam
    Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
    Tel.: 601
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-20 20:00 Gościsz turystów? Masz obowiązek zamontować czujki dymu i czujki czadu w pomieszczeniach 2 2026-01-20 19:30 Zorza była po prostu niesamowita 2026-01-20 19:00 Gdy na stację w Zakopanem przyjeżdża pociąg (WIDEO) 2 2026-01-20 18:35 Wspaniały drugi przejazd Maryny Gąsienicy Daniel 2026-01-20 18:00 Listy-widma, awiza bez listów i urzędowa cisza. Poczta Polska sparaliżowała Poronin 3 2026-01-20 17:30 Mozaika zjawisk i znaczeń w Kawiarni Muzealnej 2026-01-20 17:01 Bez prawa jazdy, za to z mefedronem 1 2026-01-20 16:30 Rozsypała się tęcza na hali... 2026-01-20 16:00 Zamiast zatrzymać wandala znaleźli maszyny do gier hazardowych 2026-01-20 15:24 Tak się robi śnieg na Równi Krupowej, górki saneczkowe przeżywają oblężenie (WIDEO) 2 2026-01-20 15:10 Baterie kuchenne - jak wybrać idealną do nowoczesnej kuchni? 2026-01-20 15:05 Podhale mówi "nie" likwidacji Nadzoru Wodnego. Samorządy ostrzegają przed paraliżem administracyjnym 1 2026-01-20 14:01 Burmistrz: Takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca, nie dostaliśmy zgłoszenia 23 2026-01-20 13:00 Pies z ul. Nędzy Kubińca ma już odpowiednie warunki 3 2026-01-20 12:31 Aktywna zima poza domem - co oferują współczesne formy wyjazdów dla dzieci i młodzieży? 2026-01-20 12:30 IstoTA. Wernisaż w Muzeum Podhalańskim 2026-01-20 12:00 Za nami kolejny mroźny poranek na Podhalu. W Tatrach inwersja (WIDEO) 2026-01-20 11:47 Jak dobrać oświetlenie do salonu i jadalni? Sprawdzone rozwiązania od TK Lighting 2026-01-20 11:30 Obrazy na szkle Janiny Maślanki w Czerwonym Dworze 2026-01-20 11:00 Na policję nie wpłynęło żadne zgłoszenie dotyczące filmu dla dorosłych z Krupówek 3 2026-01-20 10:00 Ważny apel sołtysa z Zębu - zabierzcie psy w ciepłe miejsce 4 2026-01-20 09:01 Kiermasz ciast i orkiestrowy koncert w Krempachach 1 2026-01-20 08:00 Trzy takty zawsze dogramy. Rozmowa z dyrygentką Agnieszką Kreiner 2026-01-19 22:43 Piękna zorza widoczna nad Podhalem (WIDEO) 7 2026-01-19 21:20 Pożar sadzy na Butorowym Wierchu 2 2026-01-19 20:30 Samochód na zagranicznych numerach omal nie rozjechał dzieci na przejściu dla pieszych 9 2026-01-19 19:59 Historyczny debiut UKS Halny Zakopane. Awans do IV ligi już na starcie 2026-01-19 19:30 Kręcili film dla dorosłych na Krupówkach 36 2026-01-19 19:30 Dar drogi - wiejskie jasełka w Krauszowie 2026-01-19 19:29 Zakopane gra z WOŚP. Wyjazd na Kasprowy z burmistrzem 1 2026-01-19 19:00 Światełko do nieba pod Babią Górą 8 2026-01-19 18:43 Wielka orkiestra zagra w schronisku na Markowych Szczawinach 2026-01-19 18:13 Turysta podciąga się na krzyżu na Giewoncie 5 2026-01-19 18:00 Nocna wyprawa ratunkowa TOPR po rannego taternika (WIDEO) 2026-01-19 17:30 To będą udane ferie, jeśli odwiedzicie Gminny Ośrodek Kultury w Poroninie 2026-01-19 17:16 Znowu ostrzeżenie przed silnym mrozem 1 2026-01-19 17:00 Nowotarskie schronisko apeluje: adoptuj, podaruj dom i odrobinę ciepła 2026-01-19 16:30 Zatrzymane chwile Marii Ponikiewskiej-Arct 2026-01-19 15:59 Śledztwo w sprawie potrójnej śmierci w rabczańskim parku umorzone 2 2026-01-19 15:00 Nad Betlejem czyli Szumny i Bogu Miłe w Kościele Św. Krzyża (WIDEO) 2026-01-19 14:30 Aleksandra Król-Walas nie schodzi z podium 2026-01-19 13:44 Białe trasy w sercu Zakopanego. Rówień Krupowa znów zaprasza biegaczy 1 2026-01-19 12:59 Zaśmiecone Kuźnice. Tatrzański park tłumaczy, dlaczego nie ma koszy 4 2026-01-19 12:30 Ostatnie pożegnanie druha z OSP 2026-01-19 11:59 Nie będzie prokuratorskiego śledztwa w sprawie słów "kula w łeb" 10 2026-01-19 11:00 Andrzej Bargiel twarzą klimatycznego projektu Kairos, który realizuje młodzież z Balzera 4 2026-01-19 10:24 Strażacka interwencja na ul. Makuszyńskiego. W powietrzu dziwny zapach 2026-01-19 10:00 Nowy system obsługi opłaty miejscowej, konieczny kontakt z urzędem 3 2026-01-19 08:59 Za nami mroźna noc. W Nowym Targu -17, w Zakopanem prawie -11 2026-01-19 08:41 Zgubione rzeczy w rejonie Kalatówek. Apel o pomoc
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-20 20:53 1. Jakaś podstawa prawna? 2026-01-20 20:50 2. Nagraniem poczuła się zbulwersowana Czytelniczka!!! Gdzie oglądała filmik zbulwersowana czytelniczka, było ostro ale nie za ostro? Czy może nie dostała roli w produkcji? 2026-01-20 20:46 3. Super. Tylko dlaczego nikt nie pomyśli o tym żeby taką górkę na Górnej Równi Krupowej usypać z ziemi w lecie i posiać tam trawę . Wtedy w zimie nawet jak spadnie 10 cm śniegu będzie można już zjeżdżać na sankach. Nie trzeba będzie wylewać setek tysięcy litrów wody i marnować energi elektrycznej, za które musimy wszyscy zapłacić. Ani to ekologiczne, ani oszczędne. W lecie też taka górka może się przydać dla dzieci ze szkół i turystów. Ziemi z wykopów pod różne pato inwestycje, deweloperkę itd. jest dość żeby to zrobić tanim kosztem. Dlaczego w tym urzędzie miasta nikt nie pomyśli logicznie. 2026-01-20 20:34 4. Jezu ale afera. W całym internecie o tym piszą a to jakaś porno para która po całej Polsce jeździ i w różnych miastach nagrywa. I co Zakopane jest święte, że tu nie mogła a np w Szczecinie czy Warszawie mogła??? Z igły widły robicie i taką reklamę im że majątek na klikach zarobią. Skończy się tak że często będą nasze miasto nawiedzać!!!! 2026-01-20 20:28 5. Wg słownika coś o czym piszecie nazywane jest czujnikiem ale widać mowatrawa sie upowszechniło - brawo Wy 2026-01-20 19:59 6. Zdecydowanie wolę tych co pchają się tutaj pociągiem, od tych co nieudolnie poruszają się samochodami. Jedyne co, to łażą po przejściach dla pieszych, jak zabłąkane owce... 2026-01-20 19:40 7. Łolaboga, w katolicko patriotycznym Zakopanem takie bezeceńswo. 2026-01-20 19:36 8. Jak zawsze, dla Warszawki się robi. A lokalsi od świąt pytali Burmistrzow o górki. Ale jak zawsze lolalny się nie liczy. Już lepiej bylo za drakuli. 2026-01-20 19:30 9. Taka sama sytuacja jest w Szaflarach tylko nikt niczego z tym nie robi 2026-01-20 19:19 10. Uśmiechajcie się
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama