Reklama

2022-08-10 10:00:00

Z archiwum

Rockowy góral z radiolą

Bronisław, ojciec skoczka Kamila Stocha oraz były wójt Poronina Andrzej Gut uczą się u Alka obcowania ze smykiem i trzema strunami.

Przyjaciele z Poronina, rodzina, koledzy muzykanci wołają na niego Alek. Listonosze i urzędnicy znają go jako Mariana Mardułę. Wśród krótkofalowców odpowiada na wezwanie SP9ODR. Fascynuje się historią najnowszą. Nocami nagrywa wszystkie programy Wołoszańskiego. Śledzi rozwój radiotechniki, bo od 30 lat żyje z serwisowania sprzętu elektronicznego. Lecz dźwięki i dobra muzyka to jego świat: ma własne studio nagrań, a w wolnych chwilach daje lekcje gry na perkusji i basach podhalańskich.

Krzestny wnuk Kasprowicza
Marian Alek Marduła ma 58 lat. Urodził się w zakopiańskim szpitalu jako syn poronińskiego gazdy Józefa Marduły „Goła” i Czesławy Marduły z domu Łaś. Jego ojcem chrzestnym został Franciszek Marduła. Wybitny przedwojenny skoczek i słynny lutnik, którego pracownia wciąż działa przy ulicy Kościeliskiej w Zakopanem. Z rodzinnego domu wyniósł umiłowanie do góralskiej tradycji, gwary, muzyki, stroju i zwyczajów. W pokoju na okrągło chodził gramofon „Karolinka”. - Płyty z muzyką góralską do znudzenia słuchałem. Trochę klasyki, Mieczysław Fogg. Potem pojawił się big beat, polski zamiennik rock and rolla - wspomina Alek Marduła. - Byłem w szkole prymusem i zakałą. Dziś to się mówi, że dziecko ma ADHD. Wścibski, ruchliwy. Ojcu zadawałem tysiące pytań z fizyki, techniki, nauk przyrodniczych. Gdy jako 6-letni brzdąc nauczył się pisać i czytać, to w szkole wszystko szło już z górki. - Mój ojciec chrzestny też pochodził z Poronina, jego ojcem chrzestnym był Jan Kasprowicz, tak że mogę mówić, że moim dziadkiem chrzestnym był Jan Kasprowicz, co Pigoń w literaturze udokumentował - z uśmiechem opowiada Alek. Przez rodzinny dom przelewała się rzeka różnych ludzi. Jego mama prowadziła pensjonat od lat 60. Przyjeżdżali letnicy, sporo księży, bo brat taty był jezuitą.

Detektorek i „Harnasie”
Równocześnie chodził do podstawówki i do szkoły muzycznej, gdzie w klasie skrzypiec lekcje dawał profesor Mieczysław Galica. Chętnie uczył się teorii. Gorzej było z klasycznymi ćwiczeniami na skrzypcach. Jedną klasę opuścił, bo zamiast trenować pizzicato, arco czy tonacje majorowe, wolał z kumplami kopać piłkę. Stracony rok trzeba było potem nadrabiać. Zaczął lekcje gry na altówce. - Dużo nauczył mnie Władysław Trebunia Tutka - mówi Alek. - Razem z bratem występowaliśmy w „Małych Harnasiach”, w kapeli z basistką Hanią Majerczyk. Jeździli na występy po całym Podhalu i kraju. Regularnie występowali z bratem na „Sabałowych Bajaniach”. Ale oprócz muzyki fascynuje go fizyka, radiotechnika, wiele czasu poświęca chemii. W 1965 r., w drugiej klasie podstawówki, skonstruował swój pierwszy odbiornik radiowy. Był to tzw. detektorek, zbudowany na wzór przedwojennych odbiorników. Wszędzie wokół domu na drzewach rozpinał pajęczyny anten. Robił je z drutów ze starych transformatorów. Ojciec nie mógł już słuchać tych wszystkich pytań. Jako że pracował w straży pożarnej w Zakopanem, to po pracy przywoził synowi książki z biblioteki. „ABC radioamatora” chłopak pochłonął w parę godzin.

Wybuchowa miłość
W 1972 r. dochodzi do tragedii. Alek, zafascynowany chemią, eksperymentuje. Miesza chloran potasowy z czerwonym fosforem. Dochodzi do eksplozji. - Straciłem palce, oczy. Przez dwa miesiące ciemność. Lewe oko do dziś jest ślepe - mówi spokojnie. Nastąpiły długie lata leczenia, pobyty w klinikach. W końcu wylądował w sanatorium w Kuźnicach. Tu uczył się w liceum i tu zdał maturę, a wychowawcą jego klasy był nasz redakcyjny kolega Apoloniusz Rajwa. - Potem miałem krótki epizod na studiach, zaliczyłem semestr na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i musiałem wrócić na Podhale - mówi Alek. Zdał dyplom w korespondencyjnym Policealnym Studium Zawodowym w Językach Obcych. Pracował w Spółdzielni Inwalidów Niewidomych w Krakowie i w zakopiańskim „Zawracie”. W 1985 r. przeszedł na rentę. Muzyka, elektronika, technika, historia - to wciąż jego pasje. - Za komuny nienawidziłem historii, bo nauczycielką była Ewa G., żona kacyka partyjnego. Na szczęście, gdy zaszła w ciążę, to pan Franciszek przyszedł na zastępstwo, mąż pani Gościejowej. Jak on nam opisał 1 września na 3 godziny przed wybuchem wojny, malował słowami akcję na moście w Tczewie, zanim pancernik oddał salwy w portowym basenie w Gdańsku. Do dziś fascynuje mnie narracja Wołoszańskiego. Mam wszystkie odcinki jego seriali historycznych - zaznacza Alek.

Krótkofalówki i wesela
Granie na altówce po wypadku było niemożliwe. W lewej ręce zostały trzy, w prawej 4 palce. - Utrata dwóch palców w lewej ręce uniemożliwiła mi powrót do skrzypiec, lecz mogłem jeszcze grać na gitarze basowej i basach podhalańskich. Nieco trudniej, ale dawałem radę grać na perkusji - wspomina Marduła. Tak powoli rodzi się pasja gry w zespole muzycznym. Wraz z bratem Stanisławem i kolegami tworzy zespół nazwany od przydomku „Gołami”. Potem od inicjałów imion członków zespołu: Tadek, Alek, Staszek, Staszek - „TASS” - prześmiewczo nawiązując do nazwy słynnej radzieckiej agencji prasowej. Grają na weselach regionalnych i zabawach tanecznych. Przyczyniają się do powołania Ogniska Związku Podhalan w Murzasichlu i stworzenia zespołu regionalnego. O występach grupy krążyła masa anegdot i dowcipów. Jedna z „odgryzieniem nosa” przeszła do historii opisana przez Wojciecha Jarzębowskiego, korespondenta Dziennika Polskiego. Już podczas nauki w Kuźnicach poświęca sporo czasu elektronice. Remontuje wzmacniacze lampowe, buduje namiastkę syntezatora „Mooga”, a pod okiem mistrza Franciszka Marduły - pierwszą własną gitarę elektryczną. Na przełomie lat 70. i 80. wiele czasu spędza w zakładzie ZURT przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem. Tu zdobywa potrzebne części i wiedzę na temat budowy magnetofonów, gramofonów, radioodbiorników. W zakładzie na Lipkach zaprzyjaźnił się z Tadeuszem Łukaszczykiem, cenionym serwisantem telewizorów. - On nakłonił mnie do poznania tajników pracy telewizorów kolorowych, nauczył wiele o pracy zasilaczy impulsowych - dodaje Alek. Jego zainteresowania rozszerzają się na technikę nadawania i odbioru radiowego. Zapisuje się do Polskiego Związku Krótkofalowców. Po egzaminach i 5 latach oczekiwania, w 1985 r. dostaje licencję ze znakiem wywoławczym SP9ODR. - Wiele musiałem studiować, nieocenioną wiedzą dzielili się koledzy krótkofalowcy, m.in. Gunter Paweł Kaniut SP9RG - przypomina. Wtedy zbudował szereg konstrukcji nadawczo-odbiorczych dla siebie i dla kolegów. Stał się fachowcem i uznanym autorytetem wśród krótkofalowców. Dziś chętnie przekazuje wiedzę i doświadczenie młodym adeptom elektroniki.

Chicagowski sznyt
Na przełomie lat 80. i 90. przebywał w USA. W Chicago pracował u Koreańczyka, w zakładzie serwisowym „FosterTV”. Z powodzeniem gra na perkusji w zespole polonijnym „Jaworzyna Band”. Tworzą go muzycy z Podhala: Władysław Styrczula Maśniak, Janusz Leśniak, Jan Król i Ryszard Wojnowicz. Grają na dancingach w znanej wówczas góralskiej tawernie „Koliba Inn”, nieopodal Domu Podhalan. Po powrocie ze Stanów zakłada z kolegami: Ireneuszem Mateją, Marcinem Hubickim, Staszkiem Landowskim, Bartkiem Kutyłą i wokalistką Danutą Zawodniak zespół „Impuls”. Na weselach i zabawach grają do 2003 r. Równolegle wciąż prowadzi serwis i kolekcjonuje sprzęt elektroniczny RTV, muzyczny HiFi i estradowy. - Swe muzyczne pasje rozwijałem dzięki przyjaźniom z muzykantami: Władysławem, Stanisławem i Henrykiem Trebuniami „Tutkami”, Janem Różałowskim, Andrzejem Obrochtą, Florkiem Walkoszem, Andrzejem i Staszkiem Walkoszami, Andrzejem Majerczykiem, Janem Klusiem „Rumcajsem” oraz Maćkiem Śliwińskim z heavy-metalowej kapeli „Meness”. Mam wszystkie nagrania tej pechowej kapeli, która rywalizowała z Maanamem, ale była obłożona partyjną klątwą, utworów Meness nie można było puszczać w żadnej stacji radiowej. Alek dodaje, że nie sposób wyliczyć wszystkich muzyków, którym wiele zawdzięcza. Nie chce, by to był tekst tylko o nim. Koniecznie muszę napisać o przyjaźni z krewnymi i powinowatymi. Bo babcia Jana Karpiela „Bułecki” pochodziła z rodziny Mardułów. Ale także trzeba wspomnieć Andrzeja Stasika i Tadeusza Szostaka „Berdę” oraz jego córkę Stanisławę.

Oddział zakaźny
Tak w „szpitalny” sposób nazywa swój magazyn. Przestrzeń wypełnia masa rozebranych na części sprzętów. Wchodzimy do świątyni Alka. Masa gramofonów, które naprawia, udoskonala, sprzedaje. Magnetofony cztero- ośmio- szesnasto- i dwudziestoczterośladowe. Do tego cyfrowe rejestratory różnego rodzaju - Audio CD, Mini Disc, DAT i twardodyskowe. Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku zaczął tworzyć pierwsze zręby własnego studia muzycznego. Utrwala góralski folklor w oparciu o unikatowy sprzęt analogowy. Zbiera nagrane taśmy szpulowe, kasetowe, płyty CD, ale głównie winyle. Ma ich ponad 1700! Kolekcjonowanie muzyki to kolejna wielka pasja. Archiwizuje cyfrowo wiele unikalnych zbiorów z prywatnych taśmotek kolegów i znajomych. Tak powoli rodzi się podhalańskie archiwum muzyki góralskiej. Dziś ma ponad 150 płyt CD wypełnionych folklorem. Od 4 lat nagrywa „Berdowe Granie” i wiele ciekawych wydarzeń muzycznych w Poroninie. Planuje wydawać płyty z nagraniami folkloru góralskiego. - Po śmierci w testamencie swe zbiory zamierzam przekazać w całości na własność społeczności muzykantów Podhala, jako własny ślad - mówi Alek. Od kilku lat uczy z powodzeniem gry na basach podhalańskich i perkusji. Jeden pokój zamienił na klasę perkusji, gdzie regularnie przychodzą młodzi zdolni Klimek Cudzich i Arkadiusz Skupień. Na basach kształcą się starsi adepci: Andrzej Gut „Mostowy”, były wójt Poronina, i Bronisław Stoch „Kaspercok”, ojciec znanego skoczka Kamila Stocha.

Ruchome studio
Wraz z Krzysztofem Trebunią Tutką i jego dziećmi Marian Marduła zamierza nagrać i wydać na płytach CD ilustracje muzyczne do opracowanego przez Krzysztofa podręcznika gry muzyki góralskiej. Będzie to znakomite uzupełnienie dla osób, które chcą zgłębiać tajniki podhalańskiego muzykowania. A w domach starszych ludzi będzie rejestrować starodawne nuty. Powstanie swoiste ruchome studio. Mimo tylu zainteresowań i twórczej pracy życie wciąż rzuca Alkowi kłody pod nogi. Od ponad 6 lat ubiega się jako doświadczony muzykant o przyjęcie do Stowarzyszenia Twórców Ludowych w Lublinie, który ma swe oddziały w całej Polsce, także na Podhalu. Niestety bezskutecznie. Szkoda, że działacze traktują utalentowanych ludzi z pasją po macoszemu. Na pociechę puszcza sobie świetnej jakości nagrania na swej niemieckiej radioli z lat 50. Ładny mebel. - Przeraża mnie aprobata dla średniactwa. Ludzi autentycznie wykształconych na Podhalu może pan zebrać garstkę, tych z otwartą głową i wiedzą. Większość to ludzie z dyplomami. Dziś, jak komuś powiesz na ulicy matole, to się skończy sprawą w sądzie, a to żadna obraza, tylko stwierdzenie faktu - kwituje Alek. Mimo to chętnie ubiera się w strój góralski, gra w knajpie, a turyści zagadujący „prostego” górala nieraz są zaszokowani, jakie opowieści słyszą z jego ust.
Tekst i fot.: Rafał Gratkowski
Tygodnik Podhalański 51-52/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-28 10:05 Holistyczne zdrowie - kompleksowe podejście do ciała, umysłu i emocji 2026-02-28 10:00 Niech nas kręci bezpieczeństwo, dzielnicowi uczyli najmłodszych najważniejszych zasad 2026-02-28 09:00 Nowe rozkłady jazdy Powiatowych Linii Autobusowych od 1 marca 2026-02-28 08:00 Marcowe zebrania wiejskie w Gminie Kościelisko 2026-02-27 21:00 Powiat Tatrzański z ponad 6,2 mln zł na drogi. Rząd zatwierdził dofinansowanie 2 2026-02-27 20:00 Gmina Poronin kupiła działkę na Stasikówce. Nowa przestrzeń dla mieszkańców i OSP 1 2026-02-27 19:18 W Zakopanem prawie +11 st. C. Sezon rowerowy czas zacząć (WIDEO) 1 2026-02-27 19:00 Budujecie siłę naszej społeczności, dziękujemy organizacjom pozarządowym. 2026-02-27 18:00 Konsul Węgier z wizytą w Zakopanem. Będzie wspólna promocja? 9 2026-02-27 17:30 Marcowy "Wieczór w Czerwonym Dworze" 2026-02-27 17:00 Będzie remont na Kasprusiach. Zniknie też budynek 8 2026-02-27 16:30 Seniorzy na start. Ogólnopolska Zimowa Senioriada w Rabce 2026-02-27 16:18 Po moście pozostało tylko wspomnienie 2026-02-27 15:30 Mistrz tańca. Warsztaty dla instruktorów tańca ludowego 2026-02-27 15:08 Przez cztery dni będzie Nowy Targ świętował swoje 680 urodziny 2 2026-02-27 14:00 Dzień otwarty w Szkoły Podstawowej 1 w Zakopanem 2026-02-27 13:00 Ukradł grubą kasę na stacji kolejowej w Rabce 3 2026-02-27 12:46 Całodobowa iluminacja Rynku w Nowym Targu to chyba przesada 1 2026-02-27 12:25 Zaginiona odnaleziona 2026-02-27 12:16 Zagubiony piesek na Szymoszkowej 2026-02-27 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-27 11:19 Słońce nad Tatrami, ale lawinowa trójka wciąż groźna 2026-02-27 11:00 Pusto i pięknie na Rusinowej Polanie o poranku (WIDEO) 2026-02-27 10:30 Pojedynek o honor i życie tysięcy Polaków. Mamy dla Was bilety 2026-02-27 10:00 Spór o przedłużenie Tetmajera. Mieszkańcy zaniepokojeni, miasto uspokaja 11 2026-02-27 09:00 Nowa Placówka Wsparcia Dziennego dla dzieci i młodzieży w Zakopanem 2026-02-27 08:00 Stare meble, materace i tekstylia będą odbierane z posesji w marcu 2026-02-26 22:00 Odliczanie rozpoczęte! Jaworzyna w rytmie Pucharu Świata FIS 25 lutego 2026 2026-02-26 21:00 Ostre starcie radnych. Biadolić każdy potrafi kontra skąd tyle nerwów? 9 2026-02-26 20:00 Miasteczko rowerowe w Zakopanem z opóźnieniem. Umowa rozwiązana 3 2026-02-26 19:30 Są jeszcze wolne miejsca w ŚDS w Poroninie. PSONI Koło Zakopane zachęca do składania wniosków 2026-02-26 19:25 Wiceburmistrz Bryjak: Dwie osoby z kierownictwa urzędu mają pozwolenie na broń 4 2026-02-26 18:50 Zaginęła Wioletta Madeja 2026-02-26 18:30 Sprawni Razem. Ogólnopolskie zawody 2026-02-26 18:00 Wzrost liczby pożarów o 30 procent. Zakopiańscy strażacy mieli pracowity rok 2026-02-26 17:30 Wyprzedzanie zakończyło się w rowie 2026-02-26 17:00 Drogą niepogodzeni 2026-02-26 16:18 Słowaccy ratownicy dystansują się od nagrań w sieci 2026-02-26 16:00 Romskie kapele uciekają w skarpetkach. Ostra zapowiedź komendanta 19 2026-02-26 15:02 Poszukiwany wpadł na Krupówkach na własne życzenie 1 2026-02-26 15:00 Środowisko narciarskie żegna tragicznie zmarłych w Tatrach Słowackich 5 2026-02-26 14:01 Policja zatrzymała mężczyznę, który zastrzelił w Ludźmierzu dwa jelenie 1 2026-02-26 13:34 Wszyscy Święci Wawrzyńcoka 2026-02-26 13:00 Dewastował wagony na stacji w Chabówce - grozi mu 5 lat więzienia 2 2026-02-26 12:33 Awaria kolejki krzesełkowej w Kotle Goryczkowym (WIDEO) 2 2026-02-26 12:30 Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych w niedzielę w Zakopanem 2026-02-26 11:00 Słońce w Zakopanem i Tatrach. Niech was nie zwiedzie taka pogoda (WIDEO) 2026-02-26 09:59 Ponad 10 tysięcy interwencji rocznie. Jak pracuje Policja pod Tatrami? 5 2026-02-26 09:30 Kolumna informacyjna Urzędu Miasta Zakopane 2026-02-26 09:07 Rozpoczęła się sesja zakopiańskiej Rady Miasta 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-28 09:04 1. Dwa lata temu zgłaszałem w Wydziale Drogownictwa tragiczny stan małej bocznej uliczki przy której mieszkam. Dziury i pęknięcia tam gdzie asfalt, a tam gdzie asfaltu brak bagno, dziury, a po deszczu rzeka. Wtedy już zostałem zbyty, bo "mamy do przeprowadzenia bardziej kluczowe remonty, niech pan chociażby spojrzy jak wygląda ulica Kasprusie". Skoro teraz się biorą za Kasprusie to chyba znaczy że w niedalekiej perspektywie kolejnych dwóch lat może i moja uliczka doczeka się choćby delikatnego remontu. 2026-02-28 09:02 2. wybudują na tej działce za pieniądze z beee! UE posiadłość dla uciekinierów tzw. wielkich patriotów polskich :) :) :) 2026-02-28 08:58 3. @roni, a ile byłoby gdyby rządził pinokio? wiadomo!! wielkie G tak jak i ze wszystkim :) nawet tego co nazywał węglem nie dał nawet po 4 tysie a zalega to coś do dzisiaj 750 tys ton :) :) :) 2026-02-28 08:56 4. Senior seniorowi...... 2026-02-28 07:54 5. jeszcze raz potwierdziło się to powiedzenie o stole i nożycach :) a kto powiedział że tam byłem? tylko twoja nijaka świadomość :) :) :) 2026-02-28 07:34 6. Czy będą darmowe już do jedzenia Szynki balerony kiełbasy golonki ? to przyjdę 2026-02-28 07:11 7. Dobrze że im poprzednicy projekt zostawili. To będą się teraz chwalić. 2026-02-28 05:01 8. Protestuje ! To jest radio Tirana ! 2026-02-28 03:27 9. Popieram działania Słowacji i Węgier. 2026-02-28 00:15 10. Wychodzi w sumie coś koło 5 km dróg na cały Powiat Tatrzański..., łoo... panie...toż to szaleństwo.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama