2024-08-21 22:30:16

Mszana Dolna, Rabka

Rękopis znaleziony w Mszanie Dolnej

Kłócił się na łamach z samym Orkanem, napisał pamiętnik, by mieć z czego żyć. Choć umarł ponad pół wieku temu, ma swoje konto na Facebooku.

Sebastian Flizak ma swoją ulicę w Mszanie Dolnej i jeszcze jedną w Limanowej. Ale pewnie większość mieszkańców tej okolicy nie byłaby w stanie powiedzieć, kim był ich patron. Świat skazał Flizaka na zapomnienie, ale ten się obronił. Takiego życiorysu się po prostu nie da zapomnieć. Życiorysu długiego, zahaczającego o dwa stulecia, życiorysu, którym można obdzielić z tuzin awanturników.
 *
Katarzyna Ceklarz trafiła na informacje o Flizaku wertując archiwa rabczańskiego Muzeum im. Władysław Orkana jeszcze w czasie studiów etnograficznych. Okazało się, że był on przez krótki czas dyrektorem rabczańskiej placówki. Już lektura tych pierwszych notatek i publikacji Flizaka intrygowała. On interesował się Zagórzanami, opisywał grupę etnograficzną, którą doskonale znał i z której sam się wywodził. A Katarzyna pisała pracę magisterską o placówce, której był kierownikiem. Przelana na papier wiedza Flizaka okazała się nieoceniona. Sylwetka etnografa amatora, pochodzącego z Podobina, okazała się intrygująca na tyle, że stała się głównym tematem pracy doktorskiej Katarzyny.

Dalsze badania, przeszukiwanie archiwów rozrzuconych po całej Polsce przyniosło jeszcze bardziej zaskakujące wyniki. Flizak napisał pamiętnik. Monumentalne dzieło swojego życia. Pamiętnik powstawał w latach pięćdziesiątych. Flizak spisał go dla chleba. Lata 50. nie były łatwe dla samotnego starca, emerytowanego nauczyciela. Flizak sprzedał prawa wydawnicze Ossolineum. Jak sam napisał, zrobił to, by mieć za co żyć. Z jednej strony chciał udokumentować swoje życie i badania, a z drugiej - w grę wchodziły najbardziej podstawowe, najprostsze potrzeby. Ale jak to u Flizaka, nawet te pisane dla chleba pamiętniki okazały się nietuzinkowe. - On był etnografem, znakomitym obserwatorem, błyskotliwym autorem. Te teksty się świetnie czyta. Był złośliwy i autoironiczny - zaznacza Katarzyna Ceklarz.

Flizak nie bał się podejmować kwestii kontrowersyjnych. Był świadkiem zagłady Mszańskich Żydów. Dziś w świetle najnowszych ustaleń IPN-u, które rozłożyły temat na czynniki pierwsze, już tych kontrowersji wspomnienia Flizaka nie wzbudzają. Ale w czasach, gdy autor żył - byłyby zapewnie sensacją.

Sebastian Flizak był przede wszystkim człowiekiem świetnie wykształconym. Studiował w Krakowie i Monachium. Podczas pierwszej wojny światowej został wcielony do austro-węgierskiej armii. Dostał się do niewoli rosyjskiej i został wywieziony na Syberię. Tam pracował w fabryce słodu. Właścicielem przedsiębiorstwa był Polak, który sprzyjał rodakom i dawał lepsze warunki. Pracodawca opiekował się Flizakiem i starał się go oszczędzać. Dał posadę nauczyciela języka niemieckiego i polskiego. Flizak nawet na zesłaniu nie zaniedbał też własnej edukacji - podczas pobytu na Syberii nauczył się rosyjskiego, robił też obserwacje etnograficzne.

Gdy wrócił z niewoli - uczył w gimnazjach, między innymi w Brzozowie. Pracował też w Warszawie, Krakowie i Sanoku.
*
Flizaka irytowały dostrzegane zmiany zachodzące w kulturze zagórzan. Przede wszystkim - ekspansja wpływów podhalańskich. Uważał, że zagórzanie zatracają swoją tożsamość. Obwiniał tym po części Władysława Orkana. Flizak i Orkan doskonale się znali. Pochodzili z sąsiadujących ze sobą wiosek, chodzili do tych samych szkół. Początkowo obaj szli niemal dokładnie tą samą drogą. Tyle że Orkan nie zdał matury, a Flizak nie dość że zdał egzamin dojrzałości, to jeszcze skończył studia, a nawet obronił doktorat.

Gdy jednak pisarz stał się sławnym młodopolskim wieszczem, Flizak miał mu za złe, że lansuje kulturę Podhala, a nie zagórzańską. Wytykał też Orkanowi, że w "Listach ze wsi" - nie zawsze w korzystnym świetle - opisywał swoich sąsiadów. Jeden z wątków cyklicznej publikacji pisarz z Poręby poświęcił konfliktowi Flizaka z jego ojcem. W 1930 roku Flizak za własne pieniądze wydał broszurę w nakładzie 100 egzemplarzy, poświęconą Orkanowi i swoim z nim relacjom. Laurka dla Orkana to nie była…
*
Gdy wybuchła druga wojna światowa, urodzony w 1881 roku Flizak był już człowiekiem sędziwym. W 1933 przeszedł na emeryturę. Wojenną zawieruchę postanowił przeczekać w rodzinnych stronach. Zamieszkał w Mszanie Dolnej ze swoimi niezamężnymi siostrami. Jednak niespokojna natura nie pozwalała wieść życia emeryta. Flizak zaangażował się w tajne nauczanie. Był egzaminatorem maturalnym.

Tuż po wojnie założył w Mszanie liceum koedukacyjne i przez pięć lat był jego dyrektorem. Szkoła mieściła się w budynku dawnego sądu. Dziś przy głównym wejściu do gmachu jest tablica upamiętniająca jego zasługi. Szkoła dawała możliwość uczenia się tym młodym ludziom, którzy przez pięć lat okupacji z edukacji korzystać nie mogli. Mimo że placówka edukacyjna cieszyła się dużą popularnością wśród uczniów - liceum zostało zlikwidowane. Władze komunistyczne doszły do wniosku, że nie ma potrzeby utrzymywać szkoły, gdy w pobliskiej Rabce działa placówka o podobnym profilu. Flizak znów musiał szukać pracy. Wkrótce ją znalazł w Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce. W zdobyciu posady przydała się protekcja ówczesnego dyr. Muzeum Etnograficznego w Krakowie - Seweryna Udzieli.

Nowy szef błyskawicznie zabrał się do roboty. Za jego rządów został wyremontowany kamienny mur przy zabytkowym kościółku - siedzibie muzeum. W dawnych, oficjalnych dokumentach zaznaczyła się też kpiarska natura dyrektora. Gdy władza nakazała zorganizowanie modnego w czasach komuny „czynu społecznego”, dyrektor w ramach chwalebnej społecznej akcji odmalował ławkę stojącą przy wejściu do muzeum.

Gdy rzeczywiście przyszedł już czas emerytury, Flizak ani myślał zasiąść w bujanym fotelu. Zamiast tego oddał się całkowicie życiowej pasji - etnografii. Formalnie był amatorem, ale on nie uznawał półśrodków. Na Uniwersytecie Lwowskim brał udział w wykładach traktujących o etnografii jako wolny słuchacz. Współpracował z Polskim Towarzystwem Ludoznawczym. Nawiązał współpracę ze słynnym etnologiem, profesorem Adamem Fisherem. Robił dla niego badania z etnobotaniki do wielkiej europejskiej pracy, której niestety Fisher przed swą śmiercią nie zdołał dokończyć. Sebastian Flizak opracował też atlas stroju Zagórzan. Napisał monografię dotyczącą sukcesji w rodach zagórzańskich „Rozporządzanie mieniem nieruchomym u ludności włościańskiej na północ od Gorców w pierwszej połowie XIX w.” Książka została oceniona bardzo wysoko, ale autor jej nie wydał, bo… nie dostał przydziału na papier.

- To dzieło pozostaje w formie maszynopisu - zaznacza dr Katarzyna Ceklarz. Dodaje, że po Flizaku zostało też bardzo wiele wydanych publikacji. To on opracował monografie kilku zagórzańskich wiosek: Łostówki, rodzinnego Podobina, Słomki (dziś dzielnica Mszany Dolnej). Pozostawił też po sobie artykuły o stroju zagórzańskim i o demonologii Zagórzan.

Sebastian Flizak założył w Mszanie Dolnej w 1947 roku oddział Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, który istnieje do dzisiaj. Gdy już czuł się naprawdę stary i zmęczony, złożył rezygnację z szefowania organizacji, ale członkowie oddziału jej nie przyjęli. Próbował w sumie sześć razy zrezygnować z funkcji prezesa. Ostatni raz podał się do dymisji w grudniu 1972 roku. W dość dramatycznym wystąpieniu zarzucił, że członkowie Towarzystwa robią mu krzywdę zmuszając do szefowania PTL. Tym razem apel poskutkował. Sebastian Flizak przestał być prezesem. Nazajutrz zmarł.

*
Katarzyna Ceklarz przyznaje, że jest wielką fanką twórczości zapomnianego już nieco etnografa i stała się też jej propagatorką. Publikacji doczekała się biografia Flizaka, która powstała jako praca doktorska Katarzyny Ceklarz. Ostatnio udało się też pozyskać finansowanie projektu „Edycja krytyczna pamiętnika Sebastiana Flizaka”. Katarzyna Ceklarz i jej kolega historyk dr Łukasz Burkiewicz postanowili dokładnie prześwietlić pamiętniki. Praca badawcza zajmie trzy lata i zakończy się w 2027 - wydaniem pamiętników opatrzonych obszernymi przypisami dwójki redaktorów.

- Muszę przyznać, że to nie jest łatwa praca. Przeanalizowaliśmy około jednej trzeciej całego materiału. Flizak to przecież z wykształcenia germanista, który biegle posługiwał się pięcioma językami. I wykorzystywał tę swoją znajomość języków również w pamiętnikach, przytaczając niejednokrotnie wyspecjalizowane słownictwo, którego znaczenie już dziś bardzo trudno rozszyfrować. Chodzi na przykład o nomenklaturę wojskową z czasów, gdy Flizak służył w cesarsko-królewskiej armii - zaznacza Katarzyna Ceklarz. Zapewnia przy tym, że Sebastian Flizak okazał się bardzo wiarygodnym autorem. Poza drobnymi pomyłkami, czy niezbyt precyzyjnym określeniem dat pewnych wydarzeń - cała spisana stuletnia historia (sięgająca czasów Rabacji Galicyjskiej) okazała się bezbłędna.

- W trakcie swych badań nawiązałam kontakt z rodziną Flizaka. To bardzo sympatyczni ludzie. Do nich należą prawa wydawnicze twórczości etnografa, ale zgodzili się na publikację. Sami wsparli mnie przekazując niektóre materiały i zdjęcia. Założyłam Flizakowi profil na Facebooku. Sporo się tam dzieje - śmieje się Katarzyna Ceklarz.

mk



Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-09 22:00 Wehikuł czasu w Krościenku (WIDEO) 2026-03-09 21:33 Wiosenne porządki kierowców. Kolejki do myjni samochodowych 2026-03-09 21:00 XXXI Konkurs Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. Zgłoś się! 2026-03-09 20:31 Straż Miejska - reaktywacja 1 2026-03-09 19:59 Nowy Targ nie dokłada do śmieci 2026-03-09 19:29 Pożar traw tuż przy blokach w Szczawnicy 2026-03-09 19:24 Turyści utknęli w skalno-śnieżnym terenie w Tatrach. TOPR podsumował ubiegły tydzień 2026-03-09 19:00 Nie będzie Nowotarskiego Becikowego. Przynajmniej na razie 2026-03-09 18:48 Luzem biegające psy przy ścieżce w Starem Bystrem (WIDEO) 1 2026-03-09 18:10 Pojawiają się pierwsze krokusy, ale na fioletowe dywany jeszcze poczekamy (WIDEO) 1 2026-03-09 17:30 Otwarte warsztaty "od dialogu do negocjacji" 2026-03-09 17:30 Europosłanka Jagna Marczułajtis: W Zakopanem lokalni pracownicy mają problem ze znalezieniem mieszkań 7 2026-03-09 16:54 Zaginął Vincenzo Falanga z Mszany Dolnej. Pojechał pociągiem do Nowego Targu 1 2026-03-09 16:39 Wielkopostne "Spotkanie ze Słowem" w Ludźmierzu 2026-03-09 16:00 15 medali wywalczyli karatecy z Podhala w Limanowej 2 2026-03-09 15:59 Wynajem pojazdów - jakiego rodzaju samochody można wynająć do firmy? 2026-03-09 15:09 Kolejny pożar traw. Tym razem w Murzasichlu 3 2026-03-09 15:00 Pienińskie świętowanie Dnia Kobiet 1 2026-03-09 14:02 Pomoc żywnościowa dla mieszkańców Zakopanego 3 2026-03-09 13:02 Poranek na kacu. Kierowcy myśleli, że już są trzeźwi 1 2026-03-09 11:59 2500 zł mandatu za jazdę hulajnogą po alkoholu. Mężczyzna wiózł na niej poszukiwaną nastolatkę 10 2026-03-09 10:59 Pogoda dziś idealna. Nie zapominajcie o zdjęciu z Jędrkiem (WIDEO) 4 2026-03-09 09:59 Policja ostrzega: za wypalanie traw grozi nawet 30 tys. zł kary 3 2026-03-09 09:00 Cietrzew w Tatrach pod szczególną ochroną. TPN apeluje do turystów 6 2026-03-09 08:32 Warsztaty wykonywania bibułkowych ozdób w orawskim skansenie 2026-03-09 08:00 Złoty Indeks Politechniki Krakowskiej dla Jakuba Młynarczyka 3 2026-03-08 22:06 Kolej na Kobiety pod Tatrami. Był pokaz mody, pociąg retro i tulipany od burmistrza (ZDJĘCIA) 4 2026-03-08 21:00 TPN apeluje o niewchodzenie na stawy 3 2026-03-08 20:29 Ty42, czyli kolejowy i parowy Dzień Kobiet (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-03-08 20:00 Za tydzień Finał Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-03-08 19:30 Wiosna zaglądnęła do orawskiego skansenu 1 2026-03-08 19:00 Wielka wojna parkingowa 2 2026-03-08 18:42 Pożar lasu w rejonie Stasikówki 3 2026-03-08 18:25 Kobieca banderia konna (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-08 18:00 Óni to po Platonie majom. Saga rodu Trebuniów-Tutków 1 2026-03-08 17:15 Przeprogramuj mózg i ciało, by uodpornić się na stres. Mamy dla Was książki 2026-03-08 16:59 Z Murzasichla na salony mody. Góralka wyhaftowała kreację dla Ewy Minge 2 2026-03-08 16:52 Pożar siana w Zębie. Strażacy rozrzucali bele, by opanować ogień 1 2026-03-08 15:59 Warta Brelok Banked Slalom: spotkanie młodych talentów i olimpijczyków 2026-03-08 15:00 Prywatny protest przy rondzie Romana Dmowskiego w Zakopanem. Transparent z ostrą krytyką UE w pasie drogowym 43 2026-03-08 14:14 Liga Tatrzańska wyłoniła zwycięzców. Najlepsza drużyna - Migrond 2026-03-08 14:00 Bezpłatne szkolenie dla liderów wolontariatu w Białym Dunajcu 3 2026-03-08 13:30 Dzień Kobiet w Krościenku nad Dunajcem 2026-03-08 13:00 Walczą o małą szkołę z wielkim sercem 2026-03-08 11:59 To był świetny występ i trzecia pozycja Basi Giewont 6 2026-03-08 11:00 Piąta olimpiada Grzegorza Momota 2026-03-08 10:31 II Zlot Morsów w Czarnym Dunajcu. Będzie bieg, wspólna kąpiel i tradycyjne topienie Marzanny 1 2026-03-08 10:00 Jazz Quartet wystąpił w Klubokawiarni Stacji Kultura Zakopane 2026-03-08 09:17 Dziad o babie czyli muzyczna opowieść na Dzień Kobiet 2026-03-08 08:58 Pociąg retro już w trasie. W Zakopanem będziemy świętować Dzień Kobiet (WIDEO) 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-09 21:13 1. Epifaniuszu dlaczego nie głosisz dobrej nowiny czyżbyś i ty też pochodził z plemion germańskich noszących kamienne ciężkie puste serca w klapie marynarki o inteligencji równej zeru 2026-03-09 21:05 2. Straż miejska jest w pobliskich Myslenicach i poza mandatami na postój na zakazie nic nie robią to są wyrzucone pieniądze! 2026-03-09 20:37 3. @Jjg czy tam inaczej skoro jesteś taki fajer który się na wszystkim zna proszę napisz dlaczegóż to od dwóch lat polskie przedsiębiorstwa które były pionierami w badaniach nad sztuczną inteligencją nie otrzymały ani jednego złamanego euro centa na swoją działalność, dlaczegóż to Polacy naukowcy od dwóch lat wola pracować za granicą niż w Polsce, czekam na odpowiedź 2026-03-09 20:35 4. Luzem czyli nie są na łańcuchu i to widać że nie są na łańcuchu ... a dalej koty i ... koty się marcują ... też luzem się marcują i to koło ścieżki rowerowej ... może te czworonogi różnej maści czekają na jakiś program rowerek plus ... zapewne nie tęsknią za łańcuchem plus ... one nie ale ... luzem znaczy nie na łańcuchu czyli sugestia że trzeba je ... uwiązać ?? ... i tak w kółko jak w wariatkowie. 2026-03-09 20:14 5. Typowe dla piso pato głupola. 2026-03-09 20:06 6. Pani Jagno zapytam się i liczę na szczerą odpowiedź co pani dobrego uczyniła w tym parlamencie europejskim dla naszej Polski,bo jak mi wiadomo pani i pani podobni z całej tej koalicji zrobili dla Polski więcej złego niż dobrego .Bez obrazy uważam że tacy ludzie jak pani powinni być odsunięci od polityki by już więcej nie mogli szkodzić naszemu krajowi 2026-03-09 20:04 7. czyżby dziwna zależność im więcej zakutych łbów tym więcej pożarów traw.........wcale nie dziwna....!!! 2026-03-09 20:02 8. Piszesz tak jak i mówi czarnek"oze-sroze" a dach jego domu ugina się od paneli fotowoltaicznych :) :) : ) chłopie!!! Nic nie potrafisz z siebie wydusić! :) :) :) 2026-03-09 19:38 9. @bez pseudonimu Zwracam honor. Masz rację :) 2026-03-09 19:29 10. Pochylimy się, rozwiążemy, widzimy problem... Ja to już słyszałem za minionego ustroju. Ja bym może jakieś konkrety skoro pani Jagna jest zespole europejskim. Czy też może będzie jedynie prezentacja w paincie albo jakaś rolka ?
2026-03-06 08:53 1. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 2. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 3. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 4. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 5. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 6. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 7. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 8. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 9. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 10. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


FILMY TP


REKLAMA


Pożegnania