2023-12-03 18:30:00

Reklama

Z archiwum

Sekret senatora Skorupy

Reklama

Gdy w kraju znów wybucha dyskusja na temat farm wiatrowych - przypominamy naszą podhalańską aferę sprzed lat. Głównym bohaterem był senator PiS i jego pomysł na prywatne wiatraki.

Tadeusz Skorupa, senator RP, próbował wymusić od biznesmena z Podczerwonego działkę pod własny wiatrak. Całą ponadgodzinną rozmowę polityka z biznesmenem zarejestrowaliśmy późnym wieczorem 17 marca. Dziś z naszego tygodnikowego archiwum wygrzebaliśmy dla Państwa nasz tekst śledczy z 2010 roku. Jego konsekwencje były wtedy wstrząsające.

*

Z treści rozmowy wynika, że plan Skorupy zakładał wymuszenie miejsca pod własny wiatrak w taki sposób, żeby opinia publiczna była przekonana, że oto senator właśnie walczy o interes lokalnej społeczności. Zabiega o budowę boiska dla dzieci w Podczerwonem w miejscu (działka 7637/88), które właśnie idzie pod młotek, a miejscowa władza chce teren zmarnować, sprzedając jakiemuś biznesmenowi. Do realizacji planu zaangażował m.in. swoją żonę, żonę swego brata i swojego asystenta. W przeddzień przetargu Skorupa rozesłał do starosty, wojewody, wójta, przewodniczącego rady powiatu i rady gminy, a nawet do dziennikarzy oświadczenie, które miało odwrócić uwagę od jego faktycznych zamierzeń. Napisał w nim, że mieszkańcy zwrócili się do niego o interwencję w sprawie działki, która jest niezbędna szkole. Do pisma dołączył podpisy mieszkańców domagających się oddania parceli pod budowę boiska.

Po prośbie do senatora

– Od lat prowadzę firmę w Podczerwonem. Buduję domy – opowiada Maciej Król, właściciel firm Scanprodukt i Tatranhaus. – Już kilka lat temu zwróciłem się do Tadeusza Skorupy, jako aktywnego działacza PiS-u, o pomoc. Chodziło o parcelę, którą od lat użytkuję. Potrzebna była mi przy tartaku. Od dawna chciałem ją kupić od starostwa. Niedawno prośbę ponowiłem już u senatora Skorupy. Obiecał sprawę pchnąć. Król ufał Skorupie – jak sam opowiada, był w jego obozie. Znali się od dawna. Sprawa dotyczyła 29 arów ziemi mało przydatnego, przemysłowego terenu. Skorupa wiedział, że ten skrawek ziemi może być potrzebny wyłącznie Królowi.

Wadium

Wreszcie udało się. Ogłoszenie starostwa nowotarskiego o przetargu ukazało się zgodnie z zasadami. Cenę wywoławczą ustalono w wysokości 50 tys. zł, a wadium – 5 tys. zł. Cena była adekwatna do jej atrakcyjności. Termin przetargu – 18 marca, godz. 10. Król wadium wpłacił i niczego nie podejrzewając czekał, budując – jak co dzień – swoje domy. – To było jak grom z jasnego nieba – opowiada. – Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że coś takiego mnie spotka. Tuż po upłynięciu terminu przyjmowania wadium dowiedział się, że do przetargu o parcelę stanie prócz niego żona senatora Skorupy. – Złapałem za telefon i własnym uszom nie wierzyłem. Skorupa wyjaśnił mi, że jeśli oddam mu kawałek ziemi pod wiatrak, wycofa się z przetargu. A jeśli nie, to on 300 tys. zł może tam bez problemu wyłożyć – opowiada.

Wiatraki Skorupy

– Już od dawna było wiadomo, że wiatraki to nowy konik Skorupy – mówi Krystyna, mieszkanka Podczerwonego, która prosi o anonimowość. Głośno było o tym, jak pod jego chałupę przywieźli w częściach dwa stare zachodnie wiatraki. Po remoncie stanęły na polu jego rodziny w Podczerwonem. Skorupa dumny chodził do swoich i zachwalał walory wiatracznego biznesu. Niewykluczone, że skoro oddał oba rodzinie, czas było pomyśleć o własnym wiatraku na stare lata. – Tu chodzi o dudki. Wiatraki same się kręcą i roboty żadnej nie potrzebują – wyjaśnia Krystyna zaangażowanie Skorupy w nowy biznes. Problem w tym, że prawo pozwala stawiać wiatraki jedynie na terenie budowlanym. Wokół wiatraka musi być też zachowana 60-metrowa strefa ochronna. Żadnych domów mieszkalnych. Niewykluczone, że pomysł sam spadł Skorupie z nieba, gdy Maciej Król przyszedł do niego prosić o pomoc. Senator wiedział już wtedy, że najlepiej nadający się pod wiatrak teren w Podczerwonym należał do Króla. Tylko jak przycisnąć go, żeby oddał ziemię? – to pytanie kotłowało się pewnie w senatorskiej głowie.

Propozycja nie do odrzucenia

W przeddzień przetargu, 17 marca, godz. 19.45. Do firmy Króla, znajdującej się kilkadziesiąt metrów od zabudowań senatora, telefonuje Skorupa. Biznesmen zrywa się, by za kilka minut znaleźć się w mieszkaniu parlamentarzysty. Ma przy sobie zainstalowane przez nas urządzenie nagrywające. Na miejscu czeka na niego senator Tadeusz Skorupa z żoną Anną. Rozmowa trwa 1 godz. 18 minut. Skorupa mówi wprost, że wycofa się z przetargu, jeśli Król odda mu teren pod wiatrak. Albo przynajmniej zadeklaruje, że da mu zgodę za postawienie wiatraka. Kilkakrotnie te propozycje powtarza. Nie kryje, że staje do przetargu, mimo że ta ziemia nie jest mu do niczego potrzebna. Informuje Króla, że wadium wpłacił także sołtys. Z jego słów ma wynikać, że ze startem do przetargu Andrzeja Styrczuli nic nie ma wspólnego. Przeciwnie, uważa go za straconego w oczach publicznych. – On już nie będzie sołtysem. – Wykazuje przy tym niezwykłą znajomość możliwości Styrczuli. – On więcej jak 250 tys. nie da. Syn mu tyle przysłał z Ameryki. Mówił mi to – twierdzi. Doradza Królowi, jak sprawę trzeba załatwić. Przekonuje, że sam już podjął kroki, żeby przetarg odwołać. Powołuje się na rozmowy ze starostą Faberem. Mówi najpierw, że sam dzwonił do niego, potem, że to Faber telefonował godzinę temu, by skonsultować z nim plan działania. Co chwilę jednak wraca do najważniejszego: – My nie mamy interesu, żeby to kupować. Chcę tylko, żebyś zgodził się na postawienie tam wiatraka.

Co urąga senatorowi

– Po co ty masz tam wpierd… 250 czy 260 tys. – przekonuje Króla senator w dalszej części rozmowy. – Napisz mi, że się zgadzasz na tę strefę 60 metrów ochronnych, pozwalasz mi na wiatraki i żona się nawet nie odezwie na przetargu – przekonuje go. Skorupa naciska coraz bardziej. Cały czas wtóruje mu żona Anna. Sięga po nowe argumenty, z których najciekawszym wydaje się ten dotyczący kłopotów finansowych i jakości życia senatora. Ten fragment zasługuje na cytowanie bez poprawek językowych:. – Ja też był przedsiębiorcą, a nie jakimś politykiem nienormalnym. I wiem, co wszystko kosztuje i co to pieniądze zarabiać. Ja też muszę jakiegoś pilnować interesu, bo ja za chwilę nie będę miał na kampanię wyborczą pieniędzy. Bo z tych, co dostaję z Senatu, to jest k… psie pieniądze. Na paliwo dla mnie i na garniturek. Na ubranie k…. 9 tys., a teraz to nawet zaczęli mi płacić po 8 i pół. Straszne pieniądze. A za trzy roki to auto zajeździsz. To jest urągające dla parlamentarzysty. Takie moje zdanie jest. A jaki k… pokój mamy. W jakich warunkach trzeba mieszkać. To k… bezdomni w Niemcach mają lepsze warunki. Potem senator domaga się od biznesmena honorowego zachowania w tej sprawie, a jeśli tego honoru on nie dotrzyma, to zrobi wszystko, żeby wszyscy dowiedzieli się, że Król honoru nie ma.

Przetarg

18 marca 2010 r., Starostwo Powiatowe w Nowym Targu. Do przetargu o 29-arową działkę nr 7637/88 w Podczerwonym staje Maciej Król, Anna Skorupa i Andrzej Styrczula. Sołtys kończy licytację na 150 tys. zł. Licytowanie przejmuje żona senatora. Licytuje do 200 tys. zł. Król ich przebija. Kupuje działkę za 205 tys. zł. – To boli. Jestem wściekły, że ten człowiek zmusił mnie do wydania dodatkowych 150 tys. zł. Ale z drugiej strony mam poczucie, że nie uległem szantażowi – mówi Maciej Król. Niedługo potem informacja o przetargu pojawia się w mediach. Dziennikarze są zaskoczeni, stawiają pytania zwłaszcza w kontekście udziału w przetargu na działkę w Podczerwonem żony senatora. Dziwią się, że senator domaga się odwołania przetargu, a jego żona w nim uczestniczy. Skorupa jest przygotowany na taką ewentualność. Mówi o niezależności swojej żony, a sam zasłania się działaniem na rzecz lokalnej społeczności. Mimo porażki z Królem jego plan ciągle działa.

Spontaniczna akcja mieszkańców

Koło sprawy robi się coraz głośniej w prasie. Wszystkie informacje kończą się jednak znakiem zapytania. W miniony poniedziałek proszę senatora o spotkanie. Godzi się i umawia ze mną w swoim biurze w Nowym Targu. Tymczasem jednak zaprasza na spotkanie także innych dziennikarzy. Podczas konferencji lawiruje, kręci, jest zdenerwowany. Rozdaje wreszcie pismo, w którym sugeruje, że cała sprawa sprzedaży działki w Podczerwonem to sprytna manipulacja, w którą zamieszane są instytucje państwowe, samorządowe, przedsiębiorcy, a nawet biegły sądowy, który wyceniał działkę. W jednym z punktów pisze, że nie dziwi się, że jest to sprawa trudna do zrozumienia, gdyż nawet osoby znające ten problem nie mogą się połapać w tych wszystkich działaniach. Na koniec pisze o spontanicznej akcji mieszkańców przy zbieraniu podpisów. Idziemy więc tym tropem. – Tak, podpisałam się na tej liście – mówi Maria J., mieszkanka Podczerwonego – Była u mnie Danusia G., mówiła, że to chodzi o parcelę dla szkoły, na boisko. Nie wiedziałam, która to działka. Podpisałam się, bo było tam już więcej podpisów. Dopiero jak okazało się, że to dotyczy działki, którą kupił Maciek Król, złapałam się za głowę, co zrobiłam – mówi. Jedziemy więc do Danuty G. – Tak, zbierałam podpisy, bo to chodzi o działkę koło szkoły, na rzecz dzieci – tłumaczy. Pokazujemy jej więc mapkę z działką 7637/88. – To oni mi mówili, że to chodzi o inną parcelę, koło szkoły – przekonuje G. – Widziałam tam nawet podpisy pań ze szkoły. Nic z tego nie rozumiem. Przyszli, mówili, że to słuszna sprawa dla szkoły. Byli we dwóch –Paweł R. i Piotr D.. Paweł R. jest działaczem miejscowego PiS –u. Piotr D. asystentem senatora Tadeusza Skorupy.

Co na to sołtys, starosta i wójt

Naszych rozmówców nie informujemy o nagraniach z udziałem senatora. Chcemy dowiedzieć się, jakie mają opinie w tej sprawie. Odwiedzamy sołtysa Andrzeja Styrczulę. Niechętnie rozmawia. Potwierdza tylko, że brał udział w przetargu. Wyjaśnia, że mogłaby mu się przydać. Uważa jednak, że Król za nią przepłacił. Motywów senatora i jego żony nie zna i nie chce znać. Odrzuca krążącą plotkę, że do startu w przetargu namówił go Skorupa. Potwierdzają to zresztą także nasi rozmówcy. 

– Senator rozwalił mu cały projekt budowy chodników we wsi, teraz się wadzą – przekonuje Danuta G. – Jedno wiem na pewno, już nigdy żadnych podpisów zbierać nie będę – dodaje. 

Nazajutrz ktoś przekonuje nas, że start Styrczuli w przetargu ma związek z chęcią powrotu z Ameryki do Polski jego syna. – Miałby tu miejsce pod warsztat – słyszymy. 

Czas na pytanie, jaką rolę w całej sprawie odegrał starosta nowotarski, partyjny kolega Tadeusza Skorupy. Podczas nagranej rozmowy senator kilkakrotnie przekonywał Macieja Króla, że ze starostą rozmawiał albo że ten do niego telefonował tuż przed ich spotkaniem. Za uczciwością starosty w tej sprawie przemawia jednak fakt, że przetargu nie odwołał. Pytamy go o całą sprawę. Krzysztof Faber przyznaje, że rozmawiał ze Skorupą na temat przetargu. Twierdzi jednak, że 17 marca wieczorem to Skorupa do niego dzwonił, a nie odwrotnie. 

– Nazajutrz, po konsultacjach z prawnikami, doszedłem do wniosku, że nie ma jednak podstaw do odwołania przetargu – mówi starosta. Faber wspomina również, że senator zabiegał od dawna o drogę na tej parceli. 

O tę sprawę pytamy wójta Czarnego Dunajca Józefa Babicza. – Tak, senator mówił o tej drodze od dawna – przyznaje wójt. Na wyraźny wniosek Skorupy wyznaczono też niezwykłą jej szerokość – Wyrysowana była na szerokość 7 metrów, przyszedł do urzędu, żądał, żeby drogę poszerzyć do 10 m. Już wtedy coś kombinował – Babicz nie kryje oburzenia całą sprawą. Bez ogródek mówi o problemach, jakie ma z senatorem, który miesza się do spraw gminy. Podobnie jak inni, nie potrafi racjonalnie wyjaśnić, o co chodzi w Podczerwonym. Nie ma jednak wątpliwości, że Skorupa, organizując zbiórkę podpisów, świadomie wprowadzał ludzi w błąd. 

– Miał w tym interes. Jaki? Jeszcze nie wiem. Jeśli jednak będę miał dowody, że wprowadził też w błąd urząd, po konsultacji z prawnikiem oddaję sprawę do prokuratora. Podejrzewam, że zrobią to też inne urzędy, do których wysyłał pisma – mówi wójt.
Jurek Jurecki, Tygodnik Podhalański 12/2010

Tydzień po ujawnieniu sprawy tak pisaliśmy w Tygodniku Podhalańskim  

Tadeusz Skorupa zrezygnował z członkostwa w PiS-ie, a prokuratura sprawdza, czy senator złamał prawo, próbując wyłudzić od biznesmena Macieja Króla działkę pod wiatrak. Tak wielkiej medialnej burzy po artykule Tygodnika Podhalańskiego nie było chyba nigdy. Wypowiedzi senatora dotyczące przetargu na sprzedaż działki w Podczerwonem trafiły na czołówki gazet, telewizyjnych i radiowych wiadomości oraz portali internetowych. Senator Tadeusz Skorupa wydał już kilka oświadczeń w tej sprawie. W pierwszym czytaliśmy, że pozywa Tygodnik do sądu. Senator wyjaśniał także opublikowane przez nas wypowiedzi dotyczące niskich – jego zdaniem – zarobków polityków: „Odnosząc się do sformułowań dotyczących wynagrodzenia parlamentarzystów, chciałbym zaznaczyć, że moja ocena tychże kwot została wyrażona w kontekście całościowych kosztów związanych z uprawianiem polityki, w tym kosztów kampanii wyborczych. Politycy, którzy nie chcą korzystać z datków rozmaitych grup interesów, a wolą finansować wydatki związane z kampanią z własnych kieszeni i kieszeni najbliższej rodziny, co bywa bardzo dużym obciążeniem.”

Senator oskarżał Tygodnik o manipulację i jednocześnie przepraszał za zawarte w swoich wypowiedziach wulgaryzmy. 

„Rozmowa, której tendencyjnie wycięte fragmenty opublikował Tygodnik Podhalański, miała charakter prywatny i odbywała się w sąsiedzkiej, domowej atmosferze. Znacznie bardziej ode mnie znane osoby – w tym były premier czy redaktor naczelny jednej z największych polskich gazet, a lokalnie prezydent Krakowa – także trafiały na pierwsze strony gazet z powodu ujawnienia ich prywatnych rozmów, w których padały niewłaściwe słowa. Nie uważam jednak, aby to mnie usprawiedliwiało – dlatego za użycie przeze mnie nieodpowiednich słów przepraszam” – napisał. Jednocześnie Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu zadecydowała, że z urzędu zajmie się sprawą senatora PiS Tadeusza Skorupy i przetargu na sprzedaż działki w Podczerwonem. – Nie jest to śledztwo, a postępowanie sprawdzające. Po 30 dniach podejmiemy decyzję, czy wszcząć śledztwo w tej sprawie – powiedział Tygodnikowi prokurator Zbigniew Gabryś. – Zbadamy wszystkie okoliczności przetargu na sprzedaż działki w Podczerwonem. Sprawdzimy, czy senator nie wpływał na wynik tego przetargu, czy w różnych instytucjach nie wywierał presji na wynik tego przetargu. Decyzję o wszczęciu postępowania podjęliśmy w oparciu o materiały prasowe.

Postępowanie będzie się toczyć w związku z art. 231 Kodeksu Karnego, chodzi o nadużycie funkcji przez urzędnika państwowego.

Do prokuratury wpłynęło też zawiadomienie od senatora Tadeusza Skorupy, w którym domaga się on wszczęcia postępowania przeciwko Tygodnikowi Podhalańskiemu. Chodzi o założenie podsłuchu i bezprawne – jego zdaniem – wykorzystanie nagrań z rozmowy. Również w tym względzie prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające. „Relacje medialne dotyczące zaistniałej sytuacji służą przeciwnikom Prawa i Sprawiedliwości do nieuprawnionych ataków na partię, za którą czuję się współodpowiedzialny, a której byłem współzałożycielem. W związku z powyższym do momentu wyjaśnienia sprawy przez organy wymiaru sprawiedliwości, w poczuciu odpowiedzialności za partię, składam rezygnację z członkostwa, ponieważ nie chcę stanowić powodu do nieuprawnionego ataku na Prawo i Sprawiedliwość. Dziękuję wszystkim, którzy wierzą w moją uczciwość i wspierają mnie. Udowodnię, że działałem uczciwie, zgodnie z prawem i padłem ofiarą podstępnej, kryminalnej prowokacji”– oświadczył senator. Wcześniej ponownie oskarżył Tygodnik Podhalański o manipulację. Stwierdził też, że rozmowa z biznesmenem Maciejem Królem miała miejsce po „sutej kolacji” i zarzucił nam, że nagranie rozmowy przypomina najgorsze działania służby bezpieczeństwa z czasów PRL-u. Senator pogroził też wszystkim mediom publikującym materiały na jego temat. Zażądał zaprzestania dalszych publikacji, grożąc procesami sądowymi. Tymczasem Tadeusz Skorupa stracił poparcie Związku Podhalan, którego zarząd zaapelował do niego o rezygnację z pełnienia funkcji prezesa oddziału ZP w Podczerownem. W wywiadzie udzielonym Gazecie Krakowskiej prof. Ewa Nowińska z UJ, medioznawca, specjalista w dziedzinie Prawa prasowego, stwierdziła, że Tygodnik miał pełne prawo opublikować fragmenty rozmowy senatora, bo wiązały się one bezpośrednio z publiczną działalnością Tadeusza Skorupy. Jej zdaniem senator nie ma też większych szans w wytoczonym naszej gazecie procesie cywilnym.
Paweł Pełka, Tygodnik Podhalański 13/2010  

Senator Tadeusz Skorupa ostatecznie przegrał zarówno przed sądem karnym jak i cywilnym do których występował by ukarać dziennikarza. W sądzie cywilnym usłyszał druzgocące uzasadnienie. Po całej historii zniknął z życia politycznego. Czasami pojawia się wśród polityków PiS na uroczystościach kościelnych. Kiedyś wyznał, że po naszym tekście, w kwietniu 2010 roku został wraz z małżonką skreślony z listy pasażerów tragicznego lotu do Smoleńska.  

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
krejci 2023-12-05 13:08:47
Odgrzewanymi racuchami nie uratujecie tego obecnego blamazu w nowym parlamencie. Mleko sie rozlalo.
kurr 2023-12-05 13:01:40
Rudo kalowna rzeczywistosc postawila pierwsze kroki w przyszlosc. Mamy pierwsza afere w nowym sejmie. Mial byc skok energetyczny. I jest, tyle ze na wstecznym biegu.
Nie ma to jak problemy z wajcha.
X.Teofil 2023-12-04 09:48:01
Ale to było za poprzedniego ustroju. Teraz za rządów pisu tego typu aferki nie robiły na nikim wrażenia bo partyjniacy robili dużo grubsze przewały... i nic się nie działo. Prokuratura nawet zaczątki postępowań umarzała.
Ważne jest, że prezes z przybocznymi chronił nas przed wrogami zewnętrznymi oraz wewnętrznymi.
Oby to były czasy słusznie minione.
franek 2022-02-06 19:10:11
"Kiedyś wyznał, że po naszym tekście, w kwietniu 2010 roku został wraz z małżonką skreślony z listy pasażerów tragicznego lotu do Smoleńska."

Czyli uratowaliście mu życie. Podziękował chociaż?
goral4102 2022-02-06 14:24:25
"Czasami pojawia się wśród polityków PiS na uroczystościach kościelnych. "
Czyli jak to mówią ciągnie swój do swoich.
Wolne sądy 2022-02-06 10:25:06
Za nielegalne podsłuchy u Sowy skazano cztery osoby a tu proszę!
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
    Tel.: 660797241
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-10 21:48 Pożar siana w Pieniążkowicach 2026-02-10 21:31 Awaria trakcji i opóźnienia pociągów. Wszystko wróciło do normy (WIDEO) 1 2026-02-10 21:00 Tatry chcą mówić jednym głosem. Powiat i gminy wspólnie zbudują markę regionu i odpowiedzą na hejt 4 2026-02-10 20:30 Zobacz, jak się zmieniał krajobraz Pienin 2026-02-10 20:01 Fundusze Europejskie na odnowę małopolskich miast 2026-02-10 20:00 Wąwóz Kraków. Przepiękne miejsce trochę poza głównymi trasami w Tatrach (WIDEO) 2026-02-10 19:44 To nie był dobry dzień naszych skoczków. Wygraliśmy tylko z Rumunią 3 2026-02-10 19:30 Śpiskie Zwyki po raz trzydziesty szósty 2026-02-10 19:00 Dwóch mężczyzn zatrzymanych z narkotykami. Jeden w areszcie 2026-02-10 18:00 Robi się coraz cieplej. Pierwsze bazie w Dzianiszu 1 2026-02-10 17:30 Bal wsparcia dla PSONI 2026-02-10 17:00 Każdy może się przyłączyć do poszukiwań Yeti w Pieninach 2026-02-10 16:01 Obchody rocznicy wizyty Ojca Świętego w Zakopanem, przyszłość PKL i strategia marki (WIDEO) 4 2026-02-10 15:00 Dług zdrojowy 2026-02-10 14:36 Pożar w Poroninie. Ogień pojawił się w garażu. Sprawna akcja strażaków 2026-02-10 14:00 Drewniane kościoły? Nuda! Dajcie strzelnicę! Rejs po obiektach sakralnych w Kościelisku (WIDEO) 4 2026-02-10 13:00 Alkohol i zakaz prowadzenia pojazdów 2026-02-10 12:30 Zimowe biegi górskie startują w sobotę 2026-02-10 12:00 W Zakopanem powstanie Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Nowa inwestycja przy szpitalu 4 2026-02-10 11:31 Rusza konkurs "Małopolska Gościnna" 2026-02-10 11:00 W Tatrach halny. Na Nosalu słońce (WIDEO) 1 2026-02-10 10:00 Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie - zakopiańscy policjanci edukują i apelują o rozsądek 2026-02-10 09:00 Geodeci pojawią się w Dzianiszu. Rusza aktualizacja ewidencji gruntów 7 2026-02-10 08:30 FIS Masters World Cup 2026. Narciarskie emocje na stoku 2026-02-10 08:01 Karnawałowy zawrót głowy 2026-02-09 22:15 Basia Giewont zaprasza na premierę teledysku w Zakopanem. Symboliczny powrót do źródeł pod Giewontem 2026-02-09 21:56 Odnalazła się poszukiwana nastolatka. Jest cała i zdrowa 1 2026-02-09 21:36 Tutkowe nuty, nie wszystkie uleciały na niebieską grań 2026-02-09 20:53 Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim!!! 4 2026-02-09 19:30 Parlamentarzyści poparli budowę południowej obwodnicy Nowego Targu 8 2026-02-09 19:00 Zakopane biegnie Tropem Wilczym. Zapisy 1 2026-02-09 18:31 Nocna interwencja w trudnym terenie. Strażacy z OSP Leśnica Groń ruszyli na pomoc quadem 2026-02-09 18:00 Warsztaty teatralne z Piotrem Cyrwusem 2026-02-09 17:00 Czy prowadząc 20 lat firmę w Zakopanem i płacąc podatki też mogę postawić taką reklamę? 15 2026-02-09 16:00 Z Podhala na Antarktydę 1 2026-02-09 14:57 Odszedł Andrzej Hoły. Działacz zakopiańskiej Solidarności, człowiek wielkiego serca 1 2026-02-09 13:59 Nielegalne odpady w lesie na granicy Krempach i Dursztyna. Właściciel zapowiada zgłoszenie sprawy 2 2026-02-09 13:00 Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz z wizytą w Zakopanem 40 2026-02-09 11:59 Areszt dla mężczyzny podejrzanego o zabójstwo w Starem Bystrem 2026-02-09 10:59 Trzy osoby poszkodowane we wczorajszym wypadku w Ludźmierzu. Policja podała szczegóły 2026-02-09 10:02 Węgierscy dziennikarze i influencerzy z wizytą w Nowym Targu 7 2026-02-09 08:59 110 km/h w terenie zabudowanym w Zębie. Zatrzymane prawo jazdy w powiecie tatrzańskim 2 2026-02-09 07:58 XVIII Zawody Narciarskie o Puchar Gorców (ZDJĘCIA) 2026-02-08 21:13 Zderzenie w Ludźmierzu 2026-02-08 20:59 Nowa hala sportowa i wsparcie dla edukacji. Inwestycje w SP nr 1 w Zakopanem 1 2026-02-08 20:00 Mistrzostwa Straży Granicznej w Kościelisku. Rywalizacja w cieniu olimpijskiej tradycji 2026-02-08 19:00 Finał prywatnego śledztwa. Skazana za pomoc w kradzieży drogiego auta 3 2026-02-08 19:00 Kwatera to nie hotel 5 2026-02-08 18:00 Ostatnia rozmowa z legendą polskiego biathlonu z Kościeliska 2026-02-08 17:17 Parada Gazdowska w Bukowinie (ZDJĘCIA)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-10 22:21 1. "Hejt ma różne oblicza" czyt. napisanie prawdy - niewygodnej prawdy ma różne oblicza. 2026-02-10 22:19 2. Gdzie tu wspólne porozumienie jak brakuje gminu Biały Bunajec 2026-02-10 22:03 3. "Do awarii doszło między Suchą Beskidzką a Kalwarią Zebrzydowską" 19.03.2018 https://www.plk-sa.pl/o-spolce/biuro-prasowe/informacje-prasowe/szczegoly/prace-za-330-mln-zl-skroca-podroz-do-zakopanego-3671 "Kraków - Zakopane - projekt za 930 mln zł Inwestycja na linii Chabówka - Zakopane jest częścią większego projektu za ponad 930 mln zł netto - "Prace na liniach do Zakopanego nr 97, 98 ,99, na odcinku Skawina - Sucha Beskidzka - Chabówka - Zakopane" finansowanego ze środków budżetowych. Mieści się w nim m.in. realizowana już umowa na linii Skawina - Sucha Beskidzka (nr 97) za ponad 192 mln zł netto. Efektem inwestycji z Krajowego Programu Kolejowego, realizowanych na zakopiańskiej trasie kolejowej, będzie nie tylko skrócenie czasów jazdy na poszczególnych odcinkach linii Skawina - Sucha Beskidzka - Chabówka - Zakopane, ale także sprawniejsze kursowanie pociągów, poprawa bezpieczeństwa ruchu kolejowego i wzrost komfortu obsługi podróżnych na stacjach i przystankach. Zakończenie wszystkich prac na linii w 2023 r. skróci podróż z Krakowa do Zakopanego o blisko godzinę - z 3 godz. do nieco ponad 2 godz." Czyli wszystko w normie. Pieniądze wydane. Wszystko się sypie. Polska z kartonu. 2026-02-10 21:54 4. "Wspólna marka to także wspólna promocja." To też "wspólna" kasa do rozwalenia. A samowole jak rosły tak rosną. Lewy najem ma się bardzo dobrze. Urzędnicy też mają się bardzo dobrze. I jeszcze będzie dodatkowa kasa do podziału. Im gorzej tym lepiej. 2026-02-10 21:46 5. Jaki Polski Związek takie wyniki... Piłka nożna, narciarstwo, piłka ręczna itp. za dużo prezesów, wiceprezesów, asystentów i tym podobnych na naszym utrzymaniu! To samo co w polityce. Gdyby to była Rosja czy inny kraj rządzony twardą ręką już dawno za takie wyniki by przerzucali kamienie w kamieniołomie. 2026-02-10 21:44 6. W nocy te słodkości świecą chemiczną poświatą. Mniam, mniam. 2026-02-10 21:42 7. Zacznijcie od porządnej komunikacji publicznej z miasta pod szlaki i z powrotem. Najlepiej dookoła Tatr, wspólnie ze Słowakami. 2026-02-10 20:07 8. Niech nikomu medal nie przysloni rzeczywistosci polskich skokow biegow narc alpejskiego snowbordu slabi trenerzy we wszystkich dyscyplonach zadufani w sobie szkoly sportowe nie majace nic wspolnego ze sportem a talentow mamy sporo praca klubow jest marnotrawiona 2026-02-10 19:55 9. Przecież wiadomo ze ministrantowi wczoraj sie udało .... i tez znak przed skokiem z którego wszyscy się z śmieją .. 2026-02-10 19:52 10. Rzeczywiście zasłużony bo nosił książki religijne i swetry...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama