2024-12-08 18:00:28

Spytkowice

Odszedł kolejny Twardy jak skała

Reklama

Dziś nad ranem zmarł Józef Zając z Spytkowic, bohater naszego cyklu, nauczyciel wielu pokoleń. Człowiek, który roztaczał wokół siebie pozytywną aurę.

Pan Józef był prawdziwą kopalnią wiedzy o regionie, chętnie się z nią dzielił. Zawsze błyskotliwy, z rozbrajającym poczuciem humoru i dystansem do siebie. O jasnym umyśle i pamięci, której mógł panu Józefowi pozazdrościć niejeden trzydziestolatek. - Dziadek do ostatniej chwili był w formie. Usiadł na łóżku i tak odszedł w dzień odpustu parafialnego, nad ranem - wspomina Bartosz Leksander, wnuk zmarłego. Józef Zając miał 101 lat.

Oto tekst, jaki o panu Józeie opublikowaliśmy w Ramach naszego cyklu "Twardy jak Skała":   

Byłem trochę gałgan

Ciocia Olesia napisała wierszyk, a mały Józuś pięknie recytował. Prezydentowi Mościckiemu chyba się podobało, bo pogłaskał malca po głowie.

Józef Zając, rocznik 1923, miał szczęście do ludzi. Prezydenta Ignacego Mościckiego poznał osobiście, jako brzdąc w ochronce. Głowa państwa gościła w okolicy. Odbyło się oficjalne powitanie. Ciocia Olesia napisała wierszyk, a Józuś go pięknie wyrecytował. Chyba się podobało, bo ręka Mościckiego na moment spoczęła na Józkowej czuprynie.

*

Będąc uczniem szkoły powszechnej, Józef miał okazję spojrzeć w srogie lico samego marszałka Piłsudskiego. Józkowa szósta klasa, prowadzona przez dawnego oficera i legionistę, pojechała na pogrzeb marszałka. Trumna była z okienkami, a w środku zabalsamowany Piłsudski. Wyglądał, jakby spał.

*

Rodziców - właścicieli sklepu w Spytkowicach było stać, żeby Józka i jego młodszą siostrę posłać do gimnazjum. Początkowo do Jordanowa chodzili, ale tam czesne wynosiło aż 250 złotych miesięcznie. Za dwójkę - równo pięć stówek. Tymczasem w Nowym Targu gimnazjum było o 50 złotych tańsze, a oferowało mieszkanie w bursie. W dodatku można było czesne regulować w naturze. Przyjmowali mąkę, ziemniaki, kaszę.

W gimnazjum panował sanacyjny dryl, a Józef do najgrzeczniejszych pod słońcem nastolatków nie należał. Został nawet ze szkoły relegowany. Wszystko przez boks, który był w szkole zakazany. Ale gimnazjaliści i tak walkę wręcz namiętnie trenowali. Józiowym sparingpartnerem był starszy o rok Miętus z Czarnego Dunajca. Kiedyś kolegę trochę poniosło i w rękawicach bokserskich zaczął Józka ścigać po szkolnych korytarzach. Pech chciał, że chaotyczna ucieczka zakończyła się kolizją z... profesorem.

Józka wyrzucili ze szkoły. No, prawie... Proboszcz spytkowicki - wujcio Murzański skórę siostrzeńcowi uratował. Ale karę rodzice musieli zapłacić. Sto złotych - tyle przed wojną kosztowała duża świnia lub krowa.

*

Do podziemia wciągnął Józefa stryj - leśniczy Antoni Zając. W domu Zająców odbywały się zebrania, bo do sołtysa mógł przyjść każdy - to nie wzbudzało podejrzeń. W ramach konspiracyjnych akcji Józek chodził "na przemyt". Przez pobliską granicę nosił opony, hufnale, podkowy i inne przydatne szpeje. Nawet Niemcy prosili, żeby im coś czasem przemycić. U nich pod koniec wojny też bieda była. Wtedy mówili, gdzie iść, żeby kontroli unikać. Józek chodził na przemyt uzbrojony. Nieraz kule świstały, strącając ze świerków gałęzie tuż nad głową. Kiedyś niemieccy pogranicznicy otoczyli Józefa w niewielkim zagajniku niedaleko Spytkowic. Żołnierze bali się wejść do środka, więc do zagajnika wpuścili psa. To była suka owczarka niemieckiego. Miała specjalną uprząż z napisem "Zoll". Pies podszedł, nawet nie szczeknął. Tylko każdego z partyzantów obwąchał, pomerdał ogonem, a później jakby nigdy nic poszedł do swoich. Niemcy uznali, że lasek jest "czysty", i sobie poszli.

*

Pod koniec okupacji Józef przeżył swą pierwszą wielką wojenną miłość. Nazywała się Hania. Była o rok młodsza. Pochodziła z wielkiego świata i była Żydówką. - Pewnego dnia ciocia poprosiła nas, żebyśmy przyjęli pod dach dziewczynę. Groziła jej wywózka. To było normalne, moja siostra z tego samego powodu musiała się zaszyć u znajomych aż pod Częstochową - wspomina Józef. Zapewnia, że początkowo pochodzenie niespodziewanej lokatorki nie wzbudzało żadnych podejrzeń góralskiej rodziny. Hanka była pobożna, chodziła do kościoła. Miała różaniec i modlitewnik i często z nich korzystała. Dziwił tylko jej zwierzęcy wręcz strach przed Niemcami. Wiadomo, że się wszyscy w czasie wojny okupantów bali. Ale Hanka na widok żandarma wpadała w istny obłęd. Ojciec Józefa był sołtysem jeszcze sprzed wojny. Niemcy więc do chałupy przyłazili po kilka razy dziennie w sprawach urzędowych. Daleko nie mieli, bo dom Zająców przez drogę sąsiadował z placówką niemieckiej żandarmerii. Zresztą argument o tym, że "przecież pod latarnią najciemniej", miał być przesądzający o przyjęciu Hanki pod własny dach.

Józef Hankę pokochał szczerze, z wzajemnością. I to jeszcze na długo przed tym, jak dowiedział się od ciotki, że jego miłość jest córką zabitego przez Niemców profesora UJ-u i krakowskiej malarki. - Dziopka szczęśliwie przetrwała u nas wojnę. I żeśmy się faktycznie kochali. Matka chciała, żebym się żenił. Ale ja szkoły skończonej nie miałem. A ona... co ona by na wsi robiła - zamyśla się pan Józef.

Jeszcze się dobrze krasnoarmiejcy nie rozgościli na Podhalu, a Józef odwiózł Hankę do Raby Wyżnej. Na stacji kolejowej wsiadła w pociąg jadący do Krakowa. Młodzi jeszcze jakiś czas pozostawali w kontakcie. Gdy Hania wyszła za mąż - kontakt się urwał.

*

Swoją przyszłą żonę Józef spotkał w Liceum Pedagogicznym. Małgorzata pochodziła z Frydmana. - To ona mnie podrywała. A kolega, co ze mną mieszkał w pokoju i też pochodził ze Spiszu, podpuszczał: Józek, ty się z nią ożeń, bo ona z domu bogata. A człowiek, jak był młody, to był taki rogaty. Poszedłem na całość, mówię: to się ożenię, i to jeszcze przed maturą - oblicze Józefa znów się rozpromienia.

Decyzja młodych wzbudziła sensację. Ksiądz katecheta miał uzasadnione podejrzenia, że Małgorzata może być w ciąży. I nie dawał się przekonać, że ciąża wcale nie wchodzi w grę. Dyrektor szkoły zachodził w głowę - bo się dotąd nie zdarzyło, żeby się uczeń przed maturą żenił. Gdyby Józef nie był prymusem, pewnie by swą gorącą krew okupił wyrzuceniem ze szkoły na pysk. - Nie mogli mnie zwolnić, bo oceny miałem świetne, a nauczycieli trzeba było na gwałt. W drugie święto Wielkiej Nocy się pobraliśmy - wspomina ze śmiechem "skandalista".

*

Dwie córki, syn, wnuki i prawnuki - to największy życiowy dorobek Józefa. Jednak, jak to bywa w życiu, zły los postanowił i ten "kapitał" boleśnie nadwerężyć. Pierwsza córka pana Józefa zmarła, gdy jeszcze chodziła do liceum. Dziewczyna wybrała się na wycieczkę na Babią Górę. To było ostatniego listopada. Nie ubrała się porządnie. Zaczęło kurzyć, zrobiło się zimno. 17-latka dotarła do internatu mocno przemarznięta. Cały tydzień chorowała. Gdy wróciła do domu, była już w ciężkim stanie. Doktor skierował do szpitala do Rabki, a stamtąd zabrali ją do Krakowa. Leczenie nie przynosiło efektów. Nerki przestały pracować. Jedynym ratunkiem był przeszczep, który wykonywali jedynie w Ameryce. W latach sześćdziesiątych w komunistycznej Polsce taka zamorska wyprawa była jak misja na Księżyc. Ale Józef się nie poddawał. Pozałatwiał wszelkie formalności, jako dyrektor szkoły w Podwilu uruchomił wszelkie znajomości. Załatwił nawet pieniądze. Wyjazd miał być lada dzień. Trzy dni przed planowaną podróżą polski episkopat opublikowali słynne orędzie do biskupów niemieckich, w którym "przebaczał i prosił o wybaczenie". Władza ludowa dostała szału. Wszystkie granice zostały zamknięte. Córka Józefa zmarła wiosną następnego roku. Dokładnie 1 czerwca, w Dniu Dziecka.

*

Szczęście... Bardzo szerokie pojęcie... Jak się coś nagle stanie groźnego, to człowiek mówi: miałem szczęście. Ile razy Józef wypowiadał tę oklepaną frazę... Gdy Niemcy z Ukraińcami i Słowakami strzelali na Formozie - kule świstały nad głową. Żadna nawet nie zadrapała. Miał szczęście. Gdy Niemcy nad Spytkowicami trafili ruski samolot. Maszyna płonęła, pilot otworzył luki i zwolnił bomby. Józek jechał sankami zaprzężonymi w młodą klaczkę. Bomby spadły kilka metrów od zaprzęgu. Podmuch wywrócił sanie. Józek schronił się w korycie rzeki. Koń poszedł za nim, przykląkł na przednie nogi. Oboje przytulili się do brzegu, żeby przeczekać kanonadę. Znów uszli z życiem. Szczęście.

Kiedyś, całkiem niedawno, Józef zbierał grzyby w lesie, na Formozie. Były tam takie wielkie korzenie obrośnięte mchem. Ślizgnął się i przewrócił fatalnie. Ale nic sobie nie złamał. Znów to szczęście.

Marek Kalinowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Natalia 2024-12-09 09:22:40
Mój dziadek też jest w tej książce, odszedł 3 miesiące temu :(
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-30 21:12 Szczawnickie bazicki 1 2026-03-30 20:18 Kolorowa Wielka Krokiew. Ostatnie przygotowania przed zawodami 1 2026-03-30 20:00 Świąteczny kiermasz w Szczawnicy 2026-03-30 19:00 Dom doceniony 3 2026-03-30 18:01 To już na początku kwietnia. Na Dunajcu pojawią się pierwsze tratwy 1 2026-03-30 17:01 Wielkanocne Jajo wraca na Kalatówki. Kultowe zawody na starym sprzęcie narciarskim już 6 kwietnia 2026-03-30 15:00 Marek Kurzeja dyrektorem Gorczańskiego Parku Narodowego 2 2026-03-30 14:00 Widowisko Anny Malaciny na Cyrhli 2026-03-30 13:17 Zima nie chce ustąpić. Znowu może spaść dużo śniegu 2026-03-30 12:30 Rząd ogłosił maksymalne ceny paliw. Powinno być taniej 28 2026-03-30 12:30 Zaczyna się remont ul. Wiktora w Szczawnicy 2026-03-30 11:59 W Tatrach przybywa śniegu. W Dolinie Pięciu Stawów ponad półtora metra 1 2026-03-30 11:35 Tak wygląda chodnik na Jaszczurówce 11 2026-03-30 11:05 Zawalony dach pustostanu w Zakopanem 2026-03-30 10:59 Taksówkarz wjechał w drzewo. Policja podaje szczegóły wypadku 7 2026-03-30 10:01 Pierwszy telefon komórkowy dla dziecka? Sprawdź za czym warto się rozejrzeć! 2026-03-30 10:00 Teatr dla najmłodszych w Witkacy Atelier 2026-03-30 09:00 O co chodzi w planach ogólnych? Ściąga krok po kroku 2026-03-30 07:59 Misterium mimo niepogody. Przejmująca Droga Krzyżowa na ulicach Krempach (ZDJĘCIA) 2026-03-29 22:52 Trzeci wypadek w niedzielę. Samochód uderzył w barierki 2026-03-29 21:30 Droga Krzyżowa na Krupówkach (ZDJĘCIA, WIDEO) 7 2026-03-29 21:01 Odcięci 6 2026-03-29 20:00 Porzucony telewizor na ulicy w Zakopanem 21 2026-03-29 19:00 Miętusiańskie palmy pod sklepienie 2026-03-29 18:30 Zimowe krajobrazy w Tatrach. Tak było dziś w Jaworzynce (WIDEO) 2026-03-29 17:30 Oficjalna seria powieści festiwalu Tomorrowland. Mamy dla Was książki 2026-03-29 17:27 Samochód wypadł z zakopianki 2 2026-03-29 17:17 Wypadek w Czarnym Dunajcu. Cztery osoby ranne 2026-03-29 17:00 Pożary, tajemnice i Tygodnik Podhalański. Do wygrania książki Marii Gąsienicy-Zawadzkiej 2026-03-29 16:30 Największa palma Bachledów-Chowańców mierzyła ponad pięć metrów (WIDEO) 1 2026-03-29 16:04 36-latka próbowała podpalić dom i zabić cztery osoby. Trafi do szpitala psychiatrycznego 1 2026-03-29 15:50 Ostatni skok i pożegnanie Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 4 2026-03-29 15:00 Zasłony, muzyka, koncert (WIDEO) 2026-03-29 14:20 Konkurs na Najpiękniejszą Wielkanocną Palmę w Witowie (ZDJĘCIA) 2026-03-29 13:59 Zasypane wjazdy na ul. Żeromskiego. Starsze osoby nie dają rady (WIDEO) 19 2026-03-29 13:25 Na Podhalu odbędą się obchody Wieczerzy Pańskiej. Otwarte zaproszenie dla mieszkańców 2026-03-29 13:00 W Wielką Sobotę rozstrzygnięcie konkursu na Tradycyjny Koszyczek Wielkanocny 2 2026-03-29 12:03 Schronisko i samozwańczy inspektor 7 2026-03-29 11:24 Kycicki - tradycyjne orawskie palmy 1 2026-03-29 11:16 Kamil Stoch oddał swój ostatni skok. Dziękujemy mistrzu za te lata wzruszeń i sukcesów 1 2026-03-29 09:59 Dziś ostatni konkurs, wczoraj pożegnanie. Kamil Stoch w Kranjskiej Gorze (WIDEO) 1 2026-03-29 08:59 Nowy rozkład lotów w Balicach. 173 połączenia, 119 miast, 39 państw 2 2026-03-29 08:00 Zgłoszenia do "Bajklusia" tylko do 1 kwietnia 1 2026-03-28 21:00 Nie każ im na siebie dłużej czekać (WIDEO) 2026-03-28 20:30 Takie cudeńka na ochotnickim jarmarku 2026-03-28 20:00 Nowy Targ. XVIII Festiwal Nauki w Metalce 1 2026-03-28 19:00 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji 3 2026-03-28 17:59 Ostatni drużynowy konkurs Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 3 2026-03-28 17:00 Czy w niedzielę 29 marca zrobimy zakupy w dużych sklepach 5 2026-03-28 16:00 Goła pani w Czerwonym Dworze. Niecodzienna kronika Zdzisława Walczaka (WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-30 22:28 1. Nie wiem, jaki to numer zdjęcia bo mi reklama zasłania. Najładniejsza to palmach chłopczyka z zajączkiem. 2026-03-30 21:48 2. @dr snus dobrze pyta - "dlaczego pisowskie służby nie wykryły i ujawniły tej afery , ba dopiero Kanadyjskie ze Szwedzkimi?" A wmawiano nam, że Pegazusem podsłuchiwali, i szpiegowali ówczesną łopozycje. Czyli POmPOwana afera!!! A komisja KałOwska grzebała w tym szpiegowaniu, i wygrzebała 4,5 mln zł za swoje grzebanie. Czyli PomPOwana robota!!! Czyli - wszystko się zgadza!!! 2026-03-30 21:36 3. Emeryci do boju. Znowu rząd kombinuje Wam przy emeryturach wydłużając średnią dalszej długości życia. Mwi się, że gro obywateli umiera przed wiekiem emerytalnym. Tusk jak Balcerowicz, musi odejść. 2026-03-30 21:27 4. "Niedzielny peosiu, pedofile to są w każdej frakcji politycznej i nie tylko, a szczególnie ich jest dużo w kościele katolickim o czym się bardzo mało mówi niestety." Skoro o tym bardzo mało się mówi niestety,to skąd wiesz, że w kościele katolickim jest ich szczególnie dużo? Tak na logikę? Innych argumentów na czele z "Tylko nie mów nikomu" i tysięcy materiałów TVN na temat pedofilii w KK już nie będę przytaczał. Bo do pustego łba (do dr snus vel frf vel fvfvf) nie dotrze. Ps, 8,39 to nadal nie jest 11,28, przy UWZGLĘDNIENIU cen za baryłkę ropy i USD wtedy oraz dzisiaj. 2026-03-30 21:21 5. I dobrze że się dzieje , nie tylko z oscypków i bajzlu reklamowego przy drogach może na świecie będziemy znani 2026-03-30 21:20 6. Doktor snus kogo nazywają pedofilią obywatelską pisiorow czy pełosich, przecież to sam tusk chciał powołać komisję śledcza by wyjaśniać afery pedofilskie za oceanu a tuszuje aferę w swoje partii 2026-03-30 21:12 7. fvfv jak można nazwać ludzi twojego pokoju którzy wierzą w brednie że mężczyźni rodzą dzieci 2026-03-30 21:01 8. Śmieszne rzeczy tutaj opowiadajcie,tusk i jego banda to zwykli nie udacznicy,państwo Polskie pod nierządem rudej mściwej kreatory upada, 2026-03-30 20:59 9. "To my się czasów doczekali." @Cyklista, "kierowca" jak nic zdał egzamin prawa jazdy u Klimczaka, w O środku "PSL " W dzisiejszym odcinku 1 z 10, w finale nauczycielka jęz. polskiego nie wiedziała, kto napisał "Naszą szkapę" Takich teraz mamy udaczników i ludziów kąpetętnyh!!!!! To my się czasów doczekali!! 2026-03-30 20:51 10. @ Kałowiec, ty mnie będziesz uczył gwary góralskiej :) tak ty to piszesz to mówią WSIOCKI :) :) :) ale niech ci będzie będę pisał PYTAce pisowskie może być ?!?! :) :) :)
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama