Reklama

2024-12-25 15:00:29

Zakopane

Edward Nadarkiewicz: Chłopiec ze skrzydłami

Siedzi na wózku inwalidzkim. Ma 82 lata i wciąż ten chłopięcy, zawadiacki błysk w oku, gdy opowiada o butelkach wina wymienianych z Hansem Frankiem, ucieczce ojca w habicie i odbiciu więźniów z ubeckiej katowni.

Międzynarodowy sędzia narciarski FIS. Oceniał skoki podczas mistrzostw świata i pucharów świata. Wybudował zakopiański aquapark. Były prezes spółki Polskie Tatry. Dyrektor hoteli w Zakopanem i Krakowie. Laureat kilku konkursów "Teraz Polska". Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, medalami za działalność na rzecz Polskiego Ruchu Olimpijskiego, Polskiego Związku Narciarskiego. Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej. 

Dziś jeden z pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Zakopanem. Trzy lata temu dopadł go ostry atak hipoglikemii. Wylądował na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Powrót do mieszkania w bloku na czwartym piętrze nie wchodził w rachubę. Konieczna była amputacja nogi.

Siedzimy w małym pokoiku. Łóżko, okno, szafa, umywalka, stolik. Ja siedzę na krześle. On na wózku. Jest szczęśliwy, że udało się załatwić "pojedynkę". Ma tu całodobową opiekę medyczną. Wspaniałe pielęgniarki i bardzo dobre jedzenie. Najchętniej opowiada o swym pierwszym trofeum. To książka "Skrzydlaty chłopiec". A w niej dedykacja autora - "Aby Edwardkowi jak chłopcu w tej książce urosły skrzydła - życzy Kornel Makuszyński". Miał kilka lat, gdy zwyciężył w Zawodach Koziołka Matołka pod Wielką Krokwią. Oglądamy razem czarno-białe fotografie. 

Państwo Wiśniewscy

Kasprowy Wierch. Rok 1946. W tle wyciąg saniowy. Cztery osoby w góralskich saniach. Na górze wyciągarka. Drewniane sanie linami wyciągane po Hali Gąsienicowej na górę. O wyciągu na Goryczkowej nikt jeszcze nawet nie marzył.

Na zdjęciu państwo Wiśniewscy. - Ojciec Edward, ja też jako pierworodny Edward, mama Janina, młodszy brat Leszek, słynny skoczek, wieloletni dyrektor Pucharu Świata w skokach narciarskich - opowiada Edward Nadarkiewicz. Wojenna przeszłość ojca sprawiła, że przez pierwsze lata pobytu pod Giewontem ukrywali swą tożsamość. Nikt nie wiedział, że Wiśniewscy to przykrywka dla Nadarkiewiczów.  

Kolejne zdjęcie. Ojciec smaruje drewniane narty przypięte do butów czteroletniego Edwardka. Stara skocznia, budynki ze spiczastymi daszkami. Prymitywna meta. Numer startowy na kurtce zrobiony ze sznurówki. Ojciec ubrany na sportowo. Mama w pół wojskowym uniformie. Byłaby dziś modna. To te zwycięskie Zawody Koziołka Matołka Kornela Makuszyńskiego. Były biegi i skoki. Na zeskoku Wielkiej Krokwi zbudowany był próg. - Starterem był Stanisław Marusasz. Brał każdego z nas pod pachy i nas puszczał na tor. Mało który z nas ustał. Mnie się udało ustać, wygrałem te skoki. A biegi odbywały się już na Drodze pod Reglami - wspomina Edward Nadarkiewicz.

Rozdanie nagród było w ulubionym hotelu Kornela Makuszyńskiego, czyli w nieistniejącym hotelu "Przełęcz". Zbierała się tam śmietanka, bohema zakopiańska. Potem hotel dostał nazwę "Sport". Za PRL-u  działał kultowy Koktajlbar. Po latach budynek kupił i wyburzył Andrzej Stoch. Postawił galerię handlową, jakich w Polsce na pęczki. 

Ucieczka w habicie

- Ze strony ojca pochodzimy z Lublina. Z rodziny kupieckiej. Babcia z dziadkiem prowadziła znany sklep kolonialny. Ojciec ukończył Szkołę Kadetów i w trakcie okupacji działał w partyzantce Armii Krajowej. Miał rangę porucznika. Aresztowali go i zamknęli w Zamku Lubelskim. Tam się odbywały błyskawiczne sądy i egzekucje. Nikt z tego zamku żywy nie wychodził - przypomina Edward Nadarkiewicz.

Na szczęście Niemcy nie byli święci. Zdarzali się przekupni, pazerni na kosztowności. Udało się go wykupić. Jako że w więzieniu posługiwały siostry zakonne, to dostarczono mu do celi habit. Wyprowadzony przez jedną z sióstr wyszedł w stroju siostry zakonnej.  AK szybko przerzuciła zbiega w Świętokrzyskie, do miasteczka Końskie. Trafił do majątku hrabiego Tarnowskiego, którym zarządzał Szwarc. - Tam właśnie ojciec poznał mamę, córkę zarządcy. Pobrali się z mamą. Tam się urodziłem w 1942 roku. 

Z czasem rodzina przeniosła się do majątku hrabiego Dębińskiego, do pałacu w Borkowicach. - Mnie tam ptasiego mleka, pomimo okupacji, nie brakowało. Ojciec był bardzo zaradnym, sprytnym człowiekiem. Porobił znajomości do tego stopnia, że wymieniał się butelkami wina z ogromnej piwnicy Dębińskich z wielkim miłośnikiem wina - Hansem Frankiem. Gubernator Generalnej Guberni z wdzięczności za przednie wina od Dębińskich przysyłał przez swojego kierowcę zacne trunki z Wawelu do Borkowic - wspomina mój rozmówca. 

AK szybko dała o sobie znać. W stolicy trwało powstanie. Antoni Heda, pseudonim "Szary", ze swym oddziałem, który działał na Kielecczyźnie, próbował przedzierać się z pomocą do walczącej Warszawy. - "Szary" wydał ojcu polecenie, żeby cały majątek, jedzenie, krowy zabrać z majątku i ruszyć do stolicy. Tak zrobili. Ale z akcji nic nie wyszło, bo pod Warszawą stanęli Rosjanie i czekali aż nasi się wykrwawią. W lesie urodził się mój młodszy brat Leszek. Jego chrzestnym był Antoni Heda "Szary". Wrócili do dziadka Szwarca, do rodzinnego domu w Pile, około 20 km od Końskich - przypomina Edward Nadarkiewicz. 

Powojenna konspira

Przyszedł koniec wojny. Ojciec Edwarda się ujawnił. - Nie przeskrobał za wiele przeciwko Armii Czerwonej, to był w miarę bezpieczny. Brakowało w Ludowym Wojsku Polskim oficerów. Dostaliśmy bardzo ładne mieszkanie w Kielcach. Tam ojciec służył - mówi Nadarkiewicz.

Ale dowódca oddziału nadal działał w konspiracji. Pewnego dnia "Szary" zjawił się u podkomendnego z poleceniem udziału w akcji. - Ojciec po wojnie miał taki poniemiecki motocykl z koszem. Był fanem motoryzacji. Słuchaj Edek, mówi, musimy odbić mojego brata z więzienia w Kielcach. Wjeżdżasz na teren więzienia swoim motorem, puszczają cię, bo jesteś oficerem LWP, puszczają cię bez niczego. A my tam już jesteśmy pod murami. No i tak to zrobili. Wyciągnęli tego brata i innych więźniów. Psu na budę zdało, bo gdzie ci AK-owcy mieli się pochować. A za taką akcję kula w łeb. Komendant Heda wymyślił sobie, że będzie się ukrywać na Pomorzu. Na lewych papierach, z nowym nazwiskiem. A ojciec był zakochany w Zakopanem, przyjeżdżał tu nieraz, miał wielu znajomych, był działaczem Polskiego Związku Narciarskiego w Lublinie. Postanowił ukryć się w Zakopanem. Trzeba było załatwić papiery. Mój wujek, też partyzant, załatwił u kolegi z gminy w Końskich urzędowe papiery z urzędu, z oryginalnymi pieczątkami. Ojciec stał się Janem Wiśniewskim, a ja Edwardem Wiśniewskim. Jako Wiśniewscy przyjechaliśmy do Zakopanego.

Krasnoludki na Wierszykach

Edward senior wkręcił się do pracy w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym. Dostali mieszkanie służbowe w willi "Krasnoludki", która stoi do dziś na Wierszykach. Poniżej tej willi mieszkał Stanisław Marusarz. - Jako mały chłopak pamiętam, że swoje narty skokowe trzymał u nas w korytarzu, bo to był duży dom. Tam je smarowali politurą. Na tych Wierszykach zimą działała wyrwirączka. Można było zawsze na nartach pojeździć. Niedaleko mieszkał Jerzy Kuroczko, też świetny zawodnik w kombinacji norweskiej. Ojciec prócz PUR-u zaangażował się w sport. Jerzy Kuroczko uczył ojca skoków. Ojciec zapisał się od razu do SN PTT 1907 Zakopane. Wybrali go kapitanem sportowym. Ćwiczył z GOPR-em w udzielaniu pierwszej pomocy, w akcjach z toboganem - opowiada Edward Nadarkiewicz. 

Kolejne zdjęcia. Zbyszek Klimowski, Papież, Jasiu Kowal, Ustupski, Edward Budny, młodziutki trener. Masażysta, syn ówczesnego dyrektora COS Moździerza. Szymon Krasicki, profesor AWF Kraków. Redaktor Chruścicki, Polskie Radio, redaktor Miklas, telewizja. Skocznia na Lipkach. Delegat rządu Robert Malinowski. "Pimek", czyli profesor Józef Fedorowicz z IMiGW. Kolejne zawody.

- Choć narciarstwo było w powijakach, to robiliśmy więcej imprez sportowych w Zakopanem niż dziś - podkreśla mój rozmówca, przewracając karty albumu ze zdjęciami. Patrzy z nich Orlewicz, Walkosz, Leszek Nadarkiewicz, Andrzej Kozak, Rysiek Ćwikło. Młode, uśmiechnięte twarze. Porządkują teren wokół świeżo wybudowanego Domu Wczasowego "Rzemieślnik". Przy nich działacz partyjny. - Pamiętam jak się nazywał, Andrzej Dziech, w komitecie pracował. Pilnuje ich. Jak prace postępują - wyjaśnia Edward Nadarkiewicz. - Na tym zdjęciu Roger Feuz. Szwajcar, który tutaj przyjechał do Zakopanego w 1946 roku na kurs trenersko-instruktorski.

Najważniejsi pominięci

Ale te z Bobkowskim zdjęcia najważniejsze. Zdzisław Motyka, przedwojenny zawodnik, zjazdowiec Ciaptak, Tadziu Schiele, pilot RAF-u z rodziny, która prowadziła wytwórnię nart. Daniel Krzeptowski, słynny zawodnik. Pośrodku stoi Aleksander Bobkowski, prezes PZN, wiceprezes FIS-u, zięć prezydenta Ignacego Mościckiego.

- Tu jest Jędrek Pęksa, w tej czapeczce. Myśmy go wujek Pęksa nazywali. Bobkowski to postać niedoceniona w Zakopanem, a bez niego Zakopane byłoby dalej wsią na miarę co najwyżej Kościeliska. Przed wojną wybudował przepiękne obiekty. Trasy biegowe, kolej na Gubałówkę i na Kasprowy Wierch. Dzięki niemu odbyły się w Zakopanem dwa FIS-y w 1936 i 1939. I taki człowiek nie ma tu ani skwerka, ani małej uliczki. Trzeba o to wołać! - pokazuje kolejne zdjęcia z Bobkowskim z 1946 roku Edward Nadarkiewicz. Jego zdaniem to, że zięć prezydenta Mościckiego do tej pory nie doczekał się uhonorowania w stolicy polskich Tatr, to jest efekt góralskiej zemsty. - On się z góralami nie patyczkował, wywłaszczał i robił trasy. Tworzył historię narciarstwa polskiego. A dziś nie mogę słuchać, jak o tej góralszczyźnie opowiadają, książęta, królewskie nadania. To wszystko jedna wielka bujda i mit. Żeby po tischnerowsku nie powiedzieć gówno prawda. Nawet koło księcia nigdy nie stali. Szlag mnie trafia, że innych się tutaj honoruje, mało istotnych dla rozwoju miasta, a postaci pokroju Bobkowskiego idą w zapomnienie. 

Obozowa przyjaźń

Kolejna wielka, zapomniana postać to doktor Włodzimierz Reczek. Przed wojną działacz PPS, potem w PZPR. Czyli komunista. Tyle że był w komisji FIS. Po wojnie kierował Głównym Komitetem Kultury Fizycznej i Turystyki, potem był prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego i prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej.

- A po wojnie dlaczego Zakopane dostało FIS w 1962 roku? Też tego nikt nie chce przypominać. Dzięki Cyrankiewiczowi, komuniście. On tu też kochał przecież przebywać, przyjeżdżać. Przecież tu miał swoją willę "Cyrankiewiczówkę". Na Kozińcu. Tam jest teraz to muzeum. Wanna Cyrankiewicza tam jest, tam można obejrzeć. Cyrankiewicz był więźniem Oświęcimia. Jego kolegą z Oświęcimia był właśnie Reczek. Oboje wykształceni. Józef Cyrankiewicz skończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wsławiał się tym, że jako pierwszy taki komunistyczny przywódca nie czytał z kartki, tylko potrafił przemawiać przez godzinę piękną polszczyzną z głowy. On dał ten FIS Zakopanemu z przyjaźni do Reczka. To był podarunek dla doktora - stwierdza bez wahania Edward Nadarkiewicz. 

Wylicza remonty wszystkich obiektów sportowych z lat 60. I te wybudowane od podstaw, Bar FIS, Pod Smrekami, Panorama,  Sport. Wierchy. Ośrodek sportowy Zakopane w COS. - Na tamte lata to był majstersztyk, to był najpiękniejszy ośrodek w Europie. Reczek tym zawiadywał i nikt o tym nawet nie wspomni. No ale skoro Bobkowski nie ma nawet małej uliczki, to czemu tu się dziwić - macha ręką Edward Nadarkiewicz.

Śmierć w ogniu

Kolejne zdjęcia. Cuchy, kapelusze z muszelkami. Górale na motocyklach. W Warszawie. Rok 1945. Morze ruin. Pociągiem przewieźli motocykle. Delegacja górali zakopiańskich w hołdzie wyzwolonej Warszawie. - Mój ojciec był szalony. On to poprowadził. Zrobili taki paradny przejazd motocyklami - opisuje co widać na zdjęciu mój rozmówca. 

Znany budynek szkolny. Kto dziś pamięta, że na Wilczniku mieliśmy w Zakopanem żużel? Wyścigi na torze przy szkole. Grupę żużlowców prowadzi do startu Edward senior. 

Rok 1949. Amnestia. - Już nie musieliśmy być Wiśniewscy. No ale władze powiedziały ojcu, no, panie Wiśniewski, teraz Nadarkiewicz. Pan tu tyle narozrabiał w tym Zakopanem, my już tu pana nie chcemy. Władze dały mu nakaz pracy w Skórnicach. Został kierownikiem ośrodka wypoczynkowego MSW przy trasie Radom - Kielce. Podobny ośrodek tutaj był, w Zakopanem, słynny dom "Pod Blachą". Luksusowy ośrodek wczasowy dla milicjantów. To jest dzisiejsze "Dafne" - porównuje Edward Nadarkiewicz.

Ale jego ojciec długo nie popracował. W 1952 roku na drodze z Kielc do Skórnic miał wypadek samochodowy. Jechał niemiecką Dekawką (DKW z oryginalnego Dampfkraftwagen). Dekawka, tak jak nasza Syrena, miała zmianę biegów przy kierownicy. Sekcja wykazała, że jego ojciec uderzył głową w klamkę przy dźwigni zmiany biegów.

- Mama, jak pojechała po ciało, to dali jej tylko kości owinięte w prześcieradło. Bo ojciec w tym aucie się spalił. A mój wujek, też partyzant z oddziału "Szarego", od razu powiedział, że to był wyrok. Bo ojciec za dobrze jeździł, żeby mieć na pustej drodze wypadek - zamyka historię sprzed lat Edward Nadarkiewicz. 

Człowiek uwięziony w wózku inwalidzkim. A jednak ze skrzydłami.

Rafał Gratkowski

Zdjęcia z archiwum Edwarda Nadarkiewicza

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
franek 2024-12-28 21:50:47
Tak czy owak wspomnienia pana Nadarkiewicza w formie książkowej chętnie bym przeczytał. Bo miał bardzo ciekawe życie.
Plus minus 2024-12-26 18:20:33
Historia o "obrotnych " ludziach, wszędzie i z każdym się dogadywali, zawsze w " czołówce " ale ... jednak nie zazdroszczę tych umiejętności
Gośka 2024-12-26 12:17:29
Jaka piękna nostalgiczna opowieść o czasach minionych,dzięki Bogu i prawym ludziom .
Tacy ludzie , którzy tak wspominają socjalizm, nieboszczkę partię, tworzą legendy o dobrych czasach PRL-U niech zamilkną, albo zaznaczą wyraźnie w tej opowieści swoje korzyści i pozycję zdobytą dzięki przynależności do jedynej słusznej opcji .
Dzisiaj znowu ożyły próby zniewolenia, cenzury, pozbawiania prawa własności, narzucania sposobu życia nawet odżywiania, piłowania katolików, i pogardy dla prostego prawego życia.
Nie dajmy się "zwariować". Nigdzie na świecie gdzie panował lub panuje nadal komunizm nie było i nie będzie dobrze.

Reklama
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-11 21:19 Niezapomniany konkurs na Wielkiej Krokwi. Pożegnanie Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 4 2026-01-11 21:00 Zbójnicek z przedstawieniem. Stajenka w Tatrach. (ZDJĘCIA) 2026-01-11 19:59 Cały czas pada śnieg. Trwa akcja odśnieżania ulic 2 2026-01-11 19:15 Kamil Stoch żegna się z kibicami. Wzruszające chwile na Wielkiej Krokwi (WIDEO) 2 2026-01-11 17:53 Na Wielkiej Krokwi wygrywa Anze Lanisek. Polacy poza pierwszą dziesiątką 2 2026-01-11 17:10 Ostatni skok Kamila Stocha na Wielkiej Krokwi (WIDEO) 4 2026-01-11 17:09 Prezydent Karol Nawrocki kibicuje polskim skoczkom (WIDEO) 12 2026-01-11 16:00 Kolędy z Bończyk, Wójcickim i Mijalem (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-01-11 15:34 Domen Prevc najlepszy w serii próbnej. Tomasiak czwarty, Kubacki piąty 2026-01-11 15:00 "Żywa okładka". Poznaj laureatów konkursu 2026-01-11 14:30 Piękna zima na Drodze pod Reglami. Wieje wiatr, który może utrudnić skoki (WIDEO) 4 2026-01-11 14:00 Deportują naszych z Ameryki 18 2026-01-11 13:45 Nocne akcje ratunkowe TOPR w Tatrach 2026-01-11 13:23 Takie warunki panują na zakopiance (WIDEO) 3 2026-01-11 13:00 XII Puchar Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim zainaugurowany na Harendzie! 2026-01-11 12:34 Zagubieni kibice. Jednemu groziło zamarznięcie. Było bezpiecznie, ale policjanci mieli sporo pracy 3 2026-01-11 12:31 Ratownicy podhalańscy GOPR żegnają swojego kolegę 2026-01-11 12:29 Od godz. 16 wielkie skakanie na Wielkiej Krokwi. Pożegnanie Kamila Stocha 1 2026-01-11 12:00 Rewolucja w najmie krótkoterminowym nadciąga, trwają konsultacje społeczne 5 2026-01-11 11:19 Dobre rady zawsze w cenie. Mamy dla Was książki 2026-01-11 11:00 Zima trzyma. Od rana w Zakopanem sypie śnieg (WIDEO) 2 2026-01-11 11:00 Zderzenie dwóch aut w Leśnicy 2026-01-11 10:00 Poszukujemy domu dla młodej rudej kotki 5 2026-01-11 09:59 Prezydent Andrzej Duda otworzył 12H Slalom Maraton (WIDEO, ZDJĘCIA) 1 2026-01-11 09:00 Mała cząstka wielkiej historii 2026-01-11 07:59 Siatkarskie zmagania (ZDJĘCIA) 2026-01-10 21:55 Wielkie święto na Wielkiej Krokwi (ZDJĘCIA) 2 2026-01-10 21:29 Świetny początek Paranarciarskich Mistrzostw Polski 2026. Zawodnicy HANDICAP Zakopane z dziewięcioma medalami 2026-01-10 20:39 Bardzo zła jakość powietrza w dolnej części Zakopanego 21 2026-01-10 20:10 Potężna lawina w Gruzji. Wiele osób pod śniegiem 2 2026-01-10 20:00 Przed wypadkiem uwielbiał góry 2026-01-10 19:10 Krupówki po Pucharze Świata wypełnione kibicami (WIDEO) 1 2026-01-10 19:00 Rusza remont dawnej szkoły muzycznej w Parku Miejskim. Powstanie filia Muzeum Tatrzańskiego 1 2026-01-10 18:00 Chcesz wiedzieć jak poprawić widoczność firmy w sieci, przyjdź na spotkanie 2026-01-10 17:46 Polacy na trzecim miejscu w Zakopanem! 1 2026-01-10 17:00 Nowa hala maszyn u artystów, głównie do obróbki drewna 2026-01-10 15:59 Klasycznym czy jodełką na Turbacz 2 2026-01-10 14:58 Słabe skoki Polaków. Fettner najlepszy w kwalifikacjach. Tomasiak i Kubacki w konkursie duetów 2026-01-10 14:20 Kibice zmierzają na Wielką Krokiew (WIDEO) 1 2026-01-10 13:59 Ostrzeżeni przed opadami śniegu. W Tatrach nawet 40 cm 2026-01-10 12:59 Pierwszy trening bez Polaków. Drugi wygrywa Prevc, Kubacki najlepszy z Polaków 2026-01-10 11:59 Jeden telefon może uratować przed zamarznięciem. Reagujmy! 2 2026-01-10 10:59 Wielka Krokiew przygotowana na Puchar Świata (WIDEO) 2 2026-01-10 10:18 Policja przekazuje ważne informacje przed Pucharem Świata 2026-01-10 10:00 Szczęśliwego Nowego Targu! Burmistrz wznosi toast! (ZDJĘCIA) 4 2026-01-10 09:00 Wygłodzony pies odebrany właścicielom. Zbiórka na jego leczenie i utrzymanie 14 2026-01-10 08:00 Trauma nasza codzienna, darmowe szkolenia jak radzić sobie w trudnych sytuacjach 2026-01-09 21:05 Tajny trening i skład kadry Polaków na Puchar Świata 1 2026-01-09 21:00 Prawie trzydzieści stopni na minusie, padł akumulator w stacji pomiarowej 6 2026-01-09 20:00 Uwaga kierowcy - w sobotę możliwe spore utrudnienia na zakopiance 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-11 22:15 1. CZŁOWIEK który ma SERCE i SUMIENIE powinien reagować ma krzywdę KAŻDEGO - zarówno człowieka jak i zwierzęcia.. Jednemu trafi się widok seniora marznącego w nieogrzanym mieszkaniu, innemu dziecko żyjące w biedzie lub krzywdzone przez pożal się Boże "rodziców" a jeszcze innemu pies trzęsący się z zimna na łańcuchu w błocie i bez budy. Na wszystkie przypadki powinno się reagować. JEDNO DRUGIEGO NIE WYKLUCZA - wszyscy cierpią jednakowo i wszystkim należy pomóc 2026-01-11 22:14 2. Ten ICE to na pewno jakieś ruskie onuce działające dla putina pod przykrywką. Ściągają Polaków do Polski żeby putin mógł nas w końcu zaatakować. Bo nie chce nas atakować nieuczciwie jak jesteśmy w niepełnym składzie. Tylko się z nami drażni. Mógłby też w Polsce się dogadać żebyśmy odsyłali kraińców do siebie żeby też byli w pełnym skladzie. 2026-01-11 22:06 3. "Kiedy Polska będzie suwerennym państwem?" No! Bardzo dobre pytanie. Może najpierw trzeba wprowadzić ustawę o zdrajcach, szpiegach i obcych agentach? Tylko że agenci obcego interesu musieliby ukręcić bata na samych siebie. To raczej nie przejdzie. A dopóki jest ciepła woda w kranie Polacy nie wyjdą na ulice. Czyli ja raczej obstawiam ze Polska nigdy nie będzie suwerenna. Ale kolonia jest piękna. I najlepsi ci górale co tak zakochani w dolarach i hamaryce. Jak dzieci we mgle. 2026-01-11 21:56 4. gał akronim. Gangus to ciebie zrobił trollu. 2026-01-11 21:56 5. Dziś już niedziela w Krościenku po godzinie 18 tej jakiś de...i na quadzie urządzał sobie rajd ul.św.Kingii i Rynek.akurat szedłem z żoną musiałem uciekać z przejścia bo by mnie ten cym....ł rozjechał.Człowieku apel do Ciebie nie jesteś sam na drodze!!!! 2026-01-11 21:56 6. Chcieliście prawicowego Trumpa to macie. Było kochani zalegalizować pobyt. 2026-01-11 21:55 7. Jakby uruchomić im strefę czystego transportu w Zakopanem to by tu dziady nie przyjeżdżały. Wróciliby prawdziwi turyści. No ale teraz do Krakowa na kopiec z psem się nie mogą wybrać to będą tutaj szkudzić. 2026-01-11 21:48 8. Pieski i kotki biorą pewnie lewacy i wielbiciele Tuska ale czy nie zastanawia cię że tyle jest PRAWDZIWYCH KATOLIKÓW i PRZECIWNIKÓW ABORCJI w naszym Kraju i nie ma kto adoptować biednych, opuszczonych - a często chorych dzieci ???? Jak to się ma do głoszonych przez nich wzruszających apeli o obronie każdego życia poczętego ???? Łatwo głosić, bronić i protestować - to nic nie kosztuje - ale wychowanie dziecka już tak, i tu chętnych wśród "głosicieli" CAŁKOWITY BRAK. Obłuda i tyle w temacie. 2026-01-11 21:47 9. Piękna ta nasza kolonia! Taka amerykańska. 2026-01-11 21:47 10. I dobrze niech kończy ,a ten znak krzyża polskich skoczków jest żenujący ...cały świat z nas sie śmieje! i panie Stoch ,stracił pan resztki honoru podając rękę gangusowi i sutenerowi...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama