2023-06-10 21:45:47

Reklama

Odrowąż Podhalański

Margośka Niezłomna

Reklama

Ratujcie mnie! Sprzedajcie wszystko! Zostawcie tylko dom i góralskie ubranie - pisała do bliskich z niewoli zamordowana bestialsko w Auschwitz pierwsza w Polsce kobieta wójt Małgorzata Jachymiak z Odrowąża.

A nie była to zwykła gaździna. Żyła krótko, bo zaledwie 42 lata, ale mnogością życiowych doświadczeń mogłaby obdzielić kilka osób.  - Taka do tańca i do różańca - opowiadał Józef Zatłoka "Gadowski" z Czerwiennego, który, choć nie znał Małgorzaty Jachymiak osobiście, to dużo słyszał o niej od swojej babki. - W kaszę dmuchać sobie nie dawała, a kiedy przyszło złodziei, bitników i despetników w areszcie osadzić, nie bała się ich. Była uczciwa, odważna w bronieniu pokrzywdzonych i bardzo pobożna - podkreślał. W podobnym tonie wspominała dawną wójcinę Odrowąża Agnieszka Gal z Zorów. - Byłam jeszcze dzieckiem, ale widzieć ją widziałam. I pamiętam, że to była młodo, ładno i bardzo fajno pani, zawse piyknie ubrano. A Bronisław Mateja z Odrowąża zauważył, że choć był jeszcze małym chłopcem, to Margośkę zapamiętał bardzo dobrze, bo często do nich przychodziła. - Mój tata, Jan Mateja, stawiał się w gminie, bo zdaje mi się, że był przysiężnym, a Margośka wójtem. Była pogodano, urośnięto i tako rzetelno - zapewniał.

Przywrócić pamięć

A jeszcze przed kilkoma laty z pamięcią o Małgorzacie Jachymiak nie było w Odrowążu dobrze. Z młodych prawie nikt nie wiedział, że żyła taka kobieta, a i starsi zapominali coraz mocniej. Dopiero z inicjatywy Józefa Bobaka, długoletniego sołtysa Odrowąża, który na materiały ją dokumentujące trafił przy okazji innych swych poszukiwań, oraz staraniem ks. Stanisława Morawy, wnuka siostry Małgorzaty Jachymiak, który w 2022 r. w samym centrum odrowąskiego cmentarza postawił obelisk  z zakopaną pod nim garstką ziemi z obozu zagłady w Oświęcimiu, znów zrobiło się o Margośce głośno. - Nic o niej nie wiedziałem. Natrafiłem jednak na wzmianki o Małgorzacie w Gazecie Podhalańskiej, potem jakaś pani z Waksmunda wysłała mi zdjęcie z 1937 r. ze zjazdu wójtów. Była jeszcze kronika parafialna pisana ręką Margośki, były listy, które wysłała do bliskich z niewoli. I tak to się zaczęło - wyliczał Józef Bobak. - Dla mnie Małgorzata Jachymiak jest wzorem patriotki i urzędnika. W podobny sposób i w samych superlatywach o odkrytej na nowo odrowążance wypowiada się prof. Anna Mlekodaj, która w 2022 r. napisała książkę pt. "Listy Margośki". Jest to zbiór jedenastu listów, napisanych przez autorkę w imieniu jej bohaterki.

Kraj lat dziecinnych

A szeroko dziś komentowana Małgorzata Jachymiak przyszła na świat 8 kwietnia 1901 r. w góralskiej drewnianej chałupie w Odrowążu jako najmłodsze z siedmiorga dzieci swoich rodziców - Jakuba Dziurdzika z Klikuszowej i Jadwigi Bielak z Odrowąża. Już jako dziecko żywo interesowała się otaczającym ją światem. Pilnowała gęsi, opiekowała się jagniętami, wypasała krowy po łąkach i miedzach, ale najbardziej fascynowały ją książki. To z nich czerpała wiedzę o otaczającym ją świecie, poszerzała horyzonty, uczyła się ładnie wysławiać i zgrabnie pisać. I choć w rodzinie Dziurdzików, prócz dobrych dni, zdarzały też trudne momenty, to wobec czekających ją  przyszłych doświadczeń, Odrowąż lat jej dzieciństwa był prawdziwą oazą spokoju.

Pierwszych 18 lat swojego życia Małgorzata przeżyła w zaborze austriackim, nie oznacza to jednak, że bez Polski. Miłości do dawno utraconej ojczyzny nauczyli ją swoim przykładem: ks. kanonik Karol Paluch, kierownik tamtejszej szkoły pan Jankowski i "stryk" Jakub Zachemski, który jeszcze przed I wojną światową stanął u boku takich światłych górali jak: Władysław Orkan, Andrzej Galica czy Feliks Gwiżdż. A kiedy przyszedł czas biedy, głodu i śmierci, bo na świecie wybuchła Wielka Wojna, zasileni dobrym przykładem odrowążanie udowodnili, że sercem stoją przy Polsce. I nic to, że w domach zostały tylko kobiety, dzieci i starsi. Rodziła się nadzieja na niepodległość i nie wolno jej było zmarnować.

Chuligani

Wbrew temu, na co wszyscy w duchu liczyli, świat, który wyłonił się z I wojny światowej, był gorszy niż przedtem. Polska odzyskała co prawda niepodległość, ale ten bliski sercu Margośki zakątek nadal wojował. W Odrowążu, Dziale i Załucznem zawiązały się rozzuchwalone wojną bandy chuliganów, które najpierw toczyły walki między sobą, ale z czasem zaczęły napadać innych. Tak rozpisywała się o tym fakcie ówczesna prasa: "W nocy z 10 na 11 bieżącego miesiąca nieznani sprawcy wycieli Michałowi Duszy "Jasicy" kilkuletni sad (16 drzew). Zaznaczyć należy, że przed dwoma laty w ten sam sposób wycięto 18 drzew Jachymiakowi. Ludność podejrzewa, że są to ci sami sprawcy, którzy przed dwoma laty co noc spokojnej ludności wybijali okna i obcinali ogony koniom". Taki stan rzeczy trwał przez dobrych kilka lat, bo ludziom brakowało odwagi, żeby donieść władzy na opryszków. Dopiero Małgorzata, oburzona tym, że bandyci omal nie utopili w stawie kilkuletniej dziewczynki, nie bacząc na grożącą jej zemstę, zgłosiła ten fakt na policji. Zbójców wkrótce aresztowano i osadzono w więzieniu. Do Odrowąża i okolicznych wiosek wrócił upragniony spokój, ale Małgorzata miała słono za to zapłacić...

Kobieta wójt

W 1935 r. weszło nowe prawo o podziale administracyjnym Polski. Wprowadzono gminy zbiorowe. Odrowąż ku zaskoczeniu wszystkich stał się siedzibą całkiem pokaźnej gminy, w skład której wchodziły: Odrowąż, Bukowina-Podszkle, Dział, Piekielnik, Pieniążkowice i Załuczne. Młodej mężatce i matce przez myśl nawet nie przeszło, żeby ubiegać się o stołek wójta, choć była już przecież w zarządzie odrowąskiego oddziału Związku Podhalan, działała w stowarzyszeniach przykościelnych, kole gospodyń wiejskich i kółku rolniczym. - Margośka, przecież to jest dla ciebie. Jak z chuliganami sobie poradziłaś, to z gminą też sobie poradzisz - przekonywali ją ludzie. Koniec końców zgodziła się kandydować i w drugim podejściu wygrała. Rządziła twardą, ale sprawiedliwą ręką. I znów wzorem poprzednich swoich doświadczeń rozprawiła się z dwoma sołtysami, którzy nie wywiązywali się należycie ze swoich obowiązków. - Jej tam gorzałka sprawiedliwości nie mąciła, ani przekupstwo nie pachniało - przywoływał wspomnienia swojej babci Józef Zatłoka "Gadowski". I choć jako kobiecie nie było jej łatwo przeniknąć do ściśle męskiego środowiska, to nie ustępowała swoim kolegom w niczym. - Przyzwyczajajcie się, panowie, bo przyjdzie czas, że trzeba będzie po sprawiedliwości dzielić się z nami władzą na każdym szczeblu, nie tylko w gminie - kwitowała traktowanie jej w kategoriach jakiegoś dziwowiska. Przykrym doświadczeniem krótko po tym, jak objęła stołek wójta, była dla Margośki utrata całego dobytku. Ci sami chuligani, których przed kilkoma laty pomogła wsadzić do więzienia, w ramach zemsty podpalili jej dom. Było to 14 lipca 1936 r. o godz. 10 wieczorem. Łunę widać było aż z Czarnego Dunajca. A ona, jej mąż Wincenty i mały synek Jerzy zostali z niczym. Ale i to nie zdruzgotało zaciętej góralki. Jeszcze gorliwiej zabrała się do swoich zajęć.

Konspiracja i aresztowanie

W 1939 r. zaczął się dla Małgorzaty Jachymiak czas wielkiej próby. Ją i innych wójtów zwołano do Nowego Targu i tam niemiecki starosta o nazwisku Tiehl oświadczył, że Polski już nie ma i że obowiązuje prawo niemieckie. Jakby tego było mało, znajomy Małgorzaty, lider Stronnictwa Ludowego Wacław Krzeptowski dał się otumanić Niemcom i zachęcał górali do wstąpienia do Goralenvolk. W ramach protestu przeciwko terrorowi hitlerowskich Niemiec odważna wójcina wstąpiła w szeregi walczącego z okupantem Związku Walki Zbrojnej (późniejszej Armii Krajowej), a w 1941 r. w szeregi wymierzonej przeciw Goralenvolk Konfederacji Tatrzańskiej. I choć groziła za to kara śmierci, w domu Jachymiaków mieścił się punkt odbioru audycji radiowych, które po wysłuchaniu przepisywano i kolportowano wśród zaufanych osób. - Jako chłopiec słysołek, ze u niyj w doma były jakiesik gazetki. Ludzie godali, ze to przez te gazetki ktosik na niom doniósł Niymcom - relacjonował Bronisław Mateja z Odrowąża. Konfidentem tym był Stanisław Wegner-Romanowski. Małgorzatę aresztowano 1 lutego 1942 r. i wraz z innymi przewieziono do willi "Palace" w Zakopanem. Źródła podają, że aresztanci przez kilka dni musieli stać w sali twarzami do ściany - bez jedzenia, bez picia i bez możliwości spoczynku. Z sali zabierano ich na przesłuchania, które w rzeczywistości były nieludzkimi torturami. Po przesłuchaniu prawie nieprzytomnych sprowadzano z powrotem do celi, gdzie znów musieli stać, przysłuchując się krzykom bitych. Szczęściem w nieszczęściu dla Małgorzaty było to, że znała nazwiska tylko dwóch konfederatów, a tych aresztowano wraz z nią... Pomimo prób podejmowanych przez rodzinę, z Zakopanego przewieziono Margośkę do więzienia w Tarnowie, a stamtąd 28 maja 1942 r. do Auschwitz. - Proszę was, nie trapcie się, nie płaczcie, nie sama jadę i ze swoimi ludźmi wrócę, a może nawet niedługo. Jakże by było, żebym ja żadnej ofiary na ołtarzu Ojczyzny nie złożyła. Pamiętajcie o mnie wszyscy. Kochajcie mnie jak dotąd i módlcie się - pisała do bliskich w drodze do Auschwitz.

W obozie dostała nr 7515. Przeżyła 9 miesięcy. Umarła 23 stycznia 1943 r. śmiercią głodową.

Krystyna Waniczek

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
    Tel.: 660797241
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-10 21:48 Pożar siana w Pieniążkowicach 2026-02-10 21:31 Awaria trakcji i opóźnienia pociągów. Wszystko wróciło do normy (WIDEO) 1 2026-02-10 21:00 Tatry chcą mówić jednym głosem. Powiat i gminy wspólnie zbudują markę regionu i odpowiedzą na hejt 4 2026-02-10 20:30 Zobacz, jak się zmieniał krajobraz Pienin 2026-02-10 20:01 Fundusze Europejskie na odnowę małopolskich miast 2026-02-10 20:00 Wąwóz Kraków. Przepiękne miejsce trochę poza głównymi trasami w Tatrach (WIDEO) 2026-02-10 19:44 To nie był dobry dzień naszych skoczków. Wygraliśmy tylko z Rumunią 3 2026-02-10 19:30 Śpiskie Zwyki po raz trzydziesty szósty 2026-02-10 19:00 Dwóch mężczyzn zatrzymanych z narkotykami. Jeden w areszcie 2026-02-10 18:00 Robi się coraz cieplej. Pierwsze bazie w Dzianiszu 1 2026-02-10 17:30 Bal wsparcia dla PSONI 2026-02-10 17:00 Każdy może się przyłączyć do poszukiwań Yeti w Pieninach 2026-02-10 16:01 Obchody rocznicy wizyty Ojca Świętego w Zakopanem, przyszłość PKL i strategia marki (WIDEO) 4 2026-02-10 15:00 Dług zdrojowy 2026-02-10 14:36 Pożar w Poroninie. Ogień pojawił się w garażu. Sprawna akcja strażaków 2026-02-10 14:00 Drewniane kościoły? Nuda! Dajcie strzelnicę! Rejs po obiektach sakralnych w Kościelisku (WIDEO) 4 2026-02-10 13:00 Alkohol i zakaz prowadzenia pojazdów 2026-02-10 12:30 Zimowe biegi górskie startują w sobotę 2026-02-10 12:00 W Zakopanem powstanie Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Nowa inwestycja przy szpitalu 4 2026-02-10 11:31 Rusza konkurs "Małopolska Gościnna" 2026-02-10 11:00 W Tatrach halny. Na Nosalu słońce (WIDEO) 1 2026-02-10 10:00 Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie - zakopiańscy policjanci edukują i apelują o rozsądek 2026-02-10 09:00 Geodeci pojawią się w Dzianiszu. Rusza aktualizacja ewidencji gruntów 7 2026-02-10 08:30 FIS Masters World Cup 2026. Narciarskie emocje na stoku 2026-02-10 08:01 Karnawałowy zawrót głowy 2026-02-09 22:15 Basia Giewont zaprasza na premierę teledysku w Zakopanem. Symboliczny powrót do źródeł pod Giewontem 2026-02-09 21:56 Odnalazła się poszukiwana nastolatka. Jest cała i zdrowa 1 2026-02-09 21:36 Tutkowe nuty, nie wszystkie uleciały na niebieską grań 2026-02-09 20:53 Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim!!! 4 2026-02-09 19:30 Parlamentarzyści poparli budowę południowej obwodnicy Nowego Targu 8 2026-02-09 19:00 Zakopane biegnie Tropem Wilczym. Zapisy 1 2026-02-09 18:31 Nocna interwencja w trudnym terenie. Strażacy z OSP Leśnica Groń ruszyli na pomoc quadem 2026-02-09 18:00 Warsztaty teatralne z Piotrem Cyrwusem 2026-02-09 17:00 Czy prowadząc 20 lat firmę w Zakopanem i płacąc podatki też mogę postawić taką reklamę? 15 2026-02-09 16:00 Z Podhala na Antarktydę 1 2026-02-09 14:57 Odszedł Andrzej Hoły. Działacz zakopiańskiej Solidarności, człowiek wielkiego serca 1 2026-02-09 13:59 Nielegalne odpady w lesie na granicy Krempach i Dursztyna. Właściciel zapowiada zgłoszenie sprawy 2 2026-02-09 13:00 Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz z wizytą w Zakopanem 40 2026-02-09 11:59 Areszt dla mężczyzny podejrzanego o zabójstwo w Starem Bystrem 2026-02-09 10:59 Trzy osoby poszkodowane we wczorajszym wypadku w Ludźmierzu. Policja podała szczegóły 2026-02-09 10:02 Węgierscy dziennikarze i influencerzy z wizytą w Nowym Targu 7 2026-02-09 08:59 110 km/h w terenie zabudowanym w Zębie. Zatrzymane prawo jazdy w powiecie tatrzańskim 2 2026-02-09 07:58 XVIII Zawody Narciarskie o Puchar Gorców (ZDJĘCIA) 2026-02-08 21:13 Zderzenie w Ludźmierzu 2026-02-08 20:59 Nowa hala sportowa i wsparcie dla edukacji. Inwestycje w SP nr 1 w Zakopanem 1 2026-02-08 20:00 Mistrzostwa Straży Granicznej w Kościelisku. Rywalizacja w cieniu olimpijskiej tradycji 2026-02-08 19:00 Finał prywatnego śledztwa. Skazana za pomoc w kradzieży drogiego auta 3 2026-02-08 19:00 Kwatera to nie hotel 5 2026-02-08 18:00 Ostatnia rozmowa z legendą polskiego biathlonu z Kościeliska 2026-02-08 17:17 Parada Gazdowska w Bukowinie (ZDJĘCIA)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-10 22:21 1. "Hejt ma różne oblicza" czyt. napisanie prawdy - niewygodnej prawdy ma różne oblicza. 2026-02-10 22:19 2. Gdzie tu wspólne porozumienie jak brakuje gminu Biały Bunajec 2026-02-10 22:03 3. "Do awarii doszło między Suchą Beskidzką a Kalwarią Zebrzydowską" 19.03.2018 https://www.plk-sa.pl/o-spolce/biuro-prasowe/informacje-prasowe/szczegoly/prace-za-330-mln-zl-skroca-podroz-do-zakopanego-3671 "Kraków - Zakopane - projekt za 930 mln zł Inwestycja na linii Chabówka - Zakopane jest częścią większego projektu za ponad 930 mln zł netto - "Prace na liniach do Zakopanego nr 97, 98 ,99, na odcinku Skawina - Sucha Beskidzka - Chabówka - Zakopane" finansowanego ze środków budżetowych. Mieści się w nim m.in. realizowana już umowa na linii Skawina - Sucha Beskidzka (nr 97) za ponad 192 mln zł netto. Efektem inwestycji z Krajowego Programu Kolejowego, realizowanych na zakopiańskiej trasie kolejowej, będzie nie tylko skrócenie czasów jazdy na poszczególnych odcinkach linii Skawina - Sucha Beskidzka - Chabówka - Zakopane, ale także sprawniejsze kursowanie pociągów, poprawa bezpieczeństwa ruchu kolejowego i wzrost komfortu obsługi podróżnych na stacjach i przystankach. Zakończenie wszystkich prac na linii w 2023 r. skróci podróż z Krakowa do Zakopanego o blisko godzinę - z 3 godz. do nieco ponad 2 godz." Czyli wszystko w normie. Pieniądze wydane. Wszystko się sypie. Polska z kartonu. 2026-02-10 21:54 4. "Wspólna marka to także wspólna promocja." To też "wspólna" kasa do rozwalenia. A samowole jak rosły tak rosną. Lewy najem ma się bardzo dobrze. Urzędnicy też mają się bardzo dobrze. I jeszcze będzie dodatkowa kasa do podziału. Im gorzej tym lepiej. 2026-02-10 21:46 5. Jaki Polski Związek takie wyniki... Piłka nożna, narciarstwo, piłka ręczna itp. za dużo prezesów, wiceprezesów, asystentów i tym podobnych na naszym utrzymaniu! To samo co w polityce. Gdyby to była Rosja czy inny kraj rządzony twardą ręką już dawno za takie wyniki by przerzucali kamienie w kamieniołomie. 2026-02-10 21:44 6. W nocy te słodkości świecą chemiczną poświatą. Mniam, mniam. 2026-02-10 21:42 7. Zacznijcie od porządnej komunikacji publicznej z miasta pod szlaki i z powrotem. Najlepiej dookoła Tatr, wspólnie ze Słowakami. 2026-02-10 20:07 8. Niech nikomu medal nie przysloni rzeczywistosci polskich skokow biegow narc alpejskiego snowbordu slabi trenerzy we wszystkich dyscyplonach zadufani w sobie szkoly sportowe nie majace nic wspolnego ze sportem a talentow mamy sporo praca klubow jest marnotrawiona 2026-02-10 19:55 9. Przecież wiadomo ze ministrantowi wczoraj sie udało .... i tez znak przed skokiem z którego wszyscy się z śmieją .. 2026-02-10 19:52 10. Rzeczywiście zasłużony bo nosił książki religijne i swetry...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama