2024-10-14 21:00:31

Reklama

Rabka-Zdrój

Zaklinacz grzybów

Reklama

Kiedy znajdę ładnego prawdziwka, zawsze się pytam: a gdzie masz braciszka? No pokaż, gdzie? Nigdy nie usłyszałem odpowiedzi, ale i tak zawsze pytam...

Edward Żarnowski z Rabki szykuje się na grzyby. Był parę dni temu, ale cudów nie zwojował. Trochę prawdziwków, jakieś kurki, podgrzybki. Ledwie może jedna kobiałka. Mniej więcej tyle, ile statystyczny grzybiarz zbiera w ciągu całego roku. Każdy „przeciętny” piałby z radości i dumy, ale nie Edward… W końcu nie od parady dzieci obdarowały go koszulką z napisem „najlepszy grzybiarz świata”. Bo w grzybiarskim światku Edward to jest „ktoś” - ikona, celebryta. Ludzie patrzą w media społecznościowe i jak nie widzą nowych zdjęć Edwarda z grzybami - nie wybierają się do lasu. Nie ma po co…

Wysyp jest

To kluczowe pytanie towarzyszy Edwardowi na każdym kroku: Edziu, a grzyby są? Edward niczym mędrzec, starożytna wyrocznia, niczym rabczański Wernyhora mruży brwi. Przygryza wąsa. Zastanawia się dłuższą chwilę, zupełnie jakby odpowiedzi szukał w łączności z zaświatami… I prorokuje: „jest wysyp”. Te dwa słowa, potwierdzone facebookową galerią zdjęć, działają na dziesiątki miejscowych miłośników grzybobrania jak jakieś średniowieczne wici. Grzybowi wojownicy przygotowują koszyki, noże, termosy herbaty z prądem, by skoro świt wyruszyć na wojenną… znaczy… grzybiarską wyprawę po leśne runo.

Grzyb na ciężkie czasy

Pasję do grzybobrania Edward wyssał z mlekiem matki. Do lasu chodził od najmłodszych lat razem z braćmi - Zygmuntem, Leszkiem i Ryśkiem. Każdy miał swoje miejsca, każdy szedł swoją ścieżką. Rywalizowali. To dodatkowo nakręcało grzybiarską pasję. Poza tym, wyprawy do lasu były też sposobem na dorobienie choć paru groszy. W domu się nie przelewało.

- Była nas dziewiątka. Mieszkaliśmy na Słonem w Willi pod Grzebieniem. Mama prowadziła dom, tylko tata pracował. Co tu dużo gadać. Czasy były ciężkie, klepaliśmy biedę - Edward wygodniej sadowi się w fotelu. - Latem się chodziło na borówki. Sprzedawaliśmy to, co się nazbierało. Z grzybami było tak samo - dodaje.

Chłopaki potrafili wstać skoro świt, oblecieć do lasu, nazbierać całe kosze grzybów i jeszcze zdążyć do szkoły. Co nazbierali - mama przerabiała. Te dobre wspomnienia z dzieciństwa towarzyszą Edwardowi do dzisiaj, przy każdej wyprawie do lasu. Fakt, że jest już certyfikowanym siedemdziesięciolatkiem, nic tu nie zmienia. Zresztą nie tylko jemu ten zaszczepiony w dzieciństwie bakcyl grzybobrania pozostał do dziś. Bracia Edka to równie zapaleni grzybiarze. A i element rywalizacji wcale nie wygasł.

Pusty koszyk - grzybiarska masakra

Edward przyznaje, że jest coś w powiedzeniu, że prawdziwy grzybiarz nie chodzi do lasu na grzyby, tylko po grzyby. - Prawdziwy grzybiarz nie goni po lesie jak kto głupi. On idzie w swoje miejsca. Całe życie właśnie tak zbieram grzyby. Czasami ktoś idzie przede mną i sobie zbiera. Ja się nie stresuję. Bo wiem, że pójdę po nim i też nazbieram. O północy pójdę i nazbieram - Edward podkreśla z przekonaniem.

Skwapliwie dodaje jednak, że i najlepszy grzybiarz świata czasami musi przełknąć gorycz porażki. Czarny dzień w grzybiarskiej karierze: 18 września ubiegłego roku. Edward grzebie chwilę w telefonie, by na dowód przedstawić zdjęcie. Na dnie koszyka spoczywają 2 kozaki, prawdziwek i 10 kurek. To wedle kryteriów Edwarda „mniej niż nic”, po prostu „masakra”. - Naprawdę nie pamiętam, żebym kiedyś wcześniej wrócił do domu z tak marnym zbiorem - zapewnia.

Ten rok w opinii Edwarda też do specjalnie obfitych w grzyby nie należy. Właściwie to owocniki dopiero zaczynają się pokazywać. W niedzielę Edward przyniósł do domu trzy kosze pełne prawdziwków. Tym razem nie narzekał.

Osiem tysięcy kroków

- Mój las - Edward wręcz z czułością opowiada o swoich tajemnych miejscach na grzybobranie. Poznawał je całe życie. Od zawsze chodzi na grzyby dokładnie w ten sam rejon, położony ponad rodzinnym domem na Słonem. Czasami kogoś ze sobą zabierze. Cieszy się, jak ktoś kierowany jego wskazówkami, również sporo grzybów nazbiera. Jednak dokładnych namiarów swych tajnych miejsc nie zdradza nikomu.

Prawdę mówiąc, niewielu jest chętnych do wspólnych z Edwardem wypraw na grzybobranie. Jeśli już się nawet ktoś wybierze, to tylko raz. Później narzeka, że ciężko, że stromo, że daleko. Edwarda to wcale nie dziwi. Nierzadko krokomierz za jednym, trzygodzinnym, porannym wyjściem doliczy się i ośmiu tysięcy kroków. Tego, że trasa wije się raz w górę, raz w dół i dla nieprawionego grzybiarza może stać się istną golgotą - elektroniczny miernik już nie podaje. A jeśli do tego trzeba tachać w rękach koszyki wyładowane 14 kilogramami dorodnych, świeżych kurek…

Kotlet z kani

Mimo ogromnego grzybiarskiego dorobku, Edward nie robi z siebie wielkiego eksperta. Wręcz przeciwnie - przyznaje, że nie zna wszystkich gatunków. Zbiera tylko te, które nie wzbudzają żadnych wątpliwości, a dodatkowym zabezpieczeniem przed pomyłką są oczy żony Edwarda - Stanisławy. Ta kontrola jakości, żadnego wątpliwego owocnika nie przepuści. Na stoliku w pokoju Edwarda stałe miejsce ma atlas grzybów, do którego mistrz całkiem często zagląda.

Listę grzybów najbardziej pożądanych otwierają oczywiście borowiki. Edward uwielbia też kozaki, cieszy go pociec, bo to wszak „wszystkich grzybów ociec”. Kurki są smakowite i rydze, choć w tym roku ich jak na lekarstwo i oczywiście kanie, z których da się zrobić pyszne kotlety. Są też opieńki, bardzo smakowite. Porastają szczelnie całe pnie, można ich i wiadro nazbierać właściwie nie ruszając się z miejsca.  

Darz grzyb

Edward nie ma wątpliwości, że grzybobranie to jego największa życiowa pasja. Gdy nadchodzi zima, żona Edwarda się troska, jak też jej ślubny przeżyje te kilka zimowych miesięcy bez lasu. Na pierwszy rekonesans Edward wyrusza z końcem czerwca. Czeka aż święty Pieter grzyby zasadzi, bo jak wiadomo popularne imieniny (Piotra i Pawła) przypadają pod koniec czerwca właśnie. Rekonesans nie oznacza, że się do domu wraca z pustym koszykiem. Z początkiem lata można już znaleźć pociece. Ale szybko pojawiają się też inne gatunki: borowiki, kurki. Grzybiarski sezon Edward kończy późną jesienią. Całoroczne zbiory trafiają do zaimprowizowanej suszarni w kotłowni. Wiele Edward rozdaje znajomym i rodzinie. Czasami znajomy doktor podczas wizyty zagadnie: „Edziu, a nie nazbierałbyś grzybów”. Edward nigdy nie odmówi. Czasami musi sprostać specjalnym zamówieniom. Jedna z sąsiadek zaopatruje w spore ilości borowików rodzinę w Irlandii.

Celebryta od grzybów

- No trochę faktycznie chyba stałem się lokalnym celebrytą. Kiedyś w internecie ktoś napisał Edward, król grzybiarzy. Pokazuje się na Facebooku z grzybami. Zachęcam wszystkich, żeby zbierali. Bo frajda z grzybobrania jest niesamowita. Ja tam, póki Bóg da zdrowie, to będę za grzybami chodził - deklaruje z przekonaniem najlepszy grzybiarz na świecie.

mk

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
rok oszustw tuska 2024-10-15 09:55:22
zaklinacza grzybów już mamy. A co z zaklinaczem rzeczywistości? Kiedy będzie o nim artykuł (choć na ten -znając sympatie POlityczne- w tp bym nie liczył)
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-06 18:59 Pięknie żegna się z nami Giewont, ale w środę znowu śnieg 2026-04-06 18:00 Kryminał, który wystraszył Kościelisko 2026-04-06 17:00 Spośród swojego ludu ocalał tylko on. Mamy dla Was książki 2026-04-06 16:00 Zbliża się kolejna edycja Street Food Polska Festival na nowotarskim Rynku 1 2026-04-06 14:58 W Białym Dunajcu zaginął 61-letni mężczyzna. Trwają poszukiwania 2026-04-06 14:00 Wielkanocna woda 2026-04-06 13:20 Trudno dziś było dotrzeć do Kuźnic. Mało busów, mało autobusów 5 2026-04-06 12:36 Korki na zakopiance. Turyści wracają po świątecznym weekendzie (WIDEO) 6 2026-04-06 12:30 Zawody na starym sprzęcie narciarskim O Wielkanocne Jajo (ZDJĘCIA, WIDEO) 3 2026-04-06 12:00 Urobek u wójta 6 2026-04-06 11:01 Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach 2 2026-04-06 10:00 Tischner - doświadczenie 2025. Wernisaż wystawy 2026-04-06 09:00 Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta. W Tatrach nadal obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-06 08:00 Spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, autorką książki Od Murania mgła 2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 1 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 3 2026-04-05 14:00 Nasza akcja społeczna. Przywracamy pamięć Julii Ladzińskiej 1 2026-04-05 13:00 Można było na nich grać, gdy dzwony kościelne milczały (WIDEO) 2026-04-05 12:00 Baranek z masła i kąpiel w potoku 2026-04-05 11:00 Marsz, głód i granaty. Pamiętnik z czasów I wojny światowej 6 2026-04-05 10:00 Przed nami trzecia edycja Festiwalu im. Jana Kantego Pawluśkiewicza 2026-04-05 08:57 Grób jest pusty! Poranna rezurekcja w Miętustwie (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-04 23:00 Jedla zaśpiewała na liturgii Wielkiej Soboty (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-04 21:00 Gmina Kościelisko zachęca mieszkańców do udziału w badaniu opinii o komunikacji 1 2026-04-04 20:00 Strażacy proszą o pomoc dla swojego kolegi. Pożar zniszczył warsztat w Kościelisku 3 2026-04-04 19:00 Bibułkowe kwiaty 2026-04-04 18:00 Powstaje wystawa o Budowlance w Zakopanem. 150 lat historii szkoły na jednej ekspozycji 2026-04-04 17:00 Świąteczna wojna. Tym razem na herezje. 31 2026-04-04 16:00 Święcenie pokarmów w Kościelisku (WIDEO) 1 2026-04-04 15:00 Święcenie pokarmów przy Starym Kościółku 2026-04-04 14:08 Wielkanocno Kosołecka - konkurs na tradycyjną święconkę 2 2026-04-04 14:00 Na starej Zakopiance nie pojedziemy już 80 6 2026-04-04 13:00 Święconka na śniegu 2026-04-04 12:00 Rodzinnych, wesołych i pełnych spokoju Świąt Wielkanocnych! 2026-04-04 11:00 Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte już ciuchobranie w Sokolni 2026-04-04 10:00 Nowotarski Sanepid chce by mieszkańcy Spytkowic legalizowali ujęcia wody 2026-04-04 09:30 Beskidzcy ratownicy GOPR składają życzenia świąteczne (WIDEO) 2026-04-04 09:00 Od święconki po jajka Fabergé. Wielkanocne tradycje, które przetrwały wieki 2026-04-04 08:00 W poniedziałek na Kalatówkach rywalizacja o Wielkanocne Jajo 2 2026-04-03 22:20 W Wielki Piątek wcześnie rano Orawianie obmywali się w potoku 1 2026-04-03 22:05 Wypadek na Dunajcu. Polscy turyści utknęli po przewróceniu kajaków 12 2026-04-03 21:59 Liturgia Wielkiego Piątku - Król umarł (ZDJĘCIA) 2026-04-03 21:33 800 tys. zł na deszczówkę w Małopolsce. Podhale, Spisz i Orawa z szansą na dotacje 2 2026-04-03 20:57 Trzeci stopień zagrożenia lawinowego
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-06 19:02 1. Śmieszny dziennikarz prubuje dalej ma siłę aferę robić i przypominać a mieszkańców to mało co interesujące gdzie firma wywozi urobek z remontu i gdzie dziurę zasypuje bo to firmy sprawa mogą to nawet sprzedać.wszedzievjesy ta sama praktyka w każdej gminie .a co do zanieczyszczenia wód to pół Podhala bez kanalizacji jezioro jedno szambo także wody już nie idzie bardziej skazic 2026-04-06 17:53 2. Dzień święty święcić Wszystko powinno być pozamykane a nie wczoraj i dziś każdy stragan pod skocznią i Krupówkach otwarty Plus butiki i inne bajzle Ej górale chyba nie zdołacie zabrać takiej ilości dutków na tamten świat 2026-04-06 17:44 3. Praczka przebiera nogami/czeka na tego konia, ktory lze a nawet i ma okulary. 2026-04-06 17:41 4. Panie redaktorze, proszę się zainteresować zatrudnieniami w szkole podstawowej w Grywałdzie i w zakładzie komunalnym w Krościenku, dziwnym trafem po pozostaniu wójtem w komunalce zostało utworzone stanowisko dla brata wójta. A w szkole podstawowej pracę znalazła żona tegoż brata i żona kuzyna wójta. W gminie jest podobno jest więcej takich przypadków 2026-04-06 17:41 5. Hulajnoga wiecej wyciagam i tak juz zostanie. 2026-04-06 17:34 6. Ja się podpinam z komentarzem bo skoro o drogach piszemy to wam opowiem ciekawostkę. Nieważne kto jest wójtem kto radnym. kto więcej mówi i obiecuje. przed każdymi wyborami było nam obiecane że nowa nawierzchnia drogi będzie i usprawnione odprowadzanie wody będzie. 40 lat minęło od położenia asfaltu na ul. WYBRAŃSTWO a do tej pory tylko dziury lepią. co jedni to lepsi w obiecywaniu...... 2026-04-06 17:25 7. Barabasze to jeszcze nie sa, ale i tak brawa sie naleza. 2026-04-06 17:17 8. Ladna historia. Takie "implanty" staja sie czescia z nas. i cos z nami buduja. Powodzenia . 2026-04-06 17:12 9. wyczesana??? tę stonkę to się strzyże :) :) :) 2026-04-06 17:09 10. ten nadal o tych śmieciach!!! czyżby lubił o sobie pisać? :) :) :)
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama