Krótki występ w konkurencji freestyle football może cię wywindować na pierwsze miejsce w światowym rankingu zawodników. Nawet Robert Lewandowski, bożyszcze wszystkich piłkarskich kibiców, którzy niedawno widzieli, jak w 9 minut wbija 5 goli przeciwnikowi - nie może się mierzyć z krajowym żonglerem. Bo piłka nożna ma się tak do żonglerki, jak krzesło do krzesła elektrycznego. Freestyle football to setki kopnięć i indywidualna precyzja, natomiast brawurowe akcje i lokowanie piłki w siatce bramki to praca wybitnie zespołowa. - Ćwiczenia we freestyle football to nie jest żadne przygotowanie do piłkarstwa, do gry w klubach - mówi zakopiańczyk Stanisław Wysowski, jeden z niewielu polskich zawodników, którzy profesjonalnie zajmują się tą bardzo młodą dyscypliną sportu. - Jedyne, co nas łączy, to ta sama futbolówka. Ale nigdy piłkarz nie będzie dobrym freestylerem, a my nigdy nie będziemy dobrymi piłkarzami.
Stanisław Wysowski ma 23 lata, pochodzi z Zakopanego, ale obecnie mieszka i uczy się w Krakowie. Z pokazami iście cyrkowej sztuki, jaką jest freestyle football, jeździ po całej Polsce. Ma już na swoim koncie pierwsze sukcesy. W Mistrzostwach Polski rozegranych w 2012 r. k. Poznania pokonał 50 rywali. Potem były 2 lata przygotowań i kolejne zwycięstwo w Lubaszu pod Poznaniem. W tym roku otarł się o podium. Wywalczył sobie 4. miejsce, ale konkurencja była dużo większa. Na zawody przyjechało 130 piłkarzy uprawiających freestyle football.
Niecodzienna, nie wszystkim znana dyscyplina na dobre zawitała do naszego kraju na przełomie 2001 i 2002 r. Od tej pory cyklicznie odbywają się zawody, a zainteresowanych, tak grających, jak i kibiców, przybywa lawinowo. Freestyle football jest nowoczesną sztuką podbijania piłki nożnej przy wykorzystaniu wszelkich trików. Wywodzi się z piłki nożnej i powstała na skutek udoskonalania i wymyślania nowych sztuczek piłkarskich. - Na początku była to dyscyplina sportowa, teraz jest to sztuka na pograniczu sztuki cyrkowej, każdy gra tak, by jak najlepiej wyrazić samego siebie - zaznacza Stanisław Wysowski.
Zakopiańczyk wylicza, że związany jest z tym sportem na poważnie dopiero od 6 lat. Ale to 6 lat codziennej, żmudnej i regularnej pracy. Nie tylko kondycyjnej, nie tylko pracy mięśni i doskonalenia kontaktu z piłką, ale też ćwiczenie charakteru i przestrojenie organizmu na zdrowy tryb życia. - Po raz pierwszy zobaczyłem to 9 lat temu. Spodobało mi się jak zawodnicy podbijają piłkę, wydawało się to proste - wspomina Stanisław Wysowski. - Wyszedłem na podwórko, sam zacząłem próbować. Podbijałem tydzień, dwa, ale w końcu zrezygnowałem, stwierdziłem, że chyba jestem za słaby.
Nastąpiła prawie dwuletnia przerwa, kolejne próby, aż przyszło przełamanie. Amator żonglowania futbolówką przez pół roku ciężko i wytrwale pracował. Efekty nie dały na siebie czekać. Udawały się coraz bardziej skomplikowane podbicia i triki. - Jeśli ktoś nie podda się na początku, to zostanie w tej dyscyplinie na dłużej. Teraz obserwujemy rozwój tej dyscypliny sportu, do tej pory była niczym underground, teraz jest coraz więcej spotkań, konkursów, startuje coraz większa liczba zawodników - mówi Stanisław Wysowski. Podlicza, że w samej Polsce jest ok 150 profesjonalnych zawodników, którzy pół życia poświęcają tej dyscyplinie. Gdy zaczynali, każdy uczył się sam, działał po omacku, metodą prób i błędów. Podbijało się piłkę tysiąc razy, za tysiąc pierwszym wychodziło. Teraz pojawiają się w Polsce trenerzy, a nawet szkółki. Obecnie na terenie kraju działają już dwie tego typu placówki.
- W Zakopanem nie ma takiej osoby, ja pochodzę z Zakopanego, ale studiuję w Krakowie, w Wyższej Szkole Promocji Zdrowia. Staram się cały czas poświęcać piłce, zacząłem nawet zarabiać na freestylu. Jeździmy po Polsce, dajemy pokazy street freestylu, startujemy na zawodach, gdzie za czołowe miejsca też są przyznawane nagrody pieniężne. Póki co udaje mi się wyżyć z tej dyscypliny - podkreśla Stanisław Wysowski.
Freestyle futbol połączył piłkę nożną ze sztuką cyrkowo-akrobatyczną. Cyrkowcy w latach 60. żonglowali i podbijali piłki, a za ojca freestylu uważa się króla strzelców Diego Maradonnę. Polska jest obecnie w ścisłej czołówce. W tej bardzo młodej dyscyplinie mamy zwycięzców w mistrzostwach Europy i świata. Niedawno na zawodach
mistrzostw świata Polka zajęła
3. miejsce.
Na mistrzostwach pracę zawodnika punktuje od 3 do 5 sędziów, każdy ocenia co innego. Jeden stawia noty za kontakt z publicznością, drugi obserwuje twój styl, a trzeci poziom wykonania trików. Są różne konkurencje, a główną z nich, najbardziej widowiskową, są pojedynki. Po przejściu kwalifikacji zawodnik ma 30 sekund, by własną piłką pokazać swoje najlepsze wejście. Potem to samo robi przeciwnik, i tak trzy razy. Kilka rund w systemie pucharowym, od jednej ósmej aż do finału. Inną konkurencją jest pokaz, gdy każdy zawodnik ma 3 minuty na prezentację swych umiejętności. Przygotowuje sobie własną muzykę i choreografię, potem zaczyna się taniec z piłką. Kolejną konkurencją jest sick three, czyli chora trójka, tłumacząc na polski. Polega na tym, że zawodnik wykonuje trzy najbardziej wymyślne, najtrudniejsze triki. Przykładowo piłkarz robi trzy okrążenia wokół piłki z jednym podbiciem i dwa razy dookoła świata. To bardzo trudne połączenie, ale niektórym się udaje.
Gdy zaczyna się przygodę z tą dyscypliną, najpierw robi się tzw. kapki, żonglerkę. - Dookoła świata, czyli arround the world, w skrócie ATW, to obrót nogi dookoła piłki - wyjaśnia Stanisław Wysowski. Innym z podstawowych trików jest trzymanie piłki na głowie lub na karku. Potem trzeba zacząć te elementy łączyć. Tworzyć własne triki, podbijać piłkę różnymi częściami ciała, nie tylko nogami. W żonglerce używa się slangowego angielskiego. Większość wymyślnych trików pochodzi od nazwisk lub ksywek żonglerów, którzy zastosowali je po raz pierwszy. Zakopiańczyk gra stosunkowo niedługo, 6 lat, dlatego nie ma swojego triku. Jeszcze. Żeby być w ścisłej czołówce światowej, trzeba grać przynajmniej 10-15 lat. - Ja codziennie ćwiczę przynajmniej 3 godziny z piłką. A gdy zbliżają się zawody, to nawet do 6 godzin dziennie - przekonuje.
To hektolitry potu, ale ten styl życia skutkuje dobrym zdrowiem. Dobra dieta też jest ważna, żeby wiedzieć, co, jak i ile jeść. Sprzęt w rozgrywkach nie gra roli. Wystarczy mieć dobre buty, zwykłą piłkę. Na pewno najważniejsze jest, by na początku się nie zrażać. Gdy nie wyjdzie przez tydzień, nie wyjdzie przez dwa, to uda się za miesiąc. Obecnie dużo zawodników ma Japonia, Brazylia, Argentyna, Polska. Na mistrzostwa świata przyjeżdża około pół tysiąca zawodników. Najbliższe zawody to mistrzostwa Europy w Holandii. Niedawno na Mistrzostwach Świata w Pradze zwyciężył Polak Paweł Skóra.
- To sport dla każdego wieku. Znam takich, którzy zaczynali, jak mieli 27 lat, ja mam nadzieję, że będę grał jak najdłużej. Zawody są cały czas, przygotowuję się non stop, sprawia mi to ogromną przyjemność. Możliwe, że w Zakopanem zorganizuję pokaz - podsumowuje Stanisław Wysowski.
Tekst i fot.: Rafał Gratkowski
Tygodnik Podhalański 41/2015
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
PRACA | dam
DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 590 578 689.
-
USŁUGI | inne
SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
-
PRACA | dam
Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
Tel.: 888267329
-
PRACA | dam
Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
Tel.: 601 453 970
-
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
Tel.: 660797241
-
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.