2026-03-15 13:02:57

Tatry, książki

To Tatry mnie wybrały. Agnieszka Szymaszek o książce Od Murania mgła

Z Agnieszką Szymaszek, redaktorką naczelną kwartalnika "Tatry" wydawanego przez Tatrzański Park Narodowy, autorką książki "Od Murania mgła", której premiera odbędzie się 18 marca, rozmawia Paweł Pełka.

- W ostatnich kilkunastu latach powstało bardzo wiele książek o Zakopanem i Tatrach. Skąd pomysł, by dołączyć do tego nurtu? Zwłaszcza że akcję swojej powieści osadziłaś w czasie wojny - okresie już wielokrotnie opisywanym.

- Rzeczywiście, Zakopane i Tatry to temat niezwykle wdzięczny i medialny. Sam wiesz jako dziennikarz - wystarczy, że w sierpniu spadnie śnieg albo pojawi się niedźwiedź przy szlaku, a informacja natychmiast obiega całą Polskę. Tatry działają na wyobraźnię. W literaturze, filmie, sztuce, to przestrzeń silnie symboliczna.

- Ale ta popularność bywa też pułapką. Temat tatrzański jest już mocno opisany, a wojna w Zakopanem to wątek, po który sięgano wielokrotnie. Miałam więc świadomość ryzyka powtarzalności.

- Co ciekawe, wcale nie planowałam pisać o wojnie. Najpierw powstała powieść współczesna, również osadzona pod Tatrami, i to ona była moim głównym projektem. Podpisałam umowę wydawniczą i w trakcie oczekiwania na dalsze etapy pracy redakcyjnej zaczął we mnie dojrzewać pomysł, by dopisać do niej historię wcześniejszą. Opowieść o bohaterach sprzed lat. Tak narodził się prequel, czyli „Od Murania mgła”.

- Dlaczego Tatry?

- Bo to moje miejsce. Pracuję tu od wielu lat jako dziennikarka, redaktorka, przewodniczka tatrzańska. Te historie, ludzie, krajobrazy, Tatry - one we mnie osiadły. Mam wrażenie, że to nie ja wybrałam temat i miejsce. To Tatry mnie wybrały.

- Dlaczego więc okres wojenny? Czy zdecydował dramatyzm tamtych lat?

- Dramatyzm na pewno ma znaczenie, ale to nie był główny impuls. Pracując jako dziennikarka i redaktorka kwartalnika, wielokrotnie spotykałam się z opowieściami o ludziach z czasów okupacji. Rozmawiałam z rodzinami, czytałam wspomnienia, dokumenty. Te historie zostawały ze mną.

„Od Murania mgła” nie jest powieścią historyczną w sensie ścisłym, ale jest mocno inspirowana faktami. Niektóre postaci mają zmienione imiona i nazwiska, jednak ich losy są oparte na autentycznych wydarzeniach. Na końcu książki znajduje się appendix z wykazem źródeł i krótkimi informacjami o prawdziwych osobach, które mnie inspirowały. Chciałam w ten sposób oddać im głos i przywrócić pamięć o nich.
Poza tym wojenne Tatry były inne niż dzisiejsze. Mniej turystów, inna struktura przyrody. Trwał wypas, grzbiety były bardziej ogołocone, krajobraz miał surowszy charakter. To był świat dramatyczny, ale też paradoksalnie bardziej pusty i cichy.

- Tęsknisz za takimi pustymi Tatrami?

- Tak, tęsknię za ciszą w górach. Za przestrzenią, w której można naprawdę usłyszeć wiatr i własne myśli. Dziś Tatry są niezwykle popularne, momentami wręcz przeciążone.

Z drugiej strony rozumiem ludzi. Każdy chce przeżyć góry, zobaczyć je, dotknąć tej symbolicznej przestrzeni wolności. Problem polega na tym, że jesteśmy w momencie, w którym musimy nauczyć się większej odpowiedzialności.
Nie chodzi o to, by zamknąć Tatry dla ludzi. Raczej o to, byśmy czasem zrobili krok w tył. Może nie musimy iść na wschód słońca. Może nie musimy wychodzić poza szlak. Może warto zrezygnować z jednej ambitnej wycieczki, by dać górom oddech. To kwestia wyborów - małych, ale znaczących.

- Murań, czy to dla Ciebie szczególne miejsce?

- Sam Murań może nie jest dla mnie symbolem osobistym, ale Tatry Bielskie - od Grani Jatek po Murań - są mi bardzo bliskie. To fragment Tatr, który widzę od dziecka. Surowy, odosobniony. Główne miejsce akcji w książce nie jest nazwane wprost. Nie chciałam tworzyć reportażu, tylko fikcję literacką inspirowaną rzeczywistością. Ale czytelnik znający region może się domyślić, że chodzi o okolice Jurgowa, o teren widoczny, gdy skręcamy z Zakopanego na wschód, za Bukowinę. To przestrzeń pogranicza geograficznego i symbolicznego. 

- Jak powstawała książka? Miałaś szczegółowy plan, czy fabuła powstawała wraz z rozwojem akcji?

- To ciekawe pytanie, bo pisałam ją zupełnie inaczej niż pierwszą powieść, która dopiero się ukaże. Tam wszystko było zaplanowane. Wiedziałam, jak się zacznie i jak skończy. W przypadku „Od Murania mgła” pisałam scenami. Przeskakiwałam między wątkami, budowałam obrazy, dialogi, relacje. Nie znałam zakończenia. Czasem sama byłam zaskoczona tym, dokąd prowadzi mnie historia. Dopiero gdy skończyłam i przeczytałam całość, zobaczyłam, że fabuła się układa. Ma sens, napięcie, logiczny rytm. Myślę, że ta metoda pisania nadała książce pewnej świeżości i autentyczności.

- Możemy coś powiedzieć o samej fabule i bardzo ważne dla mnie pytanie dlaczego postanowiłaś uśmiercić akurat Pawła?

- Rzeczywiście, Paweł umiera i to prawie na początku, żeby historia Władki mogła się rozwinąć. To przede wszystkim historia kobiet. Oczywiście mężczyźni również są w niej obecni i odgrywają ważne role, są bardzo istotni dla fabuły, jednak to kobiety pozostają głównymi bohaterkami.

Miejscem akcji nie jest wyłącznie wioska za Bukowiną. Bardzo mocno obecne jest również Zakopane. Zakopane czasów wojny szczególnie mocno we mnie rezonuje. Zwłaszcza historia Palace, czyli dawnej katowni gestapo. W czasach, gdy pracowałam w „Dzienniku Polskim”, przygotowywałam reportaż o tym miejscu. Nie było wtedy jeszcze muzeum, istniała jedynie izba pamięci prowadzona przez doktora Wincentego Galicę, którego miałam okazję poznać. Był on ostatnim kurierem tatrzańskim oraz założycielem i kustoszem tej izby. Do dziś pamiętam, jak ogromne wrażenie zrobiło na mnie zwiedzanie Palace. Ten wątek wielokrotnie pojawia się w książce i jest mocno osadzony w historii.

Niedawno ponownie zwiedzałam Palace, już jako muzeum, i te historie są mi dobrze znane. Myślę, że wiele osób zainteresowanych historią Zakopanego słyszało o Helenie Błażusiakównie ze Szczawnicy, która była tam więziona i wyryła na ścianie słowa: „Mamo, nie płacz, nie. Niebios Przeczysta Królowo, Ty zawsze wspieraj mnie. Zdrowaś Mario, łaskiś pełna”. To jedna z historii, które również wybrzmiewają w książce.

Bardzo silnie obecne są także Tatry. Pojawia się wątek kurierów tatrzańskich, opisana jest akcja kurierska, a góry pokazane są również z perspektywy taternickiej. Główna bohaterka, Władka, wspina się. Akcja rozpoczyna się jeszcze przed wojną, gdy pracuje ona w schronisku nad Morskim Okiem. Tatry ukazane są również jako coś trwałego, niezmiennego w obliczu dramatycznych wydarzeń. W tym trudnym czasie stają się dla bohaterki przestrzenią ocalenia. Czymś, co daje jej siłę i pozwala przetrwać.

- To opowieść o silnych kobietach. Na czym polega ich siła?

- Na relacjach. Na solidarności. W książce pojawiają się trzy przyjaciółki, ale też inne kobiece postaci. Ich siła nie polega na braku słabości, lecz na tym, że potrafią być razem. W trudnych czasach siła rodzi się często z desperacji. Gdy wszystko się wali, gdy nie masz już nic do stracenia, uruchamia się w tobie coś pierwotnego – instynkt przetrwania, potrzeba ochrony bliskich. Ale siła to także umiejętność przyznania się do lęku, do bezradności. I o tym też jest ta książka.

- Jesteś silną kobietą?

- Nie wiem. Myślę, że siła to akceptacja własnych ograniczeń. Dziś bardzo często mówimy o sile w kategoriach sukcesu, odporności, niezłomności. A dla mnie siła to także zgoda na słabość, na moment zawahania. Człowiek nie jest monolitem. I chyba dopiero wtedy, gdy to zaakceptujemy, możemy mówić o prawdziwej sile.

- Od lat jesteś związana z kwartalnikiem „Tatry”. Jak zaczęła się ta droga?

- To już prawie 20 lat. Jeszcze pracując w „Gazecie Krakowskiej”, zostałam zaproszona do współpracy przy tworzeniu kwartalnika. Pisałam artykuły, z niecierpliwością czekałam na każdy numer. To było moje osobiste okno na Tatry. Później zaczęłam redagować część numeru, a gdy ogłoszono konkurs na redaktora naczelnego, zdecydowałam się wystartować.To było sześć lat temu. 

- Można powiedzieć, że kwartalnik Tatry to jest taka łódka, która płynie po wzburzonym morzu dzisiejszych czasów i internetu, przeglądania filmików w trzy sekundy i stara się pływać trochę pod prąd?

- Kilka lat temu zastanawialiśmy się, czy rozszerzyć kwartalnik o wersję online. Zewnętrzna firma przeprowadziła m. in. ankiety wśród czytelników. Odpowiedź była jednoznaczna - odbiorcy kwartalnika chcą papieru. Papier daje coś, czego nie daje szybkie scrollowanie. Czas. Uważność. Możliwość zatrzymania się przy tekście, przy fotografii.
Oczywiście Tatrzański Park Narodowy jest obecny w mediach społecznościowych, tworzy filmy, krótkie formy. Odbiorca ma też możliwość takiego śledzenia tatrzańskich spraw. A kwartalnik pozostaje żaglowcem, nie płynie może pod prąd, ale płynie wolniej i dzięki temu pozwala zobaczyć więcej.

- Co jest jego największą wartością?

- Na ostateczny efekt danego numeru składa się wiele elementów. Ale największą wartością są autorzy. Mamy przyrodników, historyków, pasjonatów, ludzi, którzy latami zgłębiają wąskie tematy - od historii narciarstwa po szczegółowe obserwacje przyrodnicze.
Warunek jest jeden: tekst musi być przystępny. Fachowość nie może wykluczać czytelnika. To zadanie redakcji, by wiedzę podać w sposób zrozumiały, ale nie uproszczony. Cenimy sobie dbałość o szatę graficzną.

- Na koniec, jak zareklamowałabyś swoją książkę?

- Powiedziałabym, że to spokojne wejście w głąb Tatr. Choć akcja jest dynamiczna, chciałam, by czytelnik mógł zanurzyć się w tamtym czasie i krajobrazie. To opowieść o kobietach, przyjaźni, miłości, stracie. O wojnie widzianej z perspektywy codzienności. I o Tatrach, które trwają - mimo historii, mimo dramatów. Może właśnie dlatego są dla nas tak ważne. Bo stoją. 

Rozmawiał Paweł Pełka

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Turysta 2026-03-15 17:31:13
To ta pani jest właścicielką Polany Szymaszkowej??????
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-15 21:47 Odnowa Parku Górnego w Szczawnicy coraz bliżej 2026-03-15 21:27 Triumf Polaków w Heerenveen. Świetne wyniki młodych łyżwiarzy na Viking Race 2026-03-15 20:38 Poezja Papuszy i pieśni świata w kobiecym dialogu z naturą (WIDEO) 2026-03-15 20:00 Przed nami trzynaste Dni Lawinowo-Skiturowe 2 2026-03-15 19:32 Tak morsy witają wiosnę. II Zlot Morsów w Czarnym Dunajcu (WIDEO) 1 2026-03-15 19:00 Szykują remonty kolejnych dróg. W planie inwestycje za ponad 18 mln zł 2026-03-15 18:29 Po takiej nawierzchni strach jechać, gmina zapowiada naprawę drogi 2026-03-15 18:19 Zderzenie dwóch pojazdów w Koniówce. Auto dachowało. Jedna osoba trafiła do szpitala 2026-03-15 17:56 Podhale z pierwszym zwycięstwem wiosną. Zadecydowała ostatnia akcja (ZDJĘCIA) 2026-03-15 17:30 W poniedziałek przerwy w dostawie wody w Zakopanem 2026-03-15 17:00 Bunt w Straży Miejskiej 3 2026-03-15 16:00 2. Konkurs Dudziarski i Karpackie Kociołki już 19 marca 2026-03-15 15:32 Dziś śródpostna niedziela 2026-03-15 15:00 Finał Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim (ZDJĘCIA) 2 2026-03-15 14:30 Wczoraj płonęło Podtatrze. Strażacy wyjeżdżali do kilku pożarów suchych traw 3 2026-03-15 14:00 Góralka z Czarnego Dunajca znów stanie do walki z gwiazdą światowego wrestlingu 2026-03-15 13:25 Uciekli przed strażnikami, zostawili gitary. Interwencja na Krupówkach 4 2026-03-15 13:02 To Tatry mnie wybrały. Agnieszka Szymaszek o książce Od Murania mgła 1 2026-03-15 12:27 Motocyklista potrącił pieszą w Nowym Targu 2026-03-15 12:00 Słodka inwazja na Krupówki 2 2026-03-15 11:30 Ale lampa na Kasprowym. Zmiana pogody od poniedziałku (WIDEO) 1 2026-03-15 10:30 Tort na szczycie i powrót do historii. 90 lat PKL i kolejki na Kasprowy (WIDEO) 2 2026-03-15 09:58 Obwodnica dzieli mieszkańców Nowego Targu 3 2026-03-15 09:00 W Tatrach ma spaść 20 cm śniegu. W Zakopanem też zrobi się biało 2026-03-15 08:00 Prezydent harcerz Kaczorowski 11 2026-03-14 21:00 Sport bez barier w Zakopanem. Międzynarodowe spotkanie młodzieży w COS 2026-03-14 20:00 Nie igraj z ogniem. Służby apelują: stop wypalaniu traw 2 2026-03-14 19:00 Tkactwo wraca pod Tatry. W Kościelisku rusza kurs inspirowany regionalną tradycją 1 2026-03-14 18:00 Spotkanie z wielkopostnym słowem 2026-03-14 17:00 Gmina Kościelisko szykuje się na sytuacje kryzysowe. W planach magazyny i zbiorniki na wodę 3 2026-03-14 16:00 Na ścieżce rowerowej dookoła Tatr coraz więcej rowerzystów i osób na rolkach (WIDEO) 4 2026-03-14 15:20 A jak tam krokusy w ogródkach naszych Czytelników? 1 2026-03-14 15:00 Zakopane nagrodzone w Europie. Rok współpracy z Małopolską Organizacją Turystyczną (WIDEO) 4 2026-03-14 14:00 Pijany kierowca zatrzymany w Zubrzycy Górnej. Miał blisko 2,7 promila i kilka wykroczeń naraz 9 2026-03-14 12:52 Halny daje się we znaki w Zakopanem. Interwencja strażaków na Krupówkach 5 2026-03-14 12:30 Starsi siatkarze Ośrodka Sportowego Pieniny walczyli o awans do zawodów powiatowych 2026-03-14 12:00 XXII Zimowa Spartakiada Dzieci i Młodzieży w gminie Bukowina Tatrzańska 4 2026-03-14 11:00 Magistrat do remontu 1 2026-03-14 10:24 Zaginął pies, wabi się Rig. Właściciele proszą o pomoc w poszukiwaniach 2026-03-14 10:00 To są tropy cietrzewia 2026-03-14 09:31 Powalone drzewa, uszkodzone dachy, liczba wezwań rośnie 2026-03-14 09:00 Fraszkoterapia i warsztaty literackie dla seniorów w willi Koszysta 2026-03-14 08:37 Trudne warunki na oblodzonych szlakach, wiatr może nas przewrócić 2026-03-14 08:30 Na Kasprowym już ponad 100 km na godz. Tak wieje w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-14 08:00 Wietrzny poranek w Zakopanem. W Tatrach halny wieje z prędkością do 90 km na godzinę. 4 2026-03-14 07:18 Silny wiatr w Tatrach paraliżuje narciarzy. Kolej na Kasprowy Wierch nieczynna 3 2026-03-13 21:14 Zakopiańska Kawka. Nowa inicjatywa spotkań dla kobiet w Zakopanem 2 2026-03-13 21:00 Będzie nowy mostek na wjeździe do rabczańskiego szpitala 4 2026-03-13 20:00 Będą kolejne mieszkania komunalne w Rabce 2026-03-13 19:00 107 km/h w terenie zabudowanym. Stracił prawo jazdy po kontroli grupy Speed
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-15 22:03 1. Ile wystawionych mandatów i odsiadek? Zero? No to nic dziwnego. Lokalny folklor. 2026-03-15 21:47 2. Zieeeeeewam. Podhale to płonęło kilkaset lat temu a głównie za czasów osadnictwa wołoskiego. Skąd się wzięły nazwy typu "Palenica", "Żar", albo "polana"? Guglować, młodzi, guglować. 2026-03-15 21:32 3. Mnie najbardziej cieszą (śmieszą) lewackie określenia: biznesmenka, sportsmenka... czyli, że one są mężczyznkami? 2026-03-15 21:18 4. I znowu lewacki troll podpisuje się moim nickiem. Kiedy czytam te lewackie bzdety, to ..... zieeeeewam. 2026-03-15 20:25 5. Skoro ostentacyjnie kaleczymy język polski i z turystyki narciarskiej robimy jakieś "narciarstwo skiturowe" to również z turystyki wysokogórskiej zróbmy "turystykę highmountain - turową". 2026-03-15 20:12 6. @wiktoria, nie napisałem kuwetomat! :) tylko o funkcji KUWETOWEGO a funkcję tę pełni płaszczak PANIAŁ :) :) :) 2026-03-15 20:10 7. Co na to Doda, Laluna i spółka ? 2026-03-15 20:06 8. Ale jak to czarnym? 2026-03-15 19:55 9. A jeszcze niedawno płonęła CAŁA PLANETA. Na szczęście unia przyspawała korki do butelek i teraz łonie już tylko Podhale. 2026-03-15 19:11 10. @Gghh żeby cię nie naobrażać powiem tylko skąd ty prototypie wzięłoś się tu na tym forum , gdzie ty żyjesz skąd czerpiesz wiadomości , pierwszy raz słyszę o kuwetomacie , podziel się łotrze lewacki tymi informacjami byśmy i my mogli z korzystać i mogli oddać hołd jegomości władcy Polski z kuwetomatu
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama