2024-08-21 22:30:16

Mszana Dolna, Rabka

Rękopis znaleziony w Mszanie Dolnej

Reklama

Kłócił się na łamach z samym Orkanem, napisał pamiętnik, by mieć z czego żyć. Choć umarł ponad pół wieku temu, ma swoje konto na Facebooku.

Sebastian Flizak ma swoją ulicę w Mszanie Dolnej i jeszcze jedną w Limanowej. Ale pewnie większość mieszkańców tej okolicy nie byłaby w stanie powiedzieć, kim był ich patron. Świat skazał Flizaka na zapomnienie, ale ten się obronił. Takiego życiorysu się po prostu nie da zapomnieć. Życiorysu długiego, zahaczającego o dwa stulecia, życiorysu, którym można obdzielić z tuzin awanturników.
 *
Katarzyna Ceklarz trafiła na informacje o Flizaku wertując archiwa rabczańskiego Muzeum im. Władysław Orkana jeszcze w czasie studiów etnograficznych. Okazało się, że był on przez krótki czas dyrektorem rabczańskiej placówki. Już lektura tych pierwszych notatek i publikacji Flizaka intrygowała. On interesował się Zagórzanami, opisywał grupę etnograficzną, którą doskonale znał i z której sam się wywodził. A Katarzyna pisała pracę magisterską o placówce, której był kierownikiem. Przelana na papier wiedza Flizaka okazała się nieoceniona. Sylwetka etnografa amatora, pochodzącego z Podobina, okazała się intrygująca na tyle, że stała się głównym tematem pracy doktorskiej Katarzyny.

Dalsze badania, przeszukiwanie archiwów rozrzuconych po całej Polsce przyniosło jeszcze bardziej zaskakujące wyniki. Flizak napisał pamiętnik. Monumentalne dzieło swojego życia. Pamiętnik powstawał w latach pięćdziesiątych. Flizak spisał go dla chleba. Lata 50. nie były łatwe dla samotnego starca, emerytowanego nauczyciela. Flizak sprzedał prawa wydawnicze Ossolineum. Jak sam napisał, zrobił to, by mieć za co żyć. Z jednej strony chciał udokumentować swoje życie i badania, a z drugiej - w grę wchodziły najbardziej podstawowe, najprostsze potrzeby. Ale jak to u Flizaka, nawet te pisane dla chleba pamiętniki okazały się nietuzinkowe. - On był etnografem, znakomitym obserwatorem, błyskotliwym autorem. Te teksty się świetnie czyta. Był złośliwy i autoironiczny - zaznacza Katarzyna Ceklarz.

Flizak nie bał się podejmować kwestii kontrowersyjnych. Był świadkiem zagłady Mszańskich Żydów. Dziś w świetle najnowszych ustaleń IPN-u, które rozłożyły temat na czynniki pierwsze, już tych kontrowersji wspomnienia Flizaka nie wzbudzają. Ale w czasach, gdy autor żył - byłyby zapewnie sensacją.

Sebastian Flizak był przede wszystkim człowiekiem świetnie wykształconym. Studiował w Krakowie i Monachium. Podczas pierwszej wojny światowej został wcielony do austro-węgierskiej armii. Dostał się do niewoli rosyjskiej i został wywieziony na Syberię. Tam pracował w fabryce słodu. Właścicielem przedsiębiorstwa był Polak, który sprzyjał rodakom i dawał lepsze warunki. Pracodawca opiekował się Flizakiem i starał się go oszczędzać. Dał posadę nauczyciela języka niemieckiego i polskiego. Flizak nawet na zesłaniu nie zaniedbał też własnej edukacji - podczas pobytu na Syberii nauczył się rosyjskiego, robił też obserwacje etnograficzne.

Gdy wrócił z niewoli - uczył w gimnazjach, między innymi w Brzozowie. Pracował też w Warszawie, Krakowie i Sanoku.
*
Flizaka irytowały dostrzegane zmiany zachodzące w kulturze zagórzan. Przede wszystkim - ekspansja wpływów podhalańskich. Uważał, że zagórzanie zatracają swoją tożsamość. Obwiniał tym po części Władysława Orkana. Flizak i Orkan doskonale się znali. Pochodzili z sąsiadujących ze sobą wiosek, chodzili do tych samych szkół. Początkowo obaj szli niemal dokładnie tą samą drogą. Tyle że Orkan nie zdał matury, a Flizak nie dość że zdał egzamin dojrzałości, to jeszcze skończył studia, a nawet obronił doktorat.

Gdy jednak pisarz stał się sławnym młodopolskim wieszczem, Flizak miał mu za złe, że lansuje kulturę Podhala, a nie zagórzańską. Wytykał też Orkanowi, że w "Listach ze wsi" - nie zawsze w korzystnym świetle - opisywał swoich sąsiadów. Jeden z wątków cyklicznej publikacji pisarz z Poręby poświęcił konfliktowi Flizaka z jego ojcem. W 1930 roku Flizak za własne pieniądze wydał broszurę w nakładzie 100 egzemplarzy, poświęconą Orkanowi i swoim z nim relacjom. Laurka dla Orkana to nie była…
*
Gdy wybuchła druga wojna światowa, urodzony w 1881 roku Flizak był już człowiekiem sędziwym. W 1933 przeszedł na emeryturę. Wojenną zawieruchę postanowił przeczekać w rodzinnych stronach. Zamieszkał w Mszanie Dolnej ze swoimi niezamężnymi siostrami. Jednak niespokojna natura nie pozwalała wieść życia emeryta. Flizak zaangażował się w tajne nauczanie. Był egzaminatorem maturalnym.

Tuż po wojnie założył w Mszanie liceum koedukacyjne i przez pięć lat był jego dyrektorem. Szkoła mieściła się w budynku dawnego sądu. Dziś przy głównym wejściu do gmachu jest tablica upamiętniająca jego zasługi. Szkoła dawała możliwość uczenia się tym młodym ludziom, którzy przez pięć lat okupacji z edukacji korzystać nie mogli. Mimo że placówka edukacyjna cieszyła się dużą popularnością wśród uczniów - liceum zostało zlikwidowane. Władze komunistyczne doszły do wniosku, że nie ma potrzeby utrzymywać szkoły, gdy w pobliskiej Rabce działa placówka o podobnym profilu. Flizak znów musiał szukać pracy. Wkrótce ją znalazł w Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce. W zdobyciu posady przydała się protekcja ówczesnego dyr. Muzeum Etnograficznego w Krakowie - Seweryna Udzieli.

Nowy szef błyskawicznie zabrał się do roboty. Za jego rządów został wyremontowany kamienny mur przy zabytkowym kościółku - siedzibie muzeum. W dawnych, oficjalnych dokumentach zaznaczyła się też kpiarska natura dyrektora. Gdy władza nakazała zorganizowanie modnego w czasach komuny „czynu społecznego”, dyrektor w ramach chwalebnej społecznej akcji odmalował ławkę stojącą przy wejściu do muzeum.

Gdy rzeczywiście przyszedł już czas emerytury, Flizak ani myślał zasiąść w bujanym fotelu. Zamiast tego oddał się całkowicie życiowej pasji - etnografii. Formalnie był amatorem, ale on nie uznawał półśrodków. Na Uniwersytecie Lwowskim brał udział w wykładach traktujących o etnografii jako wolny słuchacz. Współpracował z Polskim Towarzystwem Ludoznawczym. Nawiązał współpracę ze słynnym etnologiem, profesorem Adamem Fisherem. Robił dla niego badania z etnobotaniki do wielkiej europejskiej pracy, której niestety Fisher przed swą śmiercią nie zdołał dokończyć. Sebastian Flizak opracował też atlas stroju Zagórzan. Napisał monografię dotyczącą sukcesji w rodach zagórzańskich „Rozporządzanie mieniem nieruchomym u ludności włościańskiej na północ od Gorców w pierwszej połowie XIX w.” Książka została oceniona bardzo wysoko, ale autor jej nie wydał, bo… nie dostał przydziału na papier.

- To dzieło pozostaje w formie maszynopisu - zaznacza dr Katarzyna Ceklarz. Dodaje, że po Flizaku zostało też bardzo wiele wydanych publikacji. To on opracował monografie kilku zagórzańskich wiosek: Łostówki, rodzinnego Podobina, Słomki (dziś dzielnica Mszany Dolnej). Pozostawił też po sobie artykuły o stroju zagórzańskim i o demonologii Zagórzan.

Sebastian Flizak założył w Mszanie Dolnej w 1947 roku oddział Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, który istnieje do dzisiaj. Gdy już czuł się naprawdę stary i zmęczony, złożył rezygnację z szefowania organizacji, ale członkowie oddziału jej nie przyjęli. Próbował w sumie sześć razy zrezygnować z funkcji prezesa. Ostatni raz podał się do dymisji w grudniu 1972 roku. W dość dramatycznym wystąpieniu zarzucił, że członkowie Towarzystwa robią mu krzywdę zmuszając do szefowania PTL. Tym razem apel poskutkował. Sebastian Flizak przestał być prezesem. Nazajutrz zmarł.

*
Katarzyna Ceklarz przyznaje, że jest wielką fanką twórczości zapomnianego już nieco etnografa i stała się też jej propagatorką. Publikacji doczekała się biografia Flizaka, która powstała jako praca doktorska Katarzyny Ceklarz. Ostatnio udało się też pozyskać finansowanie projektu „Edycja krytyczna pamiętnika Sebastiana Flizaka”. Katarzyna Ceklarz i jej kolega historyk dr Łukasz Burkiewicz postanowili dokładnie prześwietlić pamiętniki. Praca badawcza zajmie trzy lata i zakończy się w 2027 - wydaniem pamiętników opatrzonych obszernymi przypisami dwójki redaktorów.

- Muszę przyznać, że to nie jest łatwa praca. Przeanalizowaliśmy około jednej trzeciej całego materiału. Flizak to przecież z wykształcenia germanista, który biegle posługiwał się pięcioma językami. I wykorzystywał tę swoją znajomość języków również w pamiętnikach, przytaczając niejednokrotnie wyspecjalizowane słownictwo, którego znaczenie już dziś bardzo trudno rozszyfrować. Chodzi na przykład o nomenklaturę wojskową z czasów, gdy Flizak służył w cesarsko-królewskiej armii - zaznacza Katarzyna Ceklarz. Zapewnia przy tym, że Sebastian Flizak okazał się bardzo wiarygodnym autorem. Poza drobnymi pomyłkami, czy niezbyt precyzyjnym określeniem dat pewnych wydarzeń - cała spisana stuletnia historia (sięgająca czasów Rabacji Galicyjskiej) okazała się bezbłędna.

- W trakcie swych badań nawiązałam kontakt z rodziną Flizaka. To bardzo sympatyczni ludzie. Do nich należą prawa wydawnicze twórczości etnografa, ale zgodzili się na publikację. Sami wsparli mnie przekazując niektóre materiały i zdjęcia. Założyłam Flizakowi profil na Facebooku. Sporo się tam dzieje - śmieje się Katarzyna Ceklarz.

mk



Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-18 10:42 Służby wezwane do wypadku skutera na Olczy Walkoszach (WIDEO) 1 2026-02-18 10:00 Mniejsze zagrożenie lawinowe. Ruszyła Goryczkowa (WIDEO) 2026-02-18 08:59 Zima w Zakopanem rządzi. W Tatrach śnieg i silny wiatr 1 2026-02-18 08:00 Podhale Nowy Targ rozpoczyna wiosnę. W Nowym Targu zagra z Olimpią Grudziądz 2026-02-17 22:57 Zaginął 35-letni Łukasz Biernat 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 1 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 9 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 1 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie 2026-02-17 16:59 Jeden remont dwóch wykonawców 2026-02-17 16:30 Dźwięki Orawy. Widowisko muzyczno-teatralne 2026-02-17 16:00 Z Gronkowa do Watykanu - droga księdza Władysława 2026-02-17 15:02 Senioriada już się zbliża 3 2026-02-17 14:08 Ku przestrodze! Tak wyglądał zjazd szlakiem na Rysy (WIDEO) 4 2026-02-17 14:00 Zabójca przed sądem 1 2026-02-17 13:30 Trwają zapisy do tegorocznej edycji Pucharu Misia Stramusia 2026-02-17 13:00 W środę ma ruszyć wyciąg na Goryczkowej 2026-02-17 12:02 Przekręcony znak może wprowadzać kierowców w błąd 5 2026-02-17 12:00 Strategiczna burza mózgów, widoki na Zakopane 2037 14 2026-02-17 11:25 Rabczańskie planowanie 2 2026-02-17 10:42 Zdarzenie na Olczy mogło mieć zupełnie inny przebieg 1 2026-02-17 10:30 Zimowe ferie w rytmie disco w nowotarskiej bibliotece 2026-02-17 10:30 Obrazy światłem malowane. Wernisaż w Jatkach 2026-02-17 09:37 Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Słowacji 2 2026-02-17 09:02 Światowy Dzień Kota - czas, by pokazać naszych czworonożnych towarzyszy 14 2026-02-17 08:00 Karmiąca niedźwiedzica została zastrzelona na Słowacji 4 2026-02-16 22:06 Turystka uniknęła śmierci. Spadła z nawisem śnieżnym kilkaset metrów 3 2026-02-16 21:24 Rekord trzeciego Balu Charytatywnego nie został pobity 7 2026-02-16 21:07 Oni są niesamowici. Srebrny medal naszych skoczków! 2 2026-02-16 21:00 Europejska elita Big Air wraca do Białki Tatrzańskiej. Przed nami Garmin Winter Sports Festival 2026 2026-02-16 19:58 Atak nożownika na Olczy. Trwają poszukiwania sprawcy AKTUALIZACJA 6 2026-02-16 19:37 Wzrosło zagrożenie lawinowe w Tatrach 2026-02-16 19:25 Interwencja służb na Olczy. Policja nie udziela informacji 1 2026-02-16 18:59 Warianty budowy zakopianki między Krakowem, a Myślenicami będą opracowywane przez centralę GDDKiA 1 2026-02-16 18:30 Tutaj, poza czas. Spotkajmy się na wystawie 1 2026-02-16 18:00 Udana akcja, dzięki krwiodawcom zebrano ponad 14 litrów krwi 2026-02-16 17:30 Dziękujemy za wolność - piękny medal dla pięknych ludzi 11 2026-02-16 17:01 Objawy hipotermii i odmrożenia palców u rąk. Znamy szczegóły niedzielnych wypraw ratunkowych GOPR na Babiej Górze 1 2026-02-16 16:15 TOPR nie prowadził akcji lawinowej pod Rysami 2026-02-16 15:00 Poranek z silnym mrozem, tak było na Ścieżce pod Reglami (WIDEO) 2026-02-16 14:00 Świeży sztruks kusi na Chotarzu, trasy biegowe znów czynne po chwilowej odwilży 2 2026-02-16 13:29 Lawina w rejonie Rysów 2 2026-02-16 13:00 Pożar samochodu w Kościelisku 2026-02-16 12:01 Znamy szczegóły akcji poszukiwawczej w rejonie Orlej Perci, która zakończyła się tragicznie 1 2026-02-16 11:01 Pusto w Kuźnicach. Kolejki do kolejki brak 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-18 10:54 1. Dziwne że dopiero teraz, może w końcu ktoś zrobi z tym porządek, tam jest armagedon z że skuterami i quadami. 2026-02-18 10:43 2. Bojownicy ROG u przystąpią do zawodów w przyszłym rogu po solidnym treningu. 2026-02-18 10:20 3. @fbdv od tej tusko propagandy muzg ci się całkiem zlasowal 2026-02-18 09:37 4. Może lepiej dac premię - nagrodę a nie puste słowa. 2026-02-18 09:29 5. Funkcjonariusze ROG u już mają dość i przenoszą się na zachodnią stronę sprawdzać Niemców czy dobrze pilnują granicy. 2026-02-18 09:03 6. Najbezpieczniejsze są koleje pociagowe 2026-02-18 08:57 7. mydlenie oczu mieszkańcom.. Biorą kasę i nic nie robią. Tylko się uśmiechają. Zakopane to skansen. 2026-02-18 07:51 8. te!!! beznickowy!! a czy ty wiesz jaki jest szczyt ufności??? nie ufać ufnemu a ufać nieufnemu PANIAŁ a jeżeli chodzi ci o powtórkę z historii to wy prawacy nie godząc się na dozbrojenie sił zbrojnych robicie dokładnie wszystko aby się historia powtórzyła 2026-02-18 07:40 9. zamach 10 kwietnia :) :) :) dlatego że był u schyłku prezydentury 2026-02-18 07:17 10. #X.Teofil - zauroczony jest może jeden architekt. Zachowanie reszty wskazuje na to co dawno mówiłem: jak trzeba być zniesmaczonym UE żeby głosować na AFD czy Brauna. To jakby zasługa Brukseli, a nie Brauna :):):) #Przesłanie aktualne - ano, ano. Dlatego w domu trzeba mieć wszystkie niezbędne flagi tylko nie mylić się przy wieszaniu :):):) NS odpalą do pół roku po zakończeniu burdy.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama