Reklama

2021-10-24 10:00:00

Wielcy sportowcy

Przeskakiwał największe skocznie świata, ale swojej ulicy w Zębie się nie doczekał

Był pierwszym Polakiem, który wygrał zawody Pucharu Świata, przeskoczył wiele skoczni na całym świecie. Niestety, nękany kontuzjami, musiał wcześnie zakończyć karierę. Do końca swoich dni zachował godność, nie prosząc o pomoc. W naszych sercach Stanisław Bobak pozostanie jako jeden z najwybitniejszych polskich skoczków w historii. Przypominamy dziś tego wspaniałego sportowca naszym tekstem, który zamieściliśmy krótko po jego śmierci.

Trzeba mocno i wyraźnie podkreślić, że Bobak był skoczkiem, który należał do ścisłej światowej czołówki – mówi historyk Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego, autor książki „Od Marusarza do Małysza”. – Wielokrotnie stawał na podium w zawodach Pucharu Świata. Był pierwszym Polakiem, który wygrał te zawody. Był pierwszym, obok Piotra Fijasa, kompletnym polskim skoczkiem, który pod koniec lat 70. nie miał w Polsce równych sobie i wygrywał ze wszystkimi konkurentami, jak chciał.

Stanisław Bobak, został pochowany na cmentarzu w swoim rodzinnym Zębie, na przełomie lat 70. i 80. przysporzył nam – kibicom – niemal tyle sportowej radości, co w obecnej epoce Adam Małysz. Wtedy, niestety, nie było jednak tak wielu telewizyjnych transmisji z największych zawodów, a Polak pokonujący najlepszych skoczków świata nie pojawiał się w telewizorze co kilka dni. Bobak zaczął trenować skoki jako junior młodszy w barwach WKS Legia Zakopane. Poszedł tym samym w ślady starszego brata Tadeusza. Pierwszym trenerem, który odkrył jego wielki talent, był klubowy opiekun – Jan Furman.

„Miałem do niego cierpliwość, a rwał się do skoków jak nikt inny. Wiedziałem doskonale, że w tym przypadku pośpiech nie jest wskazany, talent musi się rozwijać jak najpiękniejszy kwiat” – wspominał później na łamach Sportu trener Furman. Szerszej publiczności Bobak zaprezentował się pierwszy raz na Mistrzostwach Polski w 1972 r. Po pierwszej serii był trzeci, ale w drugiej podparł skok. Trzy lata później, w 50. Mistrzostwach Polski Bobak nie miał już sobie równych. I wtedy tak naprawdę rozpoczęła się jego wielka kariera.

Podium Pucharu Świata
W tym samym sezonie, w jednym z konkursów Turnieju Czterech Skoczni, o 5 metrów przeskoczył skocznię w Bischofshofen, niestety, zaliczył podpórkę, i tak plasując się na 5. miejscu. Największe sukcesy Bobak odnosił w sezonie 1979/80. 26 stycznia 1980 r. na średniej skoczni pokonał Norwega Mobekka i reprezentanta NRD Schmidta. Dzień później na Wielkiej Krokwi Bobak był drugi, ustępując tylko innemu Polakowi – Piotrowi Fijasowi. To właśnie w tym roku skoczek z Zębu osiągnął największy życiowy sukces – zajął trzecie miejsce w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata. W ostatnim konkursie cyklu, rozegranym w słowackim Szczyrbskim Plesie, zwyciężył, pokonując plejadę japońskich skoczków. Na kolejnego Polaka na podium generalnej klasyfikacji PŚ musieliśmy czekać 20 lat – do sukcesów Adama Małysza. – Za to trzecie miejsce w PŚ teoretycznie należały się Bobakowi pieniądze, ale jak kiedyś rozmawiałem ze Staszkiem, to powiedział, że nie dostał ani grosza. Firma produkująca narty Elan wypuściła tylko pocztówkę z jego pięknym zdjęciem, jak dosłownie w locie leży na nartach – wspomina Wojciech Szatkowski.

Trochę gorzej Bobakowi wiodło się na Mistrzostwach Świata i Igrzyskach Olimpijskich. W 1976 r. skoczek z Zębu pojechał na olimpiadę do Innsbrucka. To były czasy, gdy nasi zawodnicy byli daleko w tyle za konkurencją pod jednym, ale decydującym względem. Pod względem sprzętu. Tej różnicy nie można było przeskoczyć ani dzięki wielkiemu zaangażowaniu, ani ułańskiej fantazji, która musi towarzyszyć najlepszym skoczkom. To na tych igrzyskach Austriacy pierwszy raz w historii wystartowali w tak popularnych później kombinezonach, które przepuszczają powietrze z przodu, a zatrzymują na plecach. Mimo nadziei pokładanych również w starcie Bobaka, nie było szans na dobry wynik. To tak, jakby w zawodach rajdowych próbować mierzyć się z innymi kierowcami, siadając za kółkiem zwykłego samochodu. Nawet największy mistrz kierownicy musi przegrać taką rywalizację. W Innsbrucku nasz zawodnik zajął 37. miejsce na dużej i 28. na średniej skoczni. „Przed Olimpiadą walczyłem z Dannebergiem i Aschenbachem i traciłem do nich w skokach 2-3 metry, a gdy przyszły zawody olimpijskie, ci sami zawodnicy odskoczyli o 10-15 metrów. Dużo dał im nowoczesny sprzęt, a zwłaszcza nowe kombinezony” – wspominał po latach skoczek z Zębu. O tym, że Bobak już wtedy miał szanse na medal, świadczą wyniki rozegranego przed Olimpiadą Turnieju Czterech Skoczni, gdy przeciwnicy nie mieli jeszcze nowych kombinezonów. W klasyfikacji generalnej prestiżowego turnieju Polak zajął wysokie 6. miejsce. Na następnych igrzyskach w amerykańskim Lake Placid nie było już różnic w sprzęcie między Polakami a innymi skoczkami. Przed Bobakiem stanęła wielka szansa. W jego zasięgu znalazł się nawet srebrny medal. Po pierwszej serii skoków, w której Polak uzyskał 86 metrów, zajmował wysokie 4. miejsce. W drugiej odsłonie konkursu kilku zawodników zepsuło skoki. Niestety, Bobak również skoczył nieco gorzej, lądując na 82 metrze. W tym konkursie bezkonkurencyjny był Tonni Innauer. Do drugiego miejsca Bobakowi zabrakło tylko 7 punktów.

Gdyby nie te nerwy
– Staszek Bobak był wielkim talentem i wielkim sportowcem – mówi Józef Łuszczek, mistrz świata w biegach narciarskich, który razem z Bobakiem chodził do tej samej szkoły w Zębie. – Właściwie miał tylko jedną wadę. Strasznie denerwował się przed najważniejszymi skokami i chyba dlatego, mimo dużych sukcesów, nie zdobył medalu na mistrzostwach świata czy olimpiadzie. Teraz nad psychiką skoczków pracuje sztab ludzi, gdyby tak było i wówczas, Staszek nie miały sobie równych. Jak podkreśla Józef Łuszczek, poza skocznią Bobak był świetnym kolegą, dobrym człowiekiem, a na skoczni bardzo często skakał poza granice bezpieczeństwa. – Pamiętam taki konkurs skoków w Lahti, gdy zajął 2. miejsce, mimo że lądował na płaskim i podparł skok. Zwycięzca, niemiecki skoczek, dostał w nagrodę złoty zegarek, ale chciał go oddać Bobakowi, bo stwierdził, że to Polakowi należało się zwycięstwo.

Strasznie żal Staszka. Gdy dowiedziałem się, że jest w szpitalu, dzwoniłem do jego domu, rozmawiałem z córką. Ktoś powiedział, że jest w szpitalu, ale w dobrej formie. Wybierałem się go odwiedzić, niestety, nie zdążyłem, nadeszła ta tragiczna wiadomość o jego śmierci – dodaje Józef Łuszczek. Pod koniec lat 70. Bobakowi zdarzało się zdecydowanie wygrywać z legendami ówczesnych skoków. – Od trenera Janusza Forteckiego, który opiekował się Bobakiem, dostałem właśnie wyniki różnych zawodów z tamtych czasów – mówi Wojciech Szatkowski. – Okazuje się, że nasz skoczek w czasie kilku konkursów bił, i to o głowę, najlepszego austriackiego skoczka tamtych lat, mistrza olimpijskiego Tonniego Innauera. W tamtych latach zresztą Bobak latał tak daleko, że kilka razy przeskakiwał skocznie, zaliczał upadki i z tego powodu nie wygrywał konkursów. Lądował na prawie równym zeskoku. Wydaje się, że kilka razy mógł wygrać zawody, że jakby przekalkulował i lądował za daleko. Ale w skokach się nie kalkuluje, tylko jak najmocniej odbija i leci jak najdalej.

Poza Forteckim Bobaka trenował w kadrze Tadeusz Kołder i przez krótki okres trener kombinatorów Tadeusz Kaczmarczyk. W okresie najlepszych wyników skoczka z Zębu narty dla niego produkowała firma Elan, buty pochodziły z fabryki w Krośnie. – W tym sporcie jest tak, że trzeba mieć instynkt skakania. Można oddać 10 tys. skoków i być średniakiem, a Bobak był zawodnikiem, który miał wrodzony instynkt, wiedział dokładnie, w której fazie lotu trzeba wyłożyć się na nartach. Inny skoczek może trenować całe życie, ale i tak niewiele mu to da – twierdzi Wojciech Szatkowski.

Kręgosłup nie wytrzymał
Po sezonie 1980/81 Bobak zaczął zmagać się z silnymi bólami kręgosłupa. Wszystko na skutek intensywnych treningów i poświęcenia całego życia skokom. Zawodnik musiał przedwcześnie zakończyć starty. – Bobak musiał zakończyć karierę i trochę wtedy zostawiono go samemu sobie. Później zebrało się grono ludzi, którzy mu trochę pomogli. Nie żyło mu się lekko. Starał się jednak zachować godność. Był człowiekiem, który nigdy nie skarżył się, nie narzekał. To bardzo mi się w nim podobało. Gdy na Krupówkach organizowaliśmy akcję pomocy dla Bobaka i innego skoczka Adama Krzysztofiaka, to pomysł nie wyszedł od nich, ale od nas. Odwiedzaliśmy go z Mietkiem Królem Łęgowskim, zawsze gościł nas serdecznie razem z żoną. To był świetny facet, typowy góral, wielki sportowiec i wielki człowiek.

Na cmentarzu w Zębie Stanisława Bobaka żegnały tłumy.
– Odszedł jeden z najwybitniejszych polskich skoczków narciarskich, wielki talent, dobry człowiek. Byłem z nim w grupie i mogę śmiało mówić, że dobrze go znałem. Spędziliśmy przecież razem pół życia. W sporcie się nie poddawał, chorobie, niestety, musiał się poddać – mówił prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner. Mistrz świata Józef Łuszczek wspomniał, że w młodości mieszkał w Bustryku, a Bobak w Zębie, byli więc prawie sąsiadami. – Na początku zazdrościłem mu, bo miał plastikowe narty, a ja drewniane. Ale zaprzyjaźniliśmy się, chodziliśmy razem na narty, jeździliśmy na zawody – mówił Józef Łuszczek. Stanisław Bobak miał 54 lata. Zapamiętamy go jako jednego z najwybitniejszych polskich sportowców.

Paweł Pełka

Tygodnik Podhalański 51-52/2010

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Regi 2023-10-01 12:06:05
Myślę, że uczciwie byłoby napisać, że w ubiegłym roku otrzymał z rąk Anity Żegleń pośmiertną Nagrodę Wójta Carlina Acaulis.
Jasiyk 2022-03-30 12:01:22
No właśnie. Zamiast ulicy Stocha mogłaby byc ulica Bobaka bo Stoch jeszcze żyje i skacze. I oby jak najdłużej a na takie honory przyjdzie jeszcze czas.
Fibi 2021-10-24 11:36:51
Sympatyczny z poczuciem humoru taki był sąsiad.
Zapomniany gdy już nie odnosił sukcesów. Nawet mu rentę ZUS zabrał bo zagrał w reklamie "kosmodisk" za powiedzianą frazę "ze odkąd uzywa to ból minął" no to uznali ze cudowne uzdrowienie... a to bylo takie badziewie z lat 90. Tak to dbali o takie talenty a on chciał dorobić do tych groszy co państwo dało ...
Maria 2021-10-24 10:47:45
Tak to prawda, odchodzą legendy sportu o których się mało mówi albo wcale ,liczy się tu i teraz .Przykre to wszystko czas tak szybko mija i zostają tylko wspomnienia, Ludzi Wielkich Skromnych. Dzięki Panu Wojtkowi możemy wrócić wspomnieniami,do tamtych pięknych lat.Dziekujemy Panie Wojtku ,i pamiętajmy o tych którzy odeszli i reprezentowali nasz kraj .Nadchodzi Dzien Wszystkich pamiętajmy o tych którzy odeszli.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-06 22:00 Zimowy akcent nad Jeziorem Czorsztyńskim. Malowniczy zachód słońca przy zamku (WIDEO) 2026-03-06 21:29 Płoną trawy w Lipnicy Wielkiej. Strażacy prowadzą działania 2026-03-06 21:25 Pożar trawy w Poroninie. Właściciel działki ukarany mandatem 1 2026-03-06 21:07 Piątkowe, wiosenne popołudnie na Bachledzkim Wierchu 2026-03-06 21:00 Policjantki z Zakopanego świętowały Dzień Kobiet. Były kwiaty, praliny i tort 2026-03-06 20:45 Komuś zginął ten miły kotek 1 2026-03-06 20:00 Muzeum Atma ma 50 lat. Jubileusz z muzyką Szymanowskiego, światową prapremierą i niezwykłym darem (WIDEO) 1 2026-03-06 19:32 Nowa prezes Związku Podhalan w Szczawnicy 2026-03-06 19:00 Wieczór pamięci Ryszarda Kaczorowskiego w Czerwonym Dworze 2026-03-06 18:55 Kolizja dwóch pojazdów na starej Zakopiance 2026-03-06 18:00 9 medali alpejczyków HANDICAPu na Mistrzostwach Polski Sprawni Razem 2026-03-06 17:00 Mieszkanka Zakopanego w The Voice Kids. Zosia Marchalewicz wystąpi w przesłuchaniach w ciemno 2026-03-06 16:30 Komendant zakopiańskiej policji zachęca maturzystów do służby 1 2026-03-06 16:30 Pierwsze kolejki po lody na rynku w Nowym Targu 2 2026-03-06 16:00 Remont w remizie zakończony. Strażacy odnowili pomieszczenia socjalne 2026-03-06 15:31 Wiosna zagląda do Szczawnicy (WIDEO) 2026-03-06 15:00 Porywali, wywozili i dotkliwie bili pałką baseballową lub pogrzebaczem 2026-03-06 14:00 Ponad 140 kilometrów na godzinę w terenie zabudowanym 2026-03-06 13:00 Samorząd ramię w ramię z przedsiębiorcami - zaproszenie do wspólnej promocji 3 2026-03-06 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-03-06 11:15 Nowe przystanki w gminie Biały Dunajec 2026-03-06 10:45 Bajkowa pogoda i w najbliższych dniach nic się nie zmieni (WIDEO) 2026-03-06 09:45 Warsztaty tworzenia kwiatów z bibuły przed Niedzielą Palmową 6 2026-03-06 08:44 Śmiertelny wypadek w Rdzawce (WIDEO) 1 2026-03-06 08:00 Biblioteka w Zakopanem w Akademii Klimatycznej 2 2026-03-05 21:31 Przenikanie pokoleń. Wernisaż wystawy Macieja Świeszewskiego i jego uczniów w zakopiańskim Teatrze Witkacego 2026-03-05 21:00 Rowerem przez Wyspy Kanaryjskie dla PSONI w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-05 20:48 Wypadek polskiej skialpinistki w Szatanim Żlebie 2026-03-05 20:00 Zasłużeni policjanci odchodzą na emeryturę 2026-03-05 19:00 Akcja krwiodawstwa i wspólne świętowanie Dnia Kobiet 2026-03-05 18:20 Krakowskie uczelnie zwycięskie w narciarskich Akademickich Mistrzostwach Polski 2026-03-05 18:07 Kacper Tomasiak wicemistrzem świata juniorów w skokach 2026-03-05 18:03 Szczęśliwy finał poszukiwań dziecka 2026-03-05 18:00 Przerwa w dostawie wody w Białym Dunajcu. Utrudnienia dla mieszkańców trzech ulic 2026-03-05 17:35 Łanie wchodzą na cmentarz przy ul. Nowotarskiej 10 2026-03-05 17:02 Burmistrz Zakopanego: kolej gondolowa mogłaby być przyszłością miasta 11 2026-03-05 16:35 Ulica Bronisława Czecha. Dlatego kosze na śmieci w Zakopanem powinny być porządnie zamykane? 2 2026-03-05 16:03 Kobieta ukradła odzież w sklepie w Zakopanem 4 2026-03-05 16:00 Zakopane wita najmłodszych białym misiem. Na pierwsze dziecko trzeba było czekać do lutego 8 2026-03-05 15:20 Wypadek śmiertelny na krajowej siódemce w Chyżnem. Nie żyje młoda kobieta 2 2026-03-05 15:00 Firma zapowiada pozew. Burmistrz: wykonawca sobie nie poradził 3 2026-03-05 14:00 Głosujcie na Basię Giewont. Trzymamy kciuki za piosenkę Zimna woda (WIDEO) 2 2026-03-05 13:23 Gondole, jak działa stadion przy ul. Orkana, konkurs na dyrektora Miejskiej Galerii Sztuki (WIDEO) 8 2026-03-05 13:00 Przerwa w dostawie wody w Leszczynach. Warto przygotować zapas 2026-03-05 12:30 Amazonki Podhala ponownie przejadą w banderii konnej 2026-03-05 12:00 Pytają czy mają fruwać? Zastawiony chodnik przy budowie żłobka w Poroninie 4 2026-03-05 11:30 Frankenstein i Panna Młoda. Miłość w XX wieku. Mamy dla Was bilety 2026-03-05 11:00 Rekrutacja do przedszkoli i szkół podstawowych w Zakopanem. Ruszają dni otwarte w placówkach 2026-03-05 10:30 Kolej na kobiety pod Tatrami. Spotkanie na Placu Niepodległości 2026-03-05 09:19 Pijany kierowca dachował w Kościelisku
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-06 22:27 1. Sąsiadce zginął taki rudy, ale chyba go utopiła 2026-03-06 22:13 2. ile ten mandat? 100 zł? 2026-03-06 20:31 3. :) lody w śniegu i kozakach. 2026-03-06 20:30 4. Oglądam program w Polsacie Pani Redaktor Gozdyry na temat wzrostu paliw. Tak proszę Państwa, tak wygląda dywersyfikacja paliw w Polsce (uzależnienie od jednego dostawcy). Jesteśmy na końcu łańcucha dowstaw i jeszcze musimy pamiętać o Ukrainie może się mylę 40%. Kontenerowce są rozładowane po drodzew portach Amsterdamu i Hamburga. Podobnie "wyportkowali" się Litwini. Za to honor Polaka nie pozwala nam kupić ropę od Rosjii, w myśl zasady zrobię ci na złość i odmorżę se uszy. 2026-03-06 20:13 5. Atma ma trochę więcej niż 50 lat ! 2026-03-06 19:57 6. Następna akcja to Akademia Galaktyczna. Skoro możemy zmieniać klimat, to możemy tez zmienić ruch planet! 2026-03-06 19:09 7. Może i racja, ale... ciekawe, co przychyli i odda Putin Orbanowi i Słowacji 2026-03-06 18:50 8. "rok 1968 Wydarzenia Marcowe w Polsce. A kto powodował te wszystkie bunty społeczne po 1945? ... i wiadomo księdza z Wadowic na stanowisko papiża wybrał Duch Święty." No kto, przeca wiadomo, że pis, kaczafi, jego kot i księdza z papiżem. To oni nienawidzili koszernych w '68, wygonili z kraju i potem hiacyntów, w '80. Komuchy bronili do upadłego. Jak dzisiaj. Bo im Duch Św kazał 2026-03-06 17:31 9. Super,najlepszego lody w mieście!!!Te obok to niech się nie otwierają!! 2026-03-06 17:04 10. https://wydarzenia.interia.pl - 6.03.2026 Transport złota i setek milionów dolarów. Węgrzy wydalą Ukraińców "Budapeszt wzywa Kijów do natychmiastowego wytłumaczenia się, skąd pochodzą pieniądze przewożone do Ukrainy przez terytorium Węgier. W formułowanych oskarżeniach pojawia się już kwota kilkuset milionów dolarów oraz euro. "Jeśli to rzeczywiście transakcja międzybankowa, dlaczego nie została zrealizowana przelewem?" - zapytał szef węgierskiego MSZ. Rzecznik rządu Viktora Orbana przekazał, że siedmiu zatrzymanych Ukraińców zostanie wydalonych z kraju." Ciekawe ile i czego przewieźli przez wasalną Polskę niczym nie niepokojeni? Aferka z przybytków Podkarpacia nadal zamieciona pod dywanik. Więc tańczą jak im zagrają.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama