2021-10-24 10:00:00

Wielcy sportowcy

Przeskakiwał największe skocznie świata, ale swojej ulicy w Zębie się nie doczekał

Reklama

Był pierwszym Polakiem, który wygrał zawody Pucharu Świata, przeskoczył wiele skoczni na całym świecie. Niestety, nękany kontuzjami, musiał wcześnie zakończyć karierę. Do końca swoich dni zachował godność, nie prosząc o pomoc. W naszych sercach Stanisław Bobak pozostanie jako jeden z najwybitniejszych polskich skoczków w historii. Przypominamy dziś tego wspaniałego sportowca naszym tekstem, który zamieściliśmy krótko po jego śmierci.

Trzeba mocno i wyraźnie podkreślić, że Bobak był skoczkiem, który należał do ścisłej światowej czołówki – mówi historyk Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego, autor książki „Od Marusarza do Małysza”. – Wielokrotnie stawał na podium w zawodach Pucharu Świata. Był pierwszym Polakiem, który wygrał te zawody. Był pierwszym, obok Piotra Fijasa, kompletnym polskim skoczkiem, który pod koniec lat 70. nie miał w Polsce równych sobie i wygrywał ze wszystkimi konkurentami, jak chciał.

Stanisław Bobak, został pochowany na cmentarzu w swoim rodzinnym Zębie, na przełomie lat 70. i 80. przysporzył nam – kibicom – niemal tyle sportowej radości, co w obecnej epoce Adam Małysz. Wtedy, niestety, nie było jednak tak wielu telewizyjnych transmisji z największych zawodów, a Polak pokonujący najlepszych skoczków świata nie pojawiał się w telewizorze co kilka dni. Bobak zaczął trenować skoki jako junior młodszy w barwach WKS Legia Zakopane. Poszedł tym samym w ślady starszego brata Tadeusza. Pierwszym trenerem, który odkrył jego wielki talent, był klubowy opiekun – Jan Furman.

„Miałem do niego cierpliwość, a rwał się do skoków jak nikt inny. Wiedziałem doskonale, że w tym przypadku pośpiech nie jest wskazany, talent musi się rozwijać jak najpiękniejszy kwiat” – wspominał później na łamach Sportu trener Furman. Szerszej publiczności Bobak zaprezentował się pierwszy raz na Mistrzostwach Polski w 1972 r. Po pierwszej serii był trzeci, ale w drugiej podparł skok. Trzy lata później, w 50. Mistrzostwach Polski Bobak nie miał już sobie równych. I wtedy tak naprawdę rozpoczęła się jego wielka kariera.

Podium Pucharu Świata
W tym samym sezonie, w jednym z konkursów Turnieju Czterech Skoczni, o 5 metrów przeskoczył skocznię w Bischofshofen, niestety, zaliczył podpórkę, i tak plasując się na 5. miejscu. Największe sukcesy Bobak odnosił w sezonie 1979/80. 26 stycznia 1980 r. na średniej skoczni pokonał Norwega Mobekka i reprezentanta NRD Schmidta. Dzień później na Wielkiej Krokwi Bobak był drugi, ustępując tylko innemu Polakowi – Piotrowi Fijasowi. To właśnie w tym roku skoczek z Zębu osiągnął największy życiowy sukces – zajął trzecie miejsce w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata. W ostatnim konkursie cyklu, rozegranym w słowackim Szczyrbskim Plesie, zwyciężył, pokonując plejadę japońskich skoczków. Na kolejnego Polaka na podium generalnej klasyfikacji PŚ musieliśmy czekać 20 lat – do sukcesów Adama Małysza. – Za to trzecie miejsce w PŚ teoretycznie należały się Bobakowi pieniądze, ale jak kiedyś rozmawiałem ze Staszkiem, to powiedział, że nie dostał ani grosza. Firma produkująca narty Elan wypuściła tylko pocztówkę z jego pięknym zdjęciem, jak dosłownie w locie leży na nartach – wspomina Wojciech Szatkowski.

Trochę gorzej Bobakowi wiodło się na Mistrzostwach Świata i Igrzyskach Olimpijskich. W 1976 r. skoczek z Zębu pojechał na olimpiadę do Innsbrucka. To były czasy, gdy nasi zawodnicy byli daleko w tyle za konkurencją pod jednym, ale decydującym względem. Pod względem sprzętu. Tej różnicy nie można było przeskoczyć ani dzięki wielkiemu zaangażowaniu, ani ułańskiej fantazji, która musi towarzyszyć najlepszym skoczkom. To na tych igrzyskach Austriacy pierwszy raz w historii wystartowali w tak popularnych później kombinezonach, które przepuszczają powietrze z przodu, a zatrzymują na plecach. Mimo nadziei pokładanych również w starcie Bobaka, nie było szans na dobry wynik. To tak, jakby w zawodach rajdowych próbować mierzyć się z innymi kierowcami, siadając za kółkiem zwykłego samochodu. Nawet największy mistrz kierownicy musi przegrać taką rywalizację. W Innsbrucku nasz zawodnik zajął 37. miejsce na dużej i 28. na średniej skoczni. „Przed Olimpiadą walczyłem z Dannebergiem i Aschenbachem i traciłem do nich w skokach 2-3 metry, a gdy przyszły zawody olimpijskie, ci sami zawodnicy odskoczyli o 10-15 metrów. Dużo dał im nowoczesny sprzęt, a zwłaszcza nowe kombinezony” – wspominał po latach skoczek z Zębu. O tym, że Bobak już wtedy miał szanse na medal, świadczą wyniki rozegranego przed Olimpiadą Turnieju Czterech Skoczni, gdy przeciwnicy nie mieli jeszcze nowych kombinezonów. W klasyfikacji generalnej prestiżowego turnieju Polak zajął wysokie 6. miejsce. Na następnych igrzyskach w amerykańskim Lake Placid nie było już różnic w sprzęcie między Polakami a innymi skoczkami. Przed Bobakiem stanęła wielka szansa. W jego zasięgu znalazł się nawet srebrny medal. Po pierwszej serii skoków, w której Polak uzyskał 86 metrów, zajmował wysokie 4. miejsce. W drugiej odsłonie konkursu kilku zawodników zepsuło skoki. Niestety, Bobak również skoczył nieco gorzej, lądując na 82 metrze. W tym konkursie bezkonkurencyjny był Tonni Innauer. Do drugiego miejsca Bobakowi zabrakło tylko 7 punktów.

Gdyby nie te nerwy
– Staszek Bobak był wielkim talentem i wielkim sportowcem – mówi Józef Łuszczek, mistrz świata w biegach narciarskich, który razem z Bobakiem chodził do tej samej szkoły w Zębie. – Właściwie miał tylko jedną wadę. Strasznie denerwował się przed najważniejszymi skokami i chyba dlatego, mimo dużych sukcesów, nie zdobył medalu na mistrzostwach świata czy olimpiadzie. Teraz nad psychiką skoczków pracuje sztab ludzi, gdyby tak było i wówczas, Staszek nie miały sobie równych. Jak podkreśla Józef Łuszczek, poza skocznią Bobak był świetnym kolegą, dobrym człowiekiem, a na skoczni bardzo często skakał poza granice bezpieczeństwa. – Pamiętam taki konkurs skoków w Lahti, gdy zajął 2. miejsce, mimo że lądował na płaskim i podparł skok. Zwycięzca, niemiecki skoczek, dostał w nagrodę złoty zegarek, ale chciał go oddać Bobakowi, bo stwierdził, że to Polakowi należało się zwycięstwo.

Strasznie żal Staszka. Gdy dowiedziałem się, że jest w szpitalu, dzwoniłem do jego domu, rozmawiałem z córką. Ktoś powiedział, że jest w szpitalu, ale w dobrej formie. Wybierałem się go odwiedzić, niestety, nie zdążyłem, nadeszła ta tragiczna wiadomość o jego śmierci – dodaje Józef Łuszczek. Pod koniec lat 70. Bobakowi zdarzało się zdecydowanie wygrywać z legendami ówczesnych skoków. – Od trenera Janusza Forteckiego, który opiekował się Bobakiem, dostałem właśnie wyniki różnych zawodów z tamtych czasów – mówi Wojciech Szatkowski. – Okazuje się, że nasz skoczek w czasie kilku konkursów bił, i to o głowę, najlepszego austriackiego skoczka tamtych lat, mistrza olimpijskiego Tonniego Innauera. W tamtych latach zresztą Bobak latał tak daleko, że kilka razy przeskakiwał skocznie, zaliczał upadki i z tego powodu nie wygrywał konkursów. Lądował na prawie równym zeskoku. Wydaje się, że kilka razy mógł wygrać zawody, że jakby przekalkulował i lądował za daleko. Ale w skokach się nie kalkuluje, tylko jak najmocniej odbija i leci jak najdalej.

Poza Forteckim Bobaka trenował w kadrze Tadeusz Kołder i przez krótki okres trener kombinatorów Tadeusz Kaczmarczyk. W okresie najlepszych wyników skoczka z Zębu narty dla niego produkowała firma Elan, buty pochodziły z fabryki w Krośnie. – W tym sporcie jest tak, że trzeba mieć instynkt skakania. Można oddać 10 tys. skoków i być średniakiem, a Bobak był zawodnikiem, który miał wrodzony instynkt, wiedział dokładnie, w której fazie lotu trzeba wyłożyć się na nartach. Inny skoczek może trenować całe życie, ale i tak niewiele mu to da – twierdzi Wojciech Szatkowski.

Kręgosłup nie wytrzymał
Po sezonie 1980/81 Bobak zaczął zmagać się z silnymi bólami kręgosłupa. Wszystko na skutek intensywnych treningów i poświęcenia całego życia skokom. Zawodnik musiał przedwcześnie zakończyć starty. – Bobak musiał zakończyć karierę i trochę wtedy zostawiono go samemu sobie. Później zebrało się grono ludzi, którzy mu trochę pomogli. Nie żyło mu się lekko. Starał się jednak zachować godność. Był człowiekiem, który nigdy nie skarżył się, nie narzekał. To bardzo mi się w nim podobało. Gdy na Krupówkach organizowaliśmy akcję pomocy dla Bobaka i innego skoczka Adama Krzysztofiaka, to pomysł nie wyszedł od nich, ale od nas. Odwiedzaliśmy go z Mietkiem Królem Łęgowskim, zawsze gościł nas serdecznie razem z żoną. To był świetny facet, typowy góral, wielki sportowiec i wielki człowiek.

Na cmentarzu w Zębie Stanisława Bobaka żegnały tłumy.
– Odszedł jeden z najwybitniejszych polskich skoczków narciarskich, wielki talent, dobry człowiek. Byłem z nim w grupie i mogę śmiało mówić, że dobrze go znałem. Spędziliśmy przecież razem pół życia. W sporcie się nie poddawał, chorobie, niestety, musiał się poddać – mówił prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner. Mistrz świata Józef Łuszczek wspomniał, że w młodości mieszkał w Bustryku, a Bobak w Zębie, byli więc prawie sąsiadami. – Na początku zazdrościłem mu, bo miał plastikowe narty, a ja drewniane. Ale zaprzyjaźniliśmy się, chodziliśmy razem na narty, jeździliśmy na zawody – mówił Józef Łuszczek. Stanisław Bobak miał 54 lata. Zapamiętamy go jako jednego z najwybitniejszych polskich sportowców.

Paweł Pełka

Tygodnik Podhalański 51-52/2010

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Regi 2023-10-01 12:06:05
Myślę, że uczciwie byłoby napisać, że w ubiegłym roku otrzymał z rąk Anity Żegleń pośmiertną Nagrodę Wójta Carlina Acaulis.
Jasiyk 2022-03-30 12:01:22
No właśnie. Zamiast ulicy Stocha mogłaby byc ulica Bobaka bo Stoch jeszcze żyje i skacze. I oby jak najdłużej a na takie honory przyjdzie jeszcze czas.
Fibi 2021-10-24 11:36:51
Sympatyczny z poczuciem humoru taki był sąsiad.
Zapomniany gdy już nie odnosił sukcesów. Nawet mu rentę ZUS zabrał bo zagrał w reklamie "kosmodisk" za powiedzianą frazę "ze odkąd uzywa to ból minął" no to uznali ze cudowne uzdrowienie... a to bylo takie badziewie z lat 90. Tak to dbali o takie talenty a on chciał dorobić do tych groszy co państwo dało ...
Maria 2021-10-24 10:47:45
Tak to prawda, odchodzą legendy sportu o których się mało mówi albo wcale ,liczy się tu i teraz .Przykre to wszystko czas tak szybko mija i zostają tylko wspomnienia, Ludzi Wielkich Skromnych. Dzięki Panu Wojtkowi możemy wrócić wspomnieniami,do tamtych pięknych lat.Dziekujemy Panie Wojtku ,i pamiętajmy o tych którzy odeszli i reprezentowali nasz kraj .Nadchodzi Dzien Wszystkich pamiętajmy o tych którzy odeszli.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-30 21:12 Szczawnickie bazicki 1 2026-03-30 20:18 Kolorowa Wielka Krokiew. Ostatnie przygotowania przed zawodami 1 2026-03-30 20:00 Świąteczny kiermasz w Szczawnicy 2026-03-30 19:00 Dom doceniony 3 2026-03-30 18:01 To już na początku kwietnia. Na Dunajcu pojawią się pierwsze tratwy 1 2026-03-30 17:01 Wielkanocne Jajo wraca na Kalatówki. Kultowe zawody na starym sprzęcie narciarskim już 6 kwietnia 2026-03-30 15:00 Marek Kurzeja dyrektorem Gorczańskiego Parku Narodowego 2 2026-03-30 14:00 Widowisko Anny Malaciny na Cyrhli 2026-03-30 13:17 Zima nie chce ustąpić. Znowu może spaść dużo śniegu 2026-03-30 12:30 Rząd ogłosił maksymalne ceny paliw. Powinno być taniej 28 2026-03-30 12:30 Zaczyna się remont ul. Wiktora w Szczawnicy 2026-03-30 11:59 W Tatrach przybywa śniegu. W Dolinie Pięciu Stawów ponad półtora metra 1 2026-03-30 11:35 Tak wygląda chodnik na Jaszczurówce 11 2026-03-30 11:05 Zawalony dach pustostanu w Zakopanem 2026-03-30 10:59 Taksówkarz wjechał w drzewo. Policja podaje szczegóły wypadku 7 2026-03-30 10:01 Pierwszy telefon komórkowy dla dziecka? Sprawdź za czym warto się rozejrzeć! 2026-03-30 10:00 Teatr dla najmłodszych w Witkacy Atelier 2026-03-30 09:00 O co chodzi w planach ogólnych? Ściąga krok po kroku 2026-03-30 07:59 Misterium mimo niepogody. Przejmująca Droga Krzyżowa na ulicach Krempach (ZDJĘCIA) 2026-03-29 22:52 Trzeci wypadek w niedzielę. Samochód uderzył w barierki 2026-03-29 21:30 Droga Krzyżowa na Krupówkach (ZDJĘCIA, WIDEO) 7 2026-03-29 21:01 Odcięci 6 2026-03-29 20:00 Porzucony telewizor na ulicy w Zakopanem 21 2026-03-29 19:00 Miętusiańskie palmy pod sklepienie 2026-03-29 18:30 Zimowe krajobrazy w Tatrach. Tak było dziś w Jaworzynce (WIDEO) 2026-03-29 17:30 Oficjalna seria powieści festiwalu Tomorrowland. Mamy dla Was książki 2026-03-29 17:27 Samochód wypadł z zakopianki 2 2026-03-29 17:17 Wypadek w Czarnym Dunajcu. Cztery osoby ranne 2026-03-29 17:00 Pożary, tajemnice i Tygodnik Podhalański. Do wygrania książki Marii Gąsienicy-Zawadzkiej 2026-03-29 16:30 Największa palma Bachledów-Chowańców mierzyła ponad pięć metrów (WIDEO) 1 2026-03-29 16:04 36-latka próbowała podpalić dom i zabić cztery osoby. Trafi do szpitala psychiatrycznego 1 2026-03-29 15:50 Ostatni skok i pożegnanie Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 4 2026-03-29 15:00 Zasłony, muzyka, koncert (WIDEO) 2026-03-29 14:20 Konkurs na Najpiękniejszą Wielkanocną Palmę w Witowie (ZDJĘCIA) 2026-03-29 13:59 Zasypane wjazdy na ul. Żeromskiego. Starsze osoby nie dają rady (WIDEO) 19 2026-03-29 13:25 Na Podhalu odbędą się obchody Wieczerzy Pańskiej. Otwarte zaproszenie dla mieszkańców 2026-03-29 13:00 W Wielką Sobotę rozstrzygnięcie konkursu na Tradycyjny Koszyczek Wielkanocny 2 2026-03-29 12:03 Schronisko i samozwańczy inspektor 7 2026-03-29 11:24 Kycicki - tradycyjne orawskie palmy 1 2026-03-29 11:16 Kamil Stoch oddał swój ostatni skok. Dziękujemy mistrzu za te lata wzruszeń i sukcesów 1 2026-03-29 09:59 Dziś ostatni konkurs, wczoraj pożegnanie. Kamil Stoch w Kranjskiej Gorze (WIDEO) 1 2026-03-29 08:59 Nowy rozkład lotów w Balicach. 173 połączenia, 119 miast, 39 państw 2 2026-03-29 08:00 Zgłoszenia do "Bajklusia" tylko do 1 kwietnia 1 2026-03-28 21:00 Nie każ im na siebie dłużej czekać (WIDEO) 2026-03-28 20:30 Takie cudeńka na ochotnickim jarmarku 2026-03-28 20:00 Nowy Targ. XVIII Festiwal Nauki w Metalce 1 2026-03-28 19:00 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji 3 2026-03-28 17:59 Ostatni drużynowy konkurs Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 3 2026-03-28 17:00 Czy w niedzielę 29 marca zrobimy zakupy w dużych sklepach 5 2026-03-28 16:00 Goła pani w Czerwonym Dworze. Niecodzienna kronika Zdzisława Walczaka (WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-30 22:28 1. Nie wiem, jaki to numer zdjęcia bo mi reklama zasłania. Najładniejsza to palmach chłopczyka z zajączkiem. 2026-03-30 21:48 2. @dr snus dobrze pyta - "dlaczego pisowskie służby nie wykryły i ujawniły tej afery , ba dopiero Kanadyjskie ze Szwedzkimi?" A wmawiano nam, że Pegazusem podsłuchiwali, i szpiegowali ówczesną łopozycje. Czyli POmPOwana afera!!! A komisja KałOwska grzebała w tym szpiegowaniu, i wygrzebała 4,5 mln zł za swoje grzebanie. Czyli PomPOwana robota!!! Czyli - wszystko się zgadza!!! 2026-03-30 21:36 3. Emeryci do boju. Znowu rząd kombinuje Wam przy emeryturach wydłużając średnią dalszej długości życia. Mwi się, że gro obywateli umiera przed wiekiem emerytalnym. Tusk jak Balcerowicz, musi odejść. 2026-03-30 21:27 4. "Niedzielny peosiu, pedofile to są w każdej frakcji politycznej i nie tylko, a szczególnie ich jest dużo w kościele katolickim o czym się bardzo mało mówi niestety." Skoro o tym bardzo mało się mówi niestety,to skąd wiesz, że w kościele katolickim jest ich szczególnie dużo? Tak na logikę? Innych argumentów na czele z "Tylko nie mów nikomu" i tysięcy materiałów TVN na temat pedofilii w KK już nie będę przytaczał. Bo do pustego łba (do dr snus vel frf vel fvfvf) nie dotrze. Ps, 8,39 to nadal nie jest 11,28, przy UWZGLĘDNIENIU cen za baryłkę ropy i USD wtedy oraz dzisiaj. 2026-03-30 21:21 5. I dobrze że się dzieje , nie tylko z oscypków i bajzlu reklamowego przy drogach może na świecie będziemy znani 2026-03-30 21:20 6. Doktor snus kogo nazywają pedofilią obywatelską pisiorow czy pełosich, przecież to sam tusk chciał powołać komisję śledcza by wyjaśniać afery pedofilskie za oceanu a tuszuje aferę w swoje partii 2026-03-30 21:12 7. fvfv jak można nazwać ludzi twojego pokoju którzy wierzą w brednie że mężczyźni rodzą dzieci 2026-03-30 21:01 8. Śmieszne rzeczy tutaj opowiadajcie,tusk i jego banda to zwykli nie udacznicy,państwo Polskie pod nierządem rudej mściwej kreatory upada, 2026-03-30 20:59 9. "To my się czasów doczekali." @Cyklista, "kierowca" jak nic zdał egzamin prawa jazdy u Klimczaka, w O środku "PSL " W dzisiejszym odcinku 1 z 10, w finale nauczycielka jęz. polskiego nie wiedziała, kto napisał "Naszą szkapę" Takich teraz mamy udaczników i ludziów kąpetętnyh!!!!! To my się czasów doczekali!! 2026-03-30 20:51 10. @ Kałowiec, ty mnie będziesz uczył gwary góralskiej :) tak ty to piszesz to mówią WSIOCKI :) :) :) ale niech ci będzie będę pisał PYTAce pisowskie może być ?!?! :) :) :)
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama