- Jestem mieszkanką tutejszego osiedla i od dłuższego czasu codziennie wychodząc z psem na spacer widzę grasujące lisy przy bloku. Kilka razy wychodząc na balkon jeden lis był zaraz pod moim balkonem. Widzę je także na terenie szpitala powiatowego, koło apteki na Kamieńcu i koło Żabki na Nowotarskiej. Jest to matka z młodymi lisami. Jest ich co najmniej trzy - zaznacza mieszkanka ul. Kamieniec.
Na miejscu był już raz patrol Straży Miejskiej, ale zwierząt nie udało się złapać. - Będziemy dalej zajmować się sprawą i próbować złapać lisy. Trzeba tylko pamiętać, że lisica z młodymi może być agresywna, musimy więc zachować ostrożność. Traktuję sprawę priorytetowo i już się nią zajmujemy. W ostatnim czasie złapaliśmy natomiast do klatki lisa w innej części miasta - zaznacza Leszek Golonka, komendant zakopiańskiej Straży Miejskiej.
Lisy złapane do klatek przez strażników są wywożone poza centrum miasta w tereny leśne i tam wypuszczane.
p
Mała
2025-10-16 11:13:01
W Nowym Targu też grasują po osiedlach i nic z tym nic nie robi. Może burmistrz zatrudni zakopiańską straż do wyłapania lisów, bo jak widać sam nie ma pomysłu jak to rozwiązać.
Sznus dobry
2025-10-16 10:07:08
Czy takiego lisa nie dało by się zatrudnić do straży miejskiej ? Do wynajdywania jadalnych śmieci....
i ha ha
2025-10-16 09:48:54
@ Śmieć sie czy płakać ?, śmieć i ha ha i ha ha
Marita
2025-10-16 07:09:29
Mam nadzieję, że ona bezpiecznie wraz z małymi znsjdzie się w lesie. Bo dziwne, że nagle wszystkie sarny poznikały z tego miasta, a tyle ich chodziło ulicami?????????
Śmieć sie czy płakać ?
2025-10-16 00:54:20
Czy te lisy czasem nie zjadły listonosza bo od miesiąca nie dostajemy poczty ?
Zakopianka
2025-10-15 22:16:38
Jak się śmieci nie zabezpiecza i na dodatek wyrzuca jedzenie to zwierzęta podchodzą.
Mam nadzieję że lisica z małymi nie zostanie zabita za głupotę ludzi.