2023-12-03 18:30:00

Z archiwum

Sekret senatora Skorupy

Reklama

Gdy w kraju znów wybucha dyskusja na temat farm wiatrowych - przypominamy naszą podhalańską aferę sprzed lat. Głównym bohaterem był senator PiS i jego pomysł na prywatne wiatraki.

Tadeusz Skorupa, senator RP, próbował wymusić od biznesmena z Podczerwonego działkę pod własny wiatrak. Całą ponadgodzinną rozmowę polityka z biznesmenem zarejestrowaliśmy późnym wieczorem 17 marca. Dziś z naszego tygodnikowego archiwum wygrzebaliśmy dla Państwa nasz tekst śledczy z 2010 roku. Jego konsekwencje były wtedy wstrząsające.

*

Z treści rozmowy wynika, że plan Skorupy zakładał wymuszenie miejsca pod własny wiatrak w taki sposób, żeby opinia publiczna była przekonana, że oto senator właśnie walczy o interes lokalnej społeczności. Zabiega o budowę boiska dla dzieci w Podczerwonem w miejscu (działka 7637/88), które właśnie idzie pod młotek, a miejscowa władza chce teren zmarnować, sprzedając jakiemuś biznesmenowi. Do realizacji planu zaangażował m.in. swoją żonę, żonę swego brata i swojego asystenta. W przeddzień przetargu Skorupa rozesłał do starosty, wojewody, wójta, przewodniczącego rady powiatu i rady gminy, a nawet do dziennikarzy oświadczenie, które miało odwrócić uwagę od jego faktycznych zamierzeń. Napisał w nim, że mieszkańcy zwrócili się do niego o interwencję w sprawie działki, która jest niezbędna szkole. Do pisma dołączył podpisy mieszkańców domagających się oddania parceli pod budowę boiska.

Po prośbie do senatora

– Od lat prowadzę firmę w Podczerwonem. Buduję domy – opowiada Maciej Król, właściciel firm Scanprodukt i Tatranhaus. – Już kilka lat temu zwróciłem się do Tadeusza Skorupy, jako aktywnego działacza PiS-u, o pomoc. Chodziło o parcelę, którą od lat użytkuję. Potrzebna była mi przy tartaku. Od dawna chciałem ją kupić od starostwa. Niedawno prośbę ponowiłem już u senatora Skorupy. Obiecał sprawę pchnąć. Król ufał Skorupie – jak sam opowiada, był w jego obozie. Znali się od dawna. Sprawa dotyczyła 29 arów ziemi mało przydatnego, przemysłowego terenu. Skorupa wiedział, że ten skrawek ziemi może być potrzebny wyłącznie Królowi.

Wadium

Wreszcie udało się. Ogłoszenie starostwa nowotarskiego o przetargu ukazało się zgodnie z zasadami. Cenę wywoławczą ustalono w wysokości 50 tys. zł, a wadium – 5 tys. zł. Cena była adekwatna do jej atrakcyjności. Termin przetargu – 18 marca, godz. 10. Król wadium wpłacił i niczego nie podejrzewając czekał, budując – jak co dzień – swoje domy. – To było jak grom z jasnego nieba – opowiada. – Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że coś takiego mnie spotka. Tuż po upłynięciu terminu przyjmowania wadium dowiedział się, że do przetargu o parcelę stanie prócz niego żona senatora Skorupy. – Złapałem za telefon i własnym uszom nie wierzyłem. Skorupa wyjaśnił mi, że jeśli oddam mu kawałek ziemi pod wiatrak, wycofa się z przetargu. A jeśli nie, to on 300 tys. zł może tam bez problemu wyłożyć – opowiada.

Wiatraki Skorupy

– Już od dawna było wiadomo, że wiatraki to nowy konik Skorupy – mówi Krystyna, mieszkanka Podczerwonego, która prosi o anonimowość. Głośno było o tym, jak pod jego chałupę przywieźli w częściach dwa stare zachodnie wiatraki. Po remoncie stanęły na polu jego rodziny w Podczerwonem. Skorupa dumny chodził do swoich i zachwalał walory wiatracznego biznesu. Niewykluczone, że skoro oddał oba rodzinie, czas było pomyśleć o własnym wiatraku na stare lata. – Tu chodzi o dudki. Wiatraki same się kręcą i roboty żadnej nie potrzebują – wyjaśnia Krystyna zaangażowanie Skorupy w nowy biznes. Problem w tym, że prawo pozwala stawiać wiatraki jedynie na terenie budowlanym. Wokół wiatraka musi być też zachowana 60-metrowa strefa ochronna. Żadnych domów mieszkalnych. Niewykluczone, że pomysł sam spadł Skorupie z nieba, gdy Maciej Król przyszedł do niego prosić o pomoc. Senator wiedział już wtedy, że najlepiej nadający się pod wiatrak teren w Podczerwonym należał do Króla. Tylko jak przycisnąć go, żeby oddał ziemię? – to pytanie kotłowało się pewnie w senatorskiej głowie.

Propozycja nie do odrzucenia

W przeddzień przetargu, 17 marca, godz. 19.45. Do firmy Króla, znajdującej się kilkadziesiąt metrów od zabudowań senatora, telefonuje Skorupa. Biznesmen zrywa się, by za kilka minut znaleźć się w mieszkaniu parlamentarzysty. Ma przy sobie zainstalowane przez nas urządzenie nagrywające. Na miejscu czeka na niego senator Tadeusz Skorupa z żoną Anną. Rozmowa trwa 1 godz. 18 minut. Skorupa mówi wprost, że wycofa się z przetargu, jeśli Król odda mu teren pod wiatrak. Albo przynajmniej zadeklaruje, że da mu zgodę za postawienie wiatraka. Kilkakrotnie te propozycje powtarza. Nie kryje, że staje do przetargu, mimo że ta ziemia nie jest mu do niczego potrzebna. Informuje Króla, że wadium wpłacił także sołtys. Z jego słów ma wynikać, że ze startem do przetargu Andrzeja Styrczuli nic nie ma wspólnego. Przeciwnie, uważa go za straconego w oczach publicznych. – On już nie będzie sołtysem. – Wykazuje przy tym niezwykłą znajomość możliwości Styrczuli. – On więcej jak 250 tys. nie da. Syn mu tyle przysłał z Ameryki. Mówił mi to – twierdzi. Doradza Królowi, jak sprawę trzeba załatwić. Przekonuje, że sam już podjął kroki, żeby przetarg odwołać. Powołuje się na rozmowy ze starostą Faberem. Mówi najpierw, że sam dzwonił do niego, potem, że to Faber telefonował godzinę temu, by skonsultować z nim plan działania. Co chwilę jednak wraca do najważniejszego: – My nie mamy interesu, żeby to kupować. Chcę tylko, żebyś zgodził się na postawienie tam wiatraka.

Co urąga senatorowi

– Po co ty masz tam wpierd… 250 czy 260 tys. – przekonuje Króla senator w dalszej części rozmowy. – Napisz mi, że się zgadzasz na tę strefę 60 metrów ochronnych, pozwalasz mi na wiatraki i żona się nawet nie odezwie na przetargu – przekonuje go. Skorupa naciska coraz bardziej. Cały czas wtóruje mu żona Anna. Sięga po nowe argumenty, z których najciekawszym wydaje się ten dotyczący kłopotów finansowych i jakości życia senatora. Ten fragment zasługuje na cytowanie bez poprawek językowych:. – Ja też był przedsiębiorcą, a nie jakimś politykiem nienormalnym. I wiem, co wszystko kosztuje i co to pieniądze zarabiać. Ja też muszę jakiegoś pilnować interesu, bo ja za chwilę nie będę miał na kampanię wyborczą pieniędzy. Bo z tych, co dostaję z Senatu, to jest k… psie pieniądze. Na paliwo dla mnie i na garniturek. Na ubranie k…. 9 tys., a teraz to nawet zaczęli mi płacić po 8 i pół. Straszne pieniądze. A za trzy roki to auto zajeździsz. To jest urągające dla parlamentarzysty. Takie moje zdanie jest. A jaki k… pokój mamy. W jakich warunkach trzeba mieszkać. To k… bezdomni w Niemcach mają lepsze warunki. Potem senator domaga się od biznesmena honorowego zachowania w tej sprawie, a jeśli tego honoru on nie dotrzyma, to zrobi wszystko, żeby wszyscy dowiedzieli się, że Król honoru nie ma.

Przetarg

18 marca 2010 r., Starostwo Powiatowe w Nowym Targu. Do przetargu o 29-arową działkę nr 7637/88 w Podczerwonym staje Maciej Król, Anna Skorupa i Andrzej Styrczula. Sołtys kończy licytację na 150 tys. zł. Licytowanie przejmuje żona senatora. Licytuje do 200 tys. zł. Król ich przebija. Kupuje działkę za 205 tys. zł. – To boli. Jestem wściekły, że ten człowiek zmusił mnie do wydania dodatkowych 150 tys. zł. Ale z drugiej strony mam poczucie, że nie uległem szantażowi – mówi Maciej Król. Niedługo potem informacja o przetargu pojawia się w mediach. Dziennikarze są zaskoczeni, stawiają pytania zwłaszcza w kontekście udziału w przetargu na działkę w Podczerwonem żony senatora. Dziwią się, że senator domaga się odwołania przetargu, a jego żona w nim uczestniczy. Skorupa jest przygotowany na taką ewentualność. Mówi o niezależności swojej żony, a sam zasłania się działaniem na rzecz lokalnej społeczności. Mimo porażki z Królem jego plan ciągle działa.

Spontaniczna akcja mieszkańców

Koło sprawy robi się coraz głośniej w prasie. Wszystkie informacje kończą się jednak znakiem zapytania. W miniony poniedziałek proszę senatora o spotkanie. Godzi się i umawia ze mną w swoim biurze w Nowym Targu. Tymczasem jednak zaprasza na spotkanie także innych dziennikarzy. Podczas konferencji lawiruje, kręci, jest zdenerwowany. Rozdaje wreszcie pismo, w którym sugeruje, że cała sprawa sprzedaży działki w Podczerwonem to sprytna manipulacja, w którą zamieszane są instytucje państwowe, samorządowe, przedsiębiorcy, a nawet biegły sądowy, który wyceniał działkę. W jednym z punktów pisze, że nie dziwi się, że jest to sprawa trudna do zrozumienia, gdyż nawet osoby znające ten problem nie mogą się połapać w tych wszystkich działaniach. Na koniec pisze o spontanicznej akcji mieszkańców przy zbieraniu podpisów. Idziemy więc tym tropem. – Tak, podpisałam się na tej liście – mówi Maria J., mieszkanka Podczerwonego – Była u mnie Danusia G., mówiła, że to chodzi o parcelę dla szkoły, na boisko. Nie wiedziałam, która to działka. Podpisałam się, bo było tam już więcej podpisów. Dopiero jak okazało się, że to dotyczy działki, którą kupił Maciek Król, złapałam się za głowę, co zrobiłam – mówi. Jedziemy więc do Danuty G. – Tak, zbierałam podpisy, bo to chodzi o działkę koło szkoły, na rzecz dzieci – tłumaczy. Pokazujemy jej więc mapkę z działką 7637/88. – To oni mi mówili, że to chodzi o inną parcelę, koło szkoły – przekonuje G. – Widziałam tam nawet podpisy pań ze szkoły. Nic z tego nie rozumiem. Przyszli, mówili, że to słuszna sprawa dla szkoły. Byli we dwóch –Paweł R. i Piotr D.. Paweł R. jest działaczem miejscowego PiS –u. Piotr D. asystentem senatora Tadeusza Skorupy.

Co na to sołtys, starosta i wójt

Naszych rozmówców nie informujemy o nagraniach z udziałem senatora. Chcemy dowiedzieć się, jakie mają opinie w tej sprawie. Odwiedzamy sołtysa Andrzeja Styrczulę. Niechętnie rozmawia. Potwierdza tylko, że brał udział w przetargu. Wyjaśnia, że mogłaby mu się przydać. Uważa jednak, że Król za nią przepłacił. Motywów senatora i jego żony nie zna i nie chce znać. Odrzuca krążącą plotkę, że do startu w przetargu namówił go Skorupa. Potwierdzają to zresztą także nasi rozmówcy. 

– Senator rozwalił mu cały projekt budowy chodników we wsi, teraz się wadzą – przekonuje Danuta G. – Jedno wiem na pewno, już nigdy żadnych podpisów zbierać nie będę – dodaje. 

Nazajutrz ktoś przekonuje nas, że start Styrczuli w przetargu ma związek z chęcią powrotu z Ameryki do Polski jego syna. – Miałby tu miejsce pod warsztat – słyszymy. 

Czas na pytanie, jaką rolę w całej sprawie odegrał starosta nowotarski, partyjny kolega Tadeusza Skorupy. Podczas nagranej rozmowy senator kilkakrotnie przekonywał Macieja Króla, że ze starostą rozmawiał albo że ten do niego telefonował tuż przed ich spotkaniem. Za uczciwością starosty w tej sprawie przemawia jednak fakt, że przetargu nie odwołał. Pytamy go o całą sprawę. Krzysztof Faber przyznaje, że rozmawiał ze Skorupą na temat przetargu. Twierdzi jednak, że 17 marca wieczorem to Skorupa do niego dzwonił, a nie odwrotnie. 

– Nazajutrz, po konsultacjach z prawnikami, doszedłem do wniosku, że nie ma jednak podstaw do odwołania przetargu – mówi starosta. Faber wspomina również, że senator zabiegał od dawna o drogę na tej parceli. 

O tę sprawę pytamy wójta Czarnego Dunajca Józefa Babicza. – Tak, senator mówił o tej drodze od dawna – przyznaje wójt. Na wyraźny wniosek Skorupy wyznaczono też niezwykłą jej szerokość – Wyrysowana była na szerokość 7 metrów, przyszedł do urzędu, żądał, żeby drogę poszerzyć do 10 m. Już wtedy coś kombinował – Babicz nie kryje oburzenia całą sprawą. Bez ogródek mówi o problemach, jakie ma z senatorem, który miesza się do spraw gminy. Podobnie jak inni, nie potrafi racjonalnie wyjaśnić, o co chodzi w Podczerwonym. Nie ma jednak wątpliwości, że Skorupa, organizując zbiórkę podpisów, świadomie wprowadzał ludzi w błąd. 

– Miał w tym interes. Jaki? Jeszcze nie wiem. Jeśli jednak będę miał dowody, że wprowadził też w błąd urząd, po konsultacji z prawnikiem oddaję sprawę do prokuratora. Podejrzewam, że zrobią to też inne urzędy, do których wysyłał pisma – mówi wójt.
Jurek Jurecki, Tygodnik Podhalański 12/2010

Tydzień po ujawnieniu sprawy tak pisaliśmy w Tygodniku Podhalańskim  

Tadeusz Skorupa zrezygnował z członkostwa w PiS-ie, a prokuratura sprawdza, czy senator złamał prawo, próbując wyłudzić od biznesmena Macieja Króla działkę pod wiatrak. Tak wielkiej medialnej burzy po artykule Tygodnika Podhalańskiego nie było chyba nigdy. Wypowiedzi senatora dotyczące przetargu na sprzedaż działki w Podczerwonem trafiły na czołówki gazet, telewizyjnych i radiowych wiadomości oraz portali internetowych. Senator Tadeusz Skorupa wydał już kilka oświadczeń w tej sprawie. W pierwszym czytaliśmy, że pozywa Tygodnik do sądu. Senator wyjaśniał także opublikowane przez nas wypowiedzi dotyczące niskich – jego zdaniem – zarobków polityków: „Odnosząc się do sformułowań dotyczących wynagrodzenia parlamentarzystów, chciałbym zaznaczyć, że moja ocena tychże kwot została wyrażona w kontekście całościowych kosztów związanych z uprawianiem polityki, w tym kosztów kampanii wyborczych. Politycy, którzy nie chcą korzystać z datków rozmaitych grup interesów, a wolą finansować wydatki związane z kampanią z własnych kieszeni i kieszeni najbliższej rodziny, co bywa bardzo dużym obciążeniem.”

Senator oskarżał Tygodnik o manipulację i jednocześnie przepraszał za zawarte w swoich wypowiedziach wulgaryzmy. 

„Rozmowa, której tendencyjnie wycięte fragmenty opublikował Tygodnik Podhalański, miała charakter prywatny i odbywała się w sąsiedzkiej, domowej atmosferze. Znacznie bardziej ode mnie znane osoby – w tym były premier czy redaktor naczelny jednej z największych polskich gazet, a lokalnie prezydent Krakowa – także trafiały na pierwsze strony gazet z powodu ujawnienia ich prywatnych rozmów, w których padały niewłaściwe słowa. Nie uważam jednak, aby to mnie usprawiedliwiało – dlatego za użycie przeze mnie nieodpowiednich słów przepraszam” – napisał. Jednocześnie Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu zadecydowała, że z urzędu zajmie się sprawą senatora PiS Tadeusza Skorupy i przetargu na sprzedaż działki w Podczerwonem. – Nie jest to śledztwo, a postępowanie sprawdzające. Po 30 dniach podejmiemy decyzję, czy wszcząć śledztwo w tej sprawie – powiedział Tygodnikowi prokurator Zbigniew Gabryś. – Zbadamy wszystkie okoliczności przetargu na sprzedaż działki w Podczerwonem. Sprawdzimy, czy senator nie wpływał na wynik tego przetargu, czy w różnych instytucjach nie wywierał presji na wynik tego przetargu. Decyzję o wszczęciu postępowania podjęliśmy w oparciu o materiały prasowe.

Postępowanie będzie się toczyć w związku z art. 231 Kodeksu Karnego, chodzi o nadużycie funkcji przez urzędnika państwowego.

Do prokuratury wpłynęło też zawiadomienie od senatora Tadeusza Skorupy, w którym domaga się on wszczęcia postępowania przeciwko Tygodnikowi Podhalańskiemu. Chodzi o założenie podsłuchu i bezprawne – jego zdaniem – wykorzystanie nagrań z rozmowy. Również w tym względzie prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające. „Relacje medialne dotyczące zaistniałej sytuacji służą przeciwnikom Prawa i Sprawiedliwości do nieuprawnionych ataków na partię, za którą czuję się współodpowiedzialny, a której byłem współzałożycielem. W związku z powyższym do momentu wyjaśnienia sprawy przez organy wymiaru sprawiedliwości, w poczuciu odpowiedzialności za partię, składam rezygnację z członkostwa, ponieważ nie chcę stanowić powodu do nieuprawnionego ataku na Prawo i Sprawiedliwość. Dziękuję wszystkim, którzy wierzą w moją uczciwość i wspierają mnie. Udowodnię, że działałem uczciwie, zgodnie z prawem i padłem ofiarą podstępnej, kryminalnej prowokacji”– oświadczył senator. Wcześniej ponownie oskarżył Tygodnik Podhalański o manipulację. Stwierdził też, że rozmowa z biznesmenem Maciejem Królem miała miejsce po „sutej kolacji” i zarzucił nam, że nagranie rozmowy przypomina najgorsze działania służby bezpieczeństwa z czasów PRL-u. Senator pogroził też wszystkim mediom publikującym materiały na jego temat. Zażądał zaprzestania dalszych publikacji, grożąc procesami sądowymi. Tymczasem Tadeusz Skorupa stracił poparcie Związku Podhalan, którego zarząd zaapelował do niego o rezygnację z pełnienia funkcji prezesa oddziału ZP w Podczerownem. W wywiadzie udzielonym Gazecie Krakowskiej prof. Ewa Nowińska z UJ, medioznawca, specjalista w dziedzinie Prawa prasowego, stwierdziła, że Tygodnik miał pełne prawo opublikować fragmenty rozmowy senatora, bo wiązały się one bezpośrednio z publiczną działalnością Tadeusza Skorupy. Jej zdaniem senator nie ma też większych szans w wytoczonym naszej gazecie procesie cywilnym.
Paweł Pełka, Tygodnik Podhalański 13/2010  

Senator Tadeusz Skorupa ostatecznie przegrał zarówno przed sądem karnym jak i cywilnym do których występował by ukarać dziennikarza. W sądzie cywilnym usłyszał druzgocące uzasadnienie. Po całej historii zniknął z życia politycznego. Czasami pojawia się wśród polityków PiS na uroczystościach kościelnych. Kiedyś wyznał, że po naszym tekście, w kwietniu 2010 roku został wraz z małżonką skreślony z listy pasażerów tragicznego lotu do Smoleńska.  

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
krejci 2023-12-05 13:08:47
Odgrzewanymi racuchami nie uratujecie tego obecnego blamazu w nowym parlamencie. Mleko sie rozlalo.
kurr 2023-12-05 13:01:40
Rudo kalowna rzeczywistosc postawila pierwsze kroki w przyszlosc. Mamy pierwsza afere w nowym sejmie. Mial byc skok energetyczny. I jest, tyle ze na wstecznym biegu.
Nie ma to jak problemy z wajcha.
X.Teofil 2023-12-04 09:48:01
Ale to było za poprzedniego ustroju. Teraz za rządów pisu tego typu aferki nie robiły na nikim wrażenia bo partyjniacy robili dużo grubsze przewały... i nic się nie działo. Prokuratura nawet zaczątki postępowań umarzała.
Ważne jest, że prezes z przybocznymi chronił nas przed wrogami zewnętrznymi oraz wewnętrznymi.
Oby to były czasy słusznie minione.
franek 2022-02-06 19:10:11
"Kiedyś wyznał, że po naszym tekście, w kwietniu 2010 roku został wraz z małżonką skreślony z listy pasażerów tragicznego lotu do Smoleńska."

Czyli uratowaliście mu życie. Podziękował chociaż?
goral4102 2022-02-06 14:24:25
"Czasami pojawia się wśród polityków PiS na uroczystościach kościelnych. "
Czyli jak to mówią ciągnie swój do swoich.
Wolne sądy 2022-02-06 10:25:06
Za nielegalne podsłuchy u Sowy skazano cztery osoby a tu proszę!
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-23 16:00 Zawody na Bachledzkim Wierchu. Zaproszenie na spotkanie dla właścicieli działek 2026-04-23 15:33 Fałszywe prawo jazdy za 2500 euro. Nocna kontrola w Rogoźniku zakończona zatrzymaniem 2 2026-04-23 15:30 W sobotę Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu 2 2026-04-23 14:59 Pożegnanie płk. Łęckiego. Przepracował 27 lat w Starostwie Tatrzańskim. Wcześniej latał na myśliwcach i szkolił pilotów 2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 13:45 Przygotuj rower na ciepłe dni. Skorzystaj z usług serwisu rowerowego 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 9 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 7 2026-04-23 12:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 12:00 Dotacja na przydomowy magazyn energii 2026. Kto może skorzystać i jakie warunki trzeba będzie spełnić 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:31 Jak odpowiedni park maszynowy zabezpiecza terminowość robót drogowych? 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:59 Gwoździarka pneumatyczna w produkcji mebli 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:01 Pakujesz sie na wakacje i potrzebujesz jednego kosmetyku do pielęgnacji? Mamy na to sposób! 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 5 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 4 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 7 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 3 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia 2026-04-22 14:00 Nowotarski Dzień Ziemi na rynku. Mieszkańcy świętują i uczą się ekologii 2026-04-22 13:30 Tomasz Wolak Rock Band zagra w Zakopanem 2026-04-22 13:18 Ewakuacja. Zadymienie szkoły w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-22 13:02 Konferencja stylistek paznokci na Podhalu. Branża spotkała się w Zaskalu 2026-04-22 12:30 Wpadli na gorącym uczynku. Monitoring i czujność pracowników zadziałały 1 2026-04-22 12:16 Niebezpieczna plama na drogach w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-22 11:58 Niepokojące zmiany w potoku Cicha Woda w Zakopanem. Mętna woda budzi obawy mieszkańców 6 2026-04-22 10:59 Spięcie radnych. "Sodoma i gomora" kontra "bociany przynoszące dzieci" 12 2026-04-22 09:59 Zmiana planu dla API zdjęta z obrad, ale stanowisko w sprawie Borów nie trafiło pod głosowanie 2 2026-04-22 09:35 Ruszyła rozbiórka domu na Kasprusiach. To część dużego remontu ulicy (WIDEO) 2 2026-04-22 09:16 Rozpoczęła się sesja zakopiańskich radnych. Na początku minuta ciszy 3 2026-04-22 09:02 Zmienna aura, w górach wciąż zimowo 2026-04-22 09:00 Bajkowy poranek na Nosalu. Na szlaku pusto (WIDEO) 2026-04-22 08:00 Muzyczna podróż przez literaturę 2026-04-21 21:49 Zawodnicy z Zakopanego walczyli w Mistrzostwach Polski Kyokushin w Myślenicach. Jest jedno podium
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-23 15:49 1. To jeszcze są tacy geniusze, co nie wiedzą o bazach danych? 2026-04-23 15:48 2. To pierwszy atak niedźwiedzia ze skutkiem śmiertelnym od ok. 100 lat na ziemiach polskich. Niestety, zapewne pojawią się głosy o koniecznym odstrzale lub konieczności posiadania btlroni palnej przez obywateli. Już się pojawiają. 2026-04-23 15:47 3. Ostatnio straż wiejska odnosi same sukcesy , wcześniej dwa ptaszki , dzisiaj wiewiórka uratowana od niechybnej śmierci i jeszcze odwieziona w asyście strażnika zapewne służbowym autem do Mikołowa , czyli tam i z powrotem około 380 km !!! , można ??? , można !!! tylko trzeba być wiewiórem na takie przywileje , myślę sobie , że Filipowicz się wzruszy i przyzna swojej straży przybocznej z Golonką na czele jakieś medale ,,za ofiarność i odwagę" oraz musowo premie uznaniowe , sugeruję także zakup nowego niedużego , służbowego autka do przewozu wszelkiej maści rannych zwierzątek , na aucie proponuję taki szyld ; ,, Ci co skaczą i fruwają pomoc straży otrzymają " 2026-04-23 15:45 4. Czy przyjaciele Kasprowego lubią drenaż na Kasprowym i są również jego przyjaciółmi? Bo że są przyjaciółmi rysia w owczej skórze to już wiemy. Tylko dlaczego organizują mszę na Kasprowym a nie odwiedzają bożnicy by zmyć "śmiertelny deficyt miłości"? 2026-04-23 15:45 5. Świstaki się właśnie wykopały na wieść o mszy z Rysiem. 2026-04-23 15:37 6. "obywatel Słowacji został zatrzymany" Dlaczego przy informacji o zatrzymaniu 3 oszustek na Śląsku zabrakło informacji o narodowości przestępców? To niedobra jest? 2026-04-23 15:34 7. Marudzącym na zabłocone samochody polecam robienie dokumentacji fotograficznej i złożenie skargi na bezczynność starosty i burmistrza. Pamiętajcie że radni odrzucają skargi bez zdjęć dokumentujących zaniedbania włodarzy. 2026-04-23 15:31 8. Prędzej czy później trzeba będzie wznowić polowania. Nie widzę tu innego sensownego wyjścia. Niedźwiedzi coraz więcej, także w Tatrach. A naturalnych wrogów nie mają. Podobnie z dzikami w miastach. Ten problem się sam nie rozwiąże. 2026-04-23 15:26 9. "Kobieta winna, że poszła do lasu?" Jeśli nie zachowała ostrożności to owszem. Wiesz że w ameryce jak wejdziesz komuś na oborę to możesz dostać kulkę? Dlatego wchodząc na terytorium niezrównoważego drapieżnika (niedźwiedzica z młodymi lub gość ze strzelbą) należy zachować szczególne środki ostrożności. Zwłaszcza gdy szuka się poroży czyli zapuszcza w rejony których normalni ludzie z resztkami instynktów samozachowawczych nie nawiedzają bo nie szukają guza. Choć są również tacy co wchodzą do gawry żeby sprawdzić czy niedźwiedź tam jest... 26 listopada 2023, 7:00 Ekoaktywiści myśleli, że gawra jest pusta. Nie była... https://nowiny24.pl/ekoaktywisci-mysleli-ze-gawra-jest-pusta-nie-byla/ar/c1-18099237 2026-04-23 15:16 10. @Kościelisko_Blisko, twój mózg już został zdemontowany, jedziesz na autopilocie
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama