Sport to całe życie trenera Wieśka - co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości. Nie może być inaczej, jeśli się w pracy naucza wychowania fizycznego, po godzinach zajmuje trenowaniem, weekendy spędza na zawodach, a w wolnych chwilach para… fotografią sportową. W dodatku cała rodzina to wyczynowi sportowcy z całkiem sporym dorobkiem.
Gdy młody zawodnik wchodzi na salę gimnastyczną albo na stadion - Wiesław taksuje go chłodnym okiem. Widzi, czy młody ma warunki fizyczne. Ocenia jego lub jej ruchy. Doświadczonemu trenerowi to wystarczy, żeby stwierdzić, czy zawodnik to dobry materiał na przyszłego mistrza. Później zaczyna się rozmowa. „Może byś przyszedł na trening”. „Rokujesz nadzieję”. „Mógłbyś zostać dobrym lekkoatletą”. Kiedyś te rozmowy były łatwiejsze. Sam fakt, że trener zwrócił uwagę, był dla młodego człowieka nobilitacją i mobilizował do treningu. Dziś Wiesiek słyszy bardzo często, że młody ma inne plany. Że będzie trenował piłkę nożną i może kiedyś nawet dostanie się do czwartoligowego klubu, co ustawi go na całe życie. Albo, że lekkoatletyka jest nudna i niemodna, dlatego młody będzie jeździł na rowerze.
*
- Żeby ukształtować zawodnika, to musi być w nim tylko trochę talentu. Ważniejsza jest ciężka praca - zamyśla się trener Wiesiek, przysiadając na zydlu w swoim trenerskim kantorku. Komputer odpalony na stronie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki w zakładce rankingów. Na ekranie mieści się pierwsza dziesiątka. Przy wielu nazwiskach jest dopisek UKS Romer Rabka-Zdrój. Ten klub to duma Wieśka. Każdemu się wydaje, że organizacja, która regularnie doprowadza młodzież do czołowych miejsc w mistrzostwach Polski w wielu lekkoatletycznych dyscyplinach, musi zatrudniać sztab wytrawnych szkoleniowców. Tymczasem, zatrudnia tylko dwóch trenerów. Wiesław trenuje starszą grupę, a jego córka Kamila prowadzi zajęcia z najmłodszymi.
- Czasami na zawodach to się dziwią przedstawiciele innych klubów, jak biegam między konkurencjami. Raz jestem trenerem od biegu przez przeszkody, chwilę później od trójskoku, a jeszcze za chwilę od rzutu oszczepem - uśmiecha się Wiesław.
*
Każdy może zostać lekkoatletą, trzeba tylko poszukać dla niego najodpowiedniejszej konkurencji. Recepta na sukces jest niezwykle prosta. Konsekwencja, systematyczna praca i ciągłe, obsesyjne wręcz poprawianie swoich życiowych wyników. Każdy start musi przynieść choćby minimalny progres. Wiesławowi wystarczy jedno spojrzenie, aby wyłuskać dobry materiał na lekkoatletę. Jako nauczyciel WF-u ma też spory przegląd. Po wszystkich tych latach w zawodzie takie rzeczy się po prostu dostrzega.
Z wieloletnich obserwacji Wieśka wynika smutna konkluzja. Młodzież jest coraz mniej sprawna. Poziom wygimnastykowania z roku na rok idzie w dół. Zauważają to też inni trenerzy, wysokiej klasy specjaliści.
- Kiedyś czytałem rozmowę ze szkoleniowcem trenującym siatkarzy. Mówił, że jeszcze parę lat temu wystarczyło trenować 2-3 razy w tygodniu. Młodzież miała dobre przygotowanie motoryczne. Niestety, to już przepadło i nie wróci. Dziś młodzi ludzie spędzają każdego dnia po 10 godzin, siedząc. Pojawiają się problemy z kolanami. Podatność na kontuzje - zaznacza szkoleniowiec.
Uściśla jednocześnie, że sam nie jest zwolennikiem rozpoczynania treningów od najmłodszych lat. Małe dziecko, zamiast na ukierunkowany trening, powinno trafiać na zajęcia z tańca, baletu lub rytmiki. Świetnie przygotowują małych sportowców zespoły regionalne. Zdobyte tam poczucie rytmu, ogólne wygimnastykowanie i motoryka - okazują się nieocenione w przyszłej karierze.
*
Dlaczego lekkoatletyka? Bo to sport, który promuje indywidualizm, a dzisiejsze pokolenie młodych ludzi ma dość egoistyczne podejście do życia. Poza tym, w żadnej innej, młodszej dyscyplinie nie ma takiej wymierności. Jeśli trenujesz skok w dal, to od razu możesz się skonfrontować z osiągnięciami rówieśników albo i mistrzów wygrywających zawody. W sportach drużynowych tego nie doświadczy się.
- Czasami dochodzi do takich paradoksów, że któryś z moich zawodników wygrywa zawody, a jest niezadowolony. Widzę łzy w oczach. Okazuje się, że mimo iż wygrał, to jednak wyniku nie poprawił i stąd to rozgoryczenie.
Jak zaznacza Wiesław Perucki, trening daje młodym ludziom wiele innych profitów. W grupie rówieśników zawodnicy „wymiatają”. Podczas zajęć WF, czy jakichś sprawnościowych testów są po prostu poza zasięgiem. Trenujące dziewczyny biegają dużo szybciej niż nietrenujący chłopcy.
Trener przyznaje, że jego dyscyplina nie jest dziś najbardziej popularna. Zdolnych zawodników drenuje choćby piłka nożna. Co ciekawe, w futbol coraz częściej grają również dziewczyny. Młodych ciągnie do piłki wizja szybkiej kariery i wielkich pieniędzy. Tymczasem, to może być bardzo złudne oczekiwanie.
- Mówię swoim zawodnikom, że nawet jeśli nie zrobią wielkich wyników lekkoatletycznych, to na studiach dostaną stypendia, dzięki dodatkowym punktom za sport. To się naprawdę opłaca - mieć do dyspozycji całkiem ładną kwotę przez 3-4 lata nauki. A uzyskanie takiej pomocy to naprawdę nie jest jakiś nierealny cel. Nawet osoby, które nie łapały się na finały mistrzostw Polski, dostają stypendia. To jest bardziej namacalny profit niż zarobki w piłce nożnej - tłumaczy trener.
*
O swoich uzdolnionych zawodnikach Wiesław może rozmawiać godzinami. Najbardziej pracowity i utytułowany - Wiktor Antosz, na początku nie robił spektakularnych wyników. Dystans 1500 metrów przebiegał powyżej 5 minut, a obecnie zdobywa medale mistrzostw Polski i jest członkiem kadry narodowej. A Paweł Rapta, zdaniem trenera, zbyt wcześnie skończył karierę. Wojtek Galik - bez wątpienia najbardziej utalentowany, o największych możliwościach. Teraz trenuje trójskok w WKS Wawel.
- Do tego klubu oddałem 3 osoby. A płotkarza Piotra Kidonia do AZS AWF Kraków. Jesteśmy małym ośrodkiem, nie mamy wielkich możliwości. Powinniśmy szkolić do wieku juniora. Później zawodnicy powinni trafić do dobrych trenerów - to moja filozofia - zaznacza Wiesław.
Mimo różnych globalnych problemów w sporcie, młodzi garną się do rabczańskiego klubu. UKS Romer ma swoją renomę. Zawodnicy odnoszą sukcesy, to przyciąga kolejnych nawet z odległych miejscowości: Krościenka, Nowego Targu czy Maniów.
- Mamy bardzo duże wsparcie od dyrektora Pierwszego Liceum im. Eugeniusza Romera w Rabce - Marka Świdra i Urzędu Miejskiego w Rabce-Zdroju (dotacja pozwalająca na finansowanie wyjazdów, opłat startowych i licencji). Szkoła zapewnia nam bazę, nieodpłatnie udostępnia halę i siłownię. To dla nas bardzo dużo. Prezesem jest wicedyrektor Romera Joanna Lichoń. Fajnie to działa. Nie mamy problemów organizacyjnych, finansowych. A przecież koszty klubu są niemałe. W końcu trenuje tu 70 osób. Mamy dużo startów na wyjazdach - rocznie koło 25-30 - wylicza trener.
W najbliższą niedzielę ekipa UKS jedzie na Mistrzostwa Polski w Biegach Górskich w Bielsku. - Nasz plan - wrócić z medalem - nie pozostawia złudzeń Wiesław Perucki.
Wrócili z medalem…
mk
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
USŁUGI | inne
SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
-
PRACA | dam
Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
Tel.: 888267329
-
PRACA | dam
Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
Tel.: 601 453 970
-
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
Tel.: 660797241
-
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.