Reklama

2021-10-24 10:00:00

Wielcy sportowcy

Przeskakiwał największe skocznie świata, ale swojej ulicy w Zębie się nie doczekał

Był pierwszym Polakiem, który wygrał zawody Pucharu Świata, przeskoczył wiele skoczni na całym świecie. Niestety, nękany kontuzjami, musiał wcześnie zakończyć karierę. Do końca swoich dni zachował godność, nie prosząc o pomoc. W naszych sercach Stanisław Bobak pozostanie jako jeden z najwybitniejszych polskich skoczków w historii. Przypominamy dziś tego wspaniałego sportowca naszym tekstem, który zamieściliśmy krótko po jego śmierci.

Trzeba mocno i wyraźnie podkreślić, że Bobak był skoczkiem, który należał do ścisłej światowej czołówki – mówi historyk Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego, autor książki „Od Marusarza do Małysza”. – Wielokrotnie stawał na podium w zawodach Pucharu Świata. Był pierwszym Polakiem, który wygrał te zawody. Był pierwszym, obok Piotra Fijasa, kompletnym polskim skoczkiem, który pod koniec lat 70. nie miał w Polsce równych sobie i wygrywał ze wszystkimi konkurentami, jak chciał.

Stanisław Bobak, został pochowany na cmentarzu w swoim rodzinnym Zębie, na przełomie lat 70. i 80. przysporzył nam – kibicom – niemal tyle sportowej radości, co w obecnej epoce Adam Małysz. Wtedy, niestety, nie było jednak tak wielu telewizyjnych transmisji z największych zawodów, a Polak pokonujący najlepszych skoczków świata nie pojawiał się w telewizorze co kilka dni. Bobak zaczął trenować skoki jako junior młodszy w barwach WKS Legia Zakopane. Poszedł tym samym w ślady starszego brata Tadeusza. Pierwszym trenerem, który odkrył jego wielki talent, był klubowy opiekun – Jan Furman.

„Miałem do niego cierpliwość, a rwał się do skoków jak nikt inny. Wiedziałem doskonale, że w tym przypadku pośpiech nie jest wskazany, talent musi się rozwijać jak najpiękniejszy kwiat” – wspominał później na łamach Sportu trener Furman. Szerszej publiczności Bobak zaprezentował się pierwszy raz na Mistrzostwach Polski w 1972 r. Po pierwszej serii był trzeci, ale w drugiej podparł skok. Trzy lata później, w 50. Mistrzostwach Polski Bobak nie miał już sobie równych. I wtedy tak naprawdę rozpoczęła się jego wielka kariera.

Podium Pucharu Świata
W tym samym sezonie, w jednym z konkursów Turnieju Czterech Skoczni, o 5 metrów przeskoczył skocznię w Bischofshofen, niestety, zaliczył podpórkę, i tak plasując się na 5. miejscu. Największe sukcesy Bobak odnosił w sezonie 1979/80. 26 stycznia 1980 r. na średniej skoczni pokonał Norwega Mobekka i reprezentanta NRD Schmidta. Dzień później na Wielkiej Krokwi Bobak był drugi, ustępując tylko innemu Polakowi – Piotrowi Fijasowi. To właśnie w tym roku skoczek z Zębu osiągnął największy życiowy sukces – zajął trzecie miejsce w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata. W ostatnim konkursie cyklu, rozegranym w słowackim Szczyrbskim Plesie, zwyciężył, pokonując plejadę japońskich skoczków. Na kolejnego Polaka na podium generalnej klasyfikacji PŚ musieliśmy czekać 20 lat – do sukcesów Adama Małysza. – Za to trzecie miejsce w PŚ teoretycznie należały się Bobakowi pieniądze, ale jak kiedyś rozmawiałem ze Staszkiem, to powiedział, że nie dostał ani grosza. Firma produkująca narty Elan wypuściła tylko pocztówkę z jego pięknym zdjęciem, jak dosłownie w locie leży na nartach – wspomina Wojciech Szatkowski.

Trochę gorzej Bobakowi wiodło się na Mistrzostwach Świata i Igrzyskach Olimpijskich. W 1976 r. skoczek z Zębu pojechał na olimpiadę do Innsbrucka. To były czasy, gdy nasi zawodnicy byli daleko w tyle za konkurencją pod jednym, ale decydującym względem. Pod względem sprzętu. Tej różnicy nie można było przeskoczyć ani dzięki wielkiemu zaangażowaniu, ani ułańskiej fantazji, która musi towarzyszyć najlepszym skoczkom. To na tych igrzyskach Austriacy pierwszy raz w historii wystartowali w tak popularnych później kombinezonach, które przepuszczają powietrze z przodu, a zatrzymują na plecach. Mimo nadziei pokładanych również w starcie Bobaka, nie było szans na dobry wynik. To tak, jakby w zawodach rajdowych próbować mierzyć się z innymi kierowcami, siadając za kółkiem zwykłego samochodu. Nawet największy mistrz kierownicy musi przegrać taką rywalizację. W Innsbrucku nasz zawodnik zajął 37. miejsce na dużej i 28. na średniej skoczni. „Przed Olimpiadą walczyłem z Dannebergiem i Aschenbachem i traciłem do nich w skokach 2-3 metry, a gdy przyszły zawody olimpijskie, ci sami zawodnicy odskoczyli o 10-15 metrów. Dużo dał im nowoczesny sprzęt, a zwłaszcza nowe kombinezony” – wspominał po latach skoczek z Zębu. O tym, że Bobak już wtedy miał szanse na medal, świadczą wyniki rozegranego przed Olimpiadą Turnieju Czterech Skoczni, gdy przeciwnicy nie mieli jeszcze nowych kombinezonów. W klasyfikacji generalnej prestiżowego turnieju Polak zajął wysokie 6. miejsce. Na następnych igrzyskach w amerykańskim Lake Placid nie było już różnic w sprzęcie między Polakami a innymi skoczkami. Przed Bobakiem stanęła wielka szansa. W jego zasięgu znalazł się nawet srebrny medal. Po pierwszej serii skoków, w której Polak uzyskał 86 metrów, zajmował wysokie 4. miejsce. W drugiej odsłonie konkursu kilku zawodników zepsuło skoki. Niestety, Bobak również skoczył nieco gorzej, lądując na 82 metrze. W tym konkursie bezkonkurencyjny był Tonni Innauer. Do drugiego miejsca Bobakowi zabrakło tylko 7 punktów.

Gdyby nie te nerwy
– Staszek Bobak był wielkim talentem i wielkim sportowcem – mówi Józef Łuszczek, mistrz świata w biegach narciarskich, który razem z Bobakiem chodził do tej samej szkoły w Zębie. – Właściwie miał tylko jedną wadę. Strasznie denerwował się przed najważniejszymi skokami i chyba dlatego, mimo dużych sukcesów, nie zdobył medalu na mistrzostwach świata czy olimpiadzie. Teraz nad psychiką skoczków pracuje sztab ludzi, gdyby tak było i wówczas, Staszek nie miały sobie równych. Jak podkreśla Józef Łuszczek, poza skocznią Bobak był świetnym kolegą, dobrym człowiekiem, a na skoczni bardzo często skakał poza granice bezpieczeństwa. – Pamiętam taki konkurs skoków w Lahti, gdy zajął 2. miejsce, mimo że lądował na płaskim i podparł skok. Zwycięzca, niemiecki skoczek, dostał w nagrodę złoty zegarek, ale chciał go oddać Bobakowi, bo stwierdził, że to Polakowi należało się zwycięstwo.

Strasznie żal Staszka. Gdy dowiedziałem się, że jest w szpitalu, dzwoniłem do jego domu, rozmawiałem z córką. Ktoś powiedział, że jest w szpitalu, ale w dobrej formie. Wybierałem się go odwiedzić, niestety, nie zdążyłem, nadeszła ta tragiczna wiadomość o jego śmierci – dodaje Józef Łuszczek. Pod koniec lat 70. Bobakowi zdarzało się zdecydowanie wygrywać z legendami ówczesnych skoków. – Od trenera Janusza Forteckiego, który opiekował się Bobakiem, dostałem właśnie wyniki różnych zawodów z tamtych czasów – mówi Wojciech Szatkowski. – Okazuje się, że nasz skoczek w czasie kilku konkursów bił, i to o głowę, najlepszego austriackiego skoczka tamtych lat, mistrza olimpijskiego Tonniego Innauera. W tamtych latach zresztą Bobak latał tak daleko, że kilka razy przeskakiwał skocznie, zaliczał upadki i z tego powodu nie wygrywał konkursów. Lądował na prawie równym zeskoku. Wydaje się, że kilka razy mógł wygrać zawody, że jakby przekalkulował i lądował za daleko. Ale w skokach się nie kalkuluje, tylko jak najmocniej odbija i leci jak najdalej.

Poza Forteckim Bobaka trenował w kadrze Tadeusz Kołder i przez krótki okres trener kombinatorów Tadeusz Kaczmarczyk. W okresie najlepszych wyników skoczka z Zębu narty dla niego produkowała firma Elan, buty pochodziły z fabryki w Krośnie. – W tym sporcie jest tak, że trzeba mieć instynkt skakania. Można oddać 10 tys. skoków i być średniakiem, a Bobak był zawodnikiem, który miał wrodzony instynkt, wiedział dokładnie, w której fazie lotu trzeba wyłożyć się na nartach. Inny skoczek może trenować całe życie, ale i tak niewiele mu to da – twierdzi Wojciech Szatkowski.

Kręgosłup nie wytrzymał
Po sezonie 1980/81 Bobak zaczął zmagać się z silnymi bólami kręgosłupa. Wszystko na skutek intensywnych treningów i poświęcenia całego życia skokom. Zawodnik musiał przedwcześnie zakończyć starty. – Bobak musiał zakończyć karierę i trochę wtedy zostawiono go samemu sobie. Później zebrało się grono ludzi, którzy mu trochę pomogli. Nie żyło mu się lekko. Starał się jednak zachować godność. Był człowiekiem, który nigdy nie skarżył się, nie narzekał. To bardzo mi się w nim podobało. Gdy na Krupówkach organizowaliśmy akcję pomocy dla Bobaka i innego skoczka Adama Krzysztofiaka, to pomysł nie wyszedł od nich, ale od nas. Odwiedzaliśmy go z Mietkiem Królem Łęgowskim, zawsze gościł nas serdecznie razem z żoną. To był świetny facet, typowy góral, wielki sportowiec i wielki człowiek.

Na cmentarzu w Zębie Stanisława Bobaka żegnały tłumy.
– Odszedł jeden z najwybitniejszych polskich skoczków narciarskich, wielki talent, dobry człowiek. Byłem z nim w grupie i mogę śmiało mówić, że dobrze go znałem. Spędziliśmy przecież razem pół życia. W sporcie się nie poddawał, chorobie, niestety, musiał się poddać – mówił prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner. Mistrz świata Józef Łuszczek wspomniał, że w młodości mieszkał w Bustryku, a Bobak w Zębie, byli więc prawie sąsiadami. – Na początku zazdrościłem mu, bo miał plastikowe narty, a ja drewniane. Ale zaprzyjaźniliśmy się, chodziliśmy razem na narty, jeździliśmy na zawody – mówił Józef Łuszczek. Stanisław Bobak miał 54 lata. Zapamiętamy go jako jednego z najwybitniejszych polskich sportowców.

Paweł Pełka

Tygodnik Podhalański 51-52/2010

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Regi 2023-10-01 12:06:05
Myślę, że uczciwie byłoby napisać, że w ubiegłym roku otrzymał z rąk Anity Żegleń pośmiertną Nagrodę Wójta Carlina Acaulis.
Jasiyk 2022-03-30 12:01:22
No właśnie. Zamiast ulicy Stocha mogłaby byc ulica Bobaka bo Stoch jeszcze żyje i skacze. I oby jak najdłużej a na takie honory przyjdzie jeszcze czas.
Fibi 2021-10-24 11:36:51
Sympatyczny z poczuciem humoru taki był sąsiad.
Zapomniany gdy już nie odnosił sukcesów. Nawet mu rentę ZUS zabrał bo zagrał w reklamie "kosmodisk" za powiedzianą frazę "ze odkąd uzywa to ból minął" no to uznali ze cudowne uzdrowienie... a to bylo takie badziewie z lat 90. Tak to dbali o takie talenty a on chciał dorobić do tych groszy co państwo dało ...
Maria 2021-10-24 10:47:45
Tak to prawda, odchodzą legendy sportu o których się mało mówi albo wcale ,liczy się tu i teraz .Przykre to wszystko czas tak szybko mija i zostają tylko wspomnienia, Ludzi Wielkich Skromnych. Dzięki Panu Wojtkowi możemy wrócić wspomnieniami,do tamtych pięknych lat.Dziekujemy Panie Wojtku ,i pamiętajmy o tych którzy odeszli i reprezentowali nasz kraj .Nadchodzi Dzien Wszystkich pamiętajmy o tych którzy odeszli.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES BENZ 1.5 benzyna, stan bdb. 698 572 263.
  • PRACA | dam
    PRACA DODATKOWA DLA MŁODEJ ENERGICZNEJ OSOBY - Zakopane - 602 441 440.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
    Tel.: 601
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-27 21:30 Sztuka współczesna w willi Oksza 2026-01-27 21:00 Rodzinne Kolędowanie z Miejską Orkiestrą Dętą w Nowym Targu 2026-01-27 20:30 Ponad 30 tysięcy złotych zebrano podczas 34. Nowotarskiego Finału WOŚP 2026-01-27 20:13 Samochód jadący Drogą do Olczy nie zatrzymał się do policyjnej kontroli 1 2026-01-27 20:00 Gminne cztery kąty 2026-01-27 19:30 Policjanci z Zakopanego pomogli poszkodowanemu w Oświęcimiu 2026-01-27 19:00 Aktywne ferie w Zakopanem. Miasto stawia na sport, kulturę i zdrowie dzieci 2026-01-27 18:29 Zapomniane ofiary hitleryzmu. Odmawiali hajlowania. Kim oni byli? 2 2026-01-27 18:00 Zakopane z rekordowym dofinansowaniem. Ponad 119 mln zł na wodno-kanalizacyjną inwestycję 2026-01-27 17:31 30 stycznia wraca ruch dwukierunkowy na ul. Sienkiewicza 2 2026-01-27 17:00 Bardzo ślisko na szlakach w Tatrach (WIDEO) 2026-01-27 16:00 Większe dotacje na sport i kulturę w Zakopanem 2 2026-01-27 15:00 Co trzeci mieszkaniec Zakopanego to senior. Miasto otwiera Klub Seniora (WIDEO) 9 2026-01-27 14:32 Bartłomiej Bukowski nowym szefem Rady Miasta w Czarnym Dunajcu 1 2026-01-27 14:09 Akcja ratunkowa w Gliczarowie Górnym (WIDEO) 4 2026-01-27 14:04 Zaginął piesek w Kościelisku - prośba o pomoc 2 2026-01-27 14:01 Małe gesty, ważne chwile - o prezentach na Walentynki 2026-01-27 14:00 Piękna pogoda w Tatrach, ale ślisko na szlakach (WIDEO) 2026-01-27 12:59 Trzęsienie ziemi samorządzie w Czarnym Dunajcu 1 2026-01-27 12:30 Jazda po alkoholu na nartach kończy się wyproszeniem ze stoku 1 2026-01-27 11:59 Największy parking w Zakopanem nieczynny do odwołania 14 2026-01-27 11:30 Spotkania z dziedzictwem muzycznym Podhala i Lubelszczyzny 2026-01-27 11:30 Odliczamy dni do największego festiwalu hip-hopowego w regionie. Mamy dla Was bilety 2026-01-27 11:30 Po awanturze z narzeczoną trafił prosto do więzienia 2 2026-01-27 11:00 Komisja rewizyjna ostro krytykowana za kontrolę w Kablówce 2026-01-27 10:00 Poradnik na niepewne czasy. Rząd przypomina: bezpieczeństwo zaczyna się w domu 11 2026-01-27 09:28 Powiat suski podsumowuje WOŚP 2026-01-27 08:55 Nie żyje jedna z osób poszkodowanych w dzisiejszym pożarze w Rabce 1 2026-01-27 08:30 Szarżowali na drogach, stracili prawa jazdy 2026-01-27 07:35 Nocna akcja ratunkowa w centrum Rabki 2026-01-26 22:01 Krempachy po raz 14. zagrały dla WOŚP 2026-01-26 21:30 Udana akcja krwiodawstwa w Zębie. Zebrano blisko 19 litrów krwi 1 2026-01-26 21:10 Rekord zbiórki WOŚP w Lipnicy Wielkiej 2026-01-26 21:00 Składka z tacy kościelnej 1 lutego dla Kijowa. Decyzja kard. Grzegorza Rysia 12 2026-01-26 20:39 Zakopane zagrało z WOŚP: ponad 120 tys. zł zebrane przez dwa sztaby 1 2026-01-26 20:00 Opłata miejscowa wchodzi do aplikacji, a w tle prace nad opłatą turystyczną 7 2026-01-26 19:32 Padł rekord w schronisku PTTK na Markowych Szczawinach 2026-01-26 19:00 Największe dofinansowanie w historii Zakopanego. We wtorek podpisanie umowy 3 2026-01-26 18:30 Policjant do bólu - jest śledztwo prokuratury 3 2026-01-26 18:05 Kolejne zamieszanie wokół kadry na Igrzyska Olimpijskie 1 2026-01-26 17:00 Samorządowcy z Zakopanego przeciw debiutowi giełdowemu PKL. Ostatni moment, by reagować 11 2026-01-26 16:00 Policjant miał nosa 1 2026-01-26 15:30 Dolina Chochołowska jednak nie do końca wysprzątana 4 2026-01-26 15:00 Pożar w Lipnicy Małej 2026-01-26 14:00 Mandaty dla taksówkarzy w Zakopanem i sprawców kolizji w Kościelisku 2026-01-26 13:35 Młodzież Kenara w Stacji Kultura 2026-01-26 13:00 Nowy Targ zagrał dla WOŚP 2 2026-01-26 12:30 Portret kolekcjonera. Ferie w Atmie 2026-01-26 12:00 Dwaj kierowcy BMW zatrzymani za prędkość. Jeden prowadził mimo cofniętych uprawnień 1 2026-01-26 11:00 Moc atrakcji podczas ferii w Zakopanem 2026!
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-27 22:55 1. Z góry zakładam , że najwięcej i największe dotacje dostaną sami swoi czyli przyjaciele i dobrzy koledzy przyjaznych karpiowatych oraz usłużnie wchodzący w dupala bez mydła adekwatnym przyjaznym !!!!! 2026-01-27 22:41 2. A teraz na spokojnie. Zakopane nie walczy o wizerunek, ponieważ nie wie, co to jest. Zapomniało w latach 70. Teraz jest dziadostwo i kpina. I dobrze im tak. @Z - polecam tatuaż, jak ci zrobią rezonas magnetyczny 2026-01-27 22:40 3. Może kobietę zatrzymywali w niewłaściwy sposób. Mnie w PRLu zatrzymywał milicjant jakby chciał się zabrać na okazję. Fakt, że zatrzymałem się i zacząłem ćwiczyć przysiady. On do mnie, że kontrola więc co robię. Ja mu odpowiedziałem, że po długiej trasie chciałem wyprostować kręgosłup a zatrzymałem się bo on machał ręką jakby chciał sie zabrać (bez lizaka i odpowiednich oznaczeń na mankietach munduru) na okazję. Radiowóz stał w krzakach a w tamtych czasach milicjanci chodzili umundurowani do pracy i często dojeżdżali PKSem. 2026-01-27 22:34 4. Zacałowali go z tej miłości. Szkoda zwierzaka. 2026-01-27 22:14 5. @karpie itp pojedzcie sobie np do NT albo innej miejscowości i zobaczycie nieodśnieżone chodniki o czym wy wogole mówicie jak były duze opady śniegu to trzeba było zobaczyć tych ludzi idących do pracy i dzieci w zaspach z tornistrami w NT i innych miejscowościach... Zakopane akurat bardzo dobrze sobie radzi z tym wszystkim że jest lód to musieliby 24h na dobę pracować na jednej ulicy bo temperatury zmieniają się ciągle ... 2026-01-27 21:41 6. ten sam 4y4h, tylko podpisany inaczej, gdzie indziej, wtykał "takiemu" rzyczenia, po czym, sam rzyczył mu imo wszystko. Zgadza się, jareczku? 2026-01-27 21:39 7. Czytając artykuły w polskiej prasie jestem zaskoczony śmiesznością waszego obecnego premiera który w przeszłości odmawiał współpracy z rządem amerykańskim i israelskim na rzecz powstania parasola anty rakietowego nad Polską, 2026-01-27 21:38 8. W ścisłym znaczeniu historycznym termin Holokaust (lub Szoa) odnosi się wyłącznie do zagłady Żydów, więc nazwa tego dnia nie odzwierciedla wprost wszystkich grup ofiar, co jest zawężaniem historii. Inne terminy określające zagładę poszczególnych grup społecznościowych: Romowie i Sinti - Porajmos lub Samudaripen osoby niepełnosprawne -zamordowani w ramach akcji T4. Nie mówi się o "Holokauście gejów", -ale o prześladowaniach na mocy Paragrafu 175. Polacy i narody słowiańskie byli ofiarami zbrodni wojennych i ludobójstwa realizowanego w ramach Generalplan Ost. Wyzwanie dla współczesnej edukacji polega na tym, by ten dzień był okazją do wspominania każdej ofiary, niezależnie od tego, jak brzmi oficjalny tytuł święta w kalendarzu ONZ. Czy ofiara byl szewcem, blondynem, gruba, leworęczna, zielonooka, o śniadej cerze, mieszkańcem wsi, bezdzietnym, etc ... Więc to powinien być Dzień Ofiar Zbrodni Niemieckiego Nazizmu 2026-01-27 20:53 9. Na świętego Dygdy. 2026-01-27 20:21 10. Po przeczytaniu tej nieporadnej broszury mam wrażenie że komuś poluzowała się całkowice niedokrecona śruba pod deklem lub po prostu odpadło koło i cała Polska jedzie na trzech kołach, prosić tylko Boga by silnik nie zgasł lub cały pojazd nie wyleciał w powietrze
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama