2022-08-28 10:00:00

Z miłości do Tatr

Warszawiacy z Zakopanego

Są tacy warszawiacy, którzy przyjechali do Zakopanego na ferie i zostali tu na zawsze. Kilka lat temu dotarliśmy do zakopiańskich Warszawiaków.

Tak naprawdę jechałem na wspinaczkę w Alpy, ale pogoda tam była brzydka, więc postanowiłem po drodze z Warszawy zatrzymać się w Zakopanem na trzy dni, aż pogoda w Aplach się poprawi. I dzięki temu przystankowi mieszkam tu już od 13 lat - śmieje się Paweł Roman, współwłaściciel pizzerii PaPaj tuż przy dworcu PKP i PKS. Wtedy, podczas krótkiego pobytu w Zakopanem, odwiedził klub muzyczny „Ampstrong”, prowadzony przez innego warszawiaka - Michała Pietrzaka. - Zaproponowałem Michałowi, że poprowadzę u niego herbaciarnię i shisha bar, pomysł mu się spodobał - wspomina Paweł, który po powrocie z Alp wrócił jeszcze do Warszawy na rok, po to tylko, by zebrać pieniądze na rozkręcenie swojego biznesu pod Giewontem. W Tatry jeździł od dzieciństwa, miłość do gór zaszczepiła w nim babcia. 

Kocham Warszawę, ale...
W Tatry jeździł od dzieciństwa, miłość do gór zaszczepiła w nim babcia. Potem, kiedy zajął się wspinaczką wysokogórską, bywał w Zakopanem co 2 miesiące. Po przeprowadzce na Podhale przez pół roku wynajmował pokój na poddaszu w Domu Turysty. Prowadził shisha bar w Amstrongu, przez 3 lata zimą i latem sezonowo pracował na Hali Gąsienicowej w Murowańcu. Tam zakochał się w skialpinizmie, który stał się dla niego drugą pasją po wspinaczce. Przez kolejne 3 lata robił w Zakopanem sushi, bo jak podkreśla „kręcenie rolek” to jego pasja gastronomiczna. Na rok Zakopane zdradził dla słowackiego Popradu, z którego także baza wypadowa w Tatry jest świetna. Po powrocie do Zakopanego założył z kolegą pizzerię PaPaj, ale - jak podkreśla - to dopiero początek ambitnych planów. Latem chcą otworzyć ogródek ze sceną, na której będzie można posłuchać muzyki na żywo. - Bo dobra klubowa muzyka, oprócz smacznego jedzenia, to nasza dewiza - podkreśla Paweł. - Chcemy, żeby ludzie przychodzili tu nie tylko dla jedzenia, ale dla spotkań, żeby to było miejsce artystyczne - dodaje. Już dzisiaj, choć głównie rozwożą pizze do domów, w małej pizzerii na samym początku ul. Jagiellońskiej można, oczekując na posiłek, obejrzeć ciekawe obrazy Pauliny Siedlarz. Paweł osiadł tu już na dobre, ma w Zakopanem własne mieszkanie, nawet w Alpy jeździ coraz rzadziej. - Kocham Warszawę, jest piękna, ale długo tam już wysiedzieć nie mogę. Nie mam tam gór na wyciągnięcie ręki, życie tam też toczy się innym rytmem. Tu ludzie mają więcej czasu dla siebie, nie tracą też tyle czasu na dojazdy gdziekolwiek - podkreśla.

Wychodzę z pracy i jestem na wakacjach
Pani Zofia Burzykowska, znany pod Tatrami psycholog, zamieniła Warszawę na Zakopane z miłości. - Po prostu się zakochałam. Ponieważ mój mąż uprawiał narciarstwo alpejskie, nie było mowy o jego przeprowadzce do Warszawy, więc ja musiałam zostawić wszystko i przyjechać na Podhale - opowiada. Pani Zofia zostawiła znajomych, pracę, zrezygnowała z dotychczasowego trybu życia. Wygodne mieszkanie w bloku zamieniła na „kompletną ruinę” bez łazienki, którą z mężem wynajmowali. - Interesowałam się kulturą, lubiłam teatry, kina. W Zakopanem wtedy nie działo się nic, nie było nawet Teatru Witkacego - wspomina swoje pierwsze lata w górach. W Zakopanem zamieszkała w 1974 r. - Nigdy nie żałowałam swojej decyzji - zapewnia. - Bo w Zakopanem kończy się pracę i jest się na wakacjach - tłumaczy. Pani Zofia lubi góry, naturę, tu nauczyła się jeździć na nartach. Opowiada, że bardzo często po pracy robiła małe wypady w Tatry. - Ale najwcześniej, bo już o godz. 6.30, wstawałam w niedzielę, kiedy nie pracowałam, żeby pojeździć na nartach na Kasprowym czy pobyć w górach dłużej - tłumaczy. Jej ulubionym miejscem w Tatrach jest schronisko w Pięciu Stawach, gdzie nieraz zostawała na noc. - Po przerwie wróciłam do tej tradycji, uwielbiam atmosferę tego schroniska i znowu tam często chodzę - mówi pani psycholog.

Najpiękniejszy każdy dzień
- Do pracy idę 7 minut, do przedszkola z dzieckiem 10 minut. Do najdalszego punktu w Zakopanem dotrę w 15 minut - mówi Marek Wrona, aktor Teatru Witkacego. - W Warszawie jest totalna anonimowość, a tu ciężko coś załatwić, żeby nie spotkać znajomego. To jest cudowne - zachwyca się. Tak naprawdę do Zakopanego sprowadziła go miłość do Tatr i do Witkacego. - Latem 1992 r. przyjechałem ze swoją ówczesną dziewczyną na weekend do Zakopanego - Marek Wrona był wtedy studentem. - Była piękna pogoda, siedzieliśmy sobie na kocyku na stoku Gubałówki. Wtedy pierwszy raz pojawiła się myśl, żeby osiąść tu na stałe - wspomina. Studiował na krakowskiej ASP. Jako student wpadał do Zakopanego, także do teatru. Grany wówczas na deskach Witkacego „Cabaret Voltaire”, „Sonata B.” czy „Wielki Teatr Świata” zrobiły na nim wrażenie. Coraz częściej myślał, że chciałby pracować w tym teatrze. W dyplomowej sztuce „Grzebanie”, wyreżyserowanej przez prof. Jerzego Jarockiego, zagrał Witkacego, zaprosił na spektakl Andrzeja Dziuka, dyrektora Teatru „Witkacego”, by ten zobaczył go w akcji. Po obejrzeniu spektaklu Dziuk zaprosił Marka Wronę na rozmowy do Zakopanego. Po kilku rozmowach i przesłuchaniach w sierpniu 1995 r. aktor podpisał umowę z zakopiańskim teatrem. - Chyba dożywotnio - śmieje się Marek Wrona, który mieszka pod Tatrami już ponad 20 lat. Wolny czas spędza, jeżdżąc na desce i chodząc w góry, chociaż przyznaje, że gdy góry są na wyciągnięcie ręki, nie są już taką atrakcją jak dawniej. - Ale czuję się tu trochę jak na nieustających wakacjach - mówi. Ponieważ Zakopane jest miastem turystycznym, turyści narzucają trochę wakacyjny rytm życia. - W Warszawie szybko się męczę - hałasem, ściskiem, tłumami. Nie podoba mi się też totalna anonimowość, człowiek czuje się tam obco - podkreśla. - Tu wszędzie spotyka się znajomych, trudno być anonimowym. To tworzy przynależność do określonej społeczności, daje poczucie wspólnoty - podkreśla. Twierdzi też, że w Zakopanem życie jest wygodniejsze, choćby z powodu małych odległości, możliwości dojścia wszędzie na nogach. - No i jest inna jakość przeżywanego każdego dnia - tyle uroku, dobrych chwil i emocji - twierdzi warszawiak, którego można zobaczyć na deskach Witkacego choćby w najnowszym spektaklu „Demonizm zakopiański”.

Jak zostałam bizneswomen
Małgorzata Chechlińska, współwłaścicielka i prezes grupy TRIP, nie zbudowałaby swojego biznesowego imperium, gdyby nie miłość do gór. Z wykształcenia jest socjologiem. W Warszawie pracowała naukowo. - Zawsze kochałam Tatry i Podhale. Starałam się tu być z dzieckiem przynajmniej dwa razy do roku przez miesiąc. Mieszkaliśmy u gazdów w Bukowinie Tatrzańskiej. Chodziliśmy po górach, jeździliśmy na nartach - wspomina. W końcu postanowiła z mężem przeprowadzić się na Podhale. Kupili działkę w Bukowinie Tatrzańskiej, wybudowali tam dom. Ponieważ na Podhalu nie mogła znaleźć pracy w zawodzie, zajęła się branżą turystyczną. Dziś mieszka w Zakopanem, a z jej małego biura podróży, założonego w latach 90., powstała Grupa TRIP, w której pracuje ponad 700 osób. To oprócz biura podróży zakopiańskie hotele „Belvedere”, „Litwor”, „Czarny Potok”, karczma „Czarci Jar” oraz hotel i centrum kongresowe „Ossa” w Rawie. - Lubię i Warszawę, i Zakopane. To cudowne czuć przynależność do tych dwóch miejsc, do tych dwóch kultur. Oczywiście, mój dom jest na Podhalu - podkreśla.

Słabość do Zakopanego
- Miałem słabość do Zakopanego od zawsze. Przyjeżdżałem tu od dzieciństwa, mój tata chodził po górach sporo - tłumaczy motywy przeprowadzki pod Tatry Michał Pietrzak, który pod Tatrami ożywił Dworzec Tatrzański. Jest organizatorem m.in. Snow Fest, największej zimowej imprezy na Podhalu. W Warszawie pracował jako dziennikarz. Gdy w 2000 r. przeprowadził się do Zakopanego, otworzył przy ul. Jagiellońskiej legendarny klub muzyczny - Ampstrong. - Brakowało takiego miejsca z muzyką klubową, DJ-ami. Postanowiłem wykorzystać swoje dawne dziennikarskie kontakty - tłumaczy. Jego pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Ale Michał, zamiast cieszyć się sukcesem swojego klubu, postawił sobie wyżej poprzeczkę. Wydzierżawił od PTTK Dworzec Tatrzański. Żeby wyremontować zabytkowy obiekt, sprzedał swoje mieszkanie w Warszawie i wpompował w remont 600 tys. zł. - Kiedy spacerowałem po Zakopanem, zawsze ten budynek mnie intrygował. Jeszcze bardziej, gdy poznałem jego historię. To w tym miejscu powstał TOPR, tu zapadła decyzja o połączeniu kolejowym z Zakopanem - opowiada. - Żal mi było, że budynek jest w takim stanie. Zamiast tętnić życiem jak dawniej, były tu jakieś magazyny i ulubione miejsce pijaczków - wspomina. Dlatego, gdy zobaczył w Tygodniku Podhalańskim ogłoszenie dotyczące wynajęcia Dworca Tatrzańskiego, postanowił zaryzykować. Dziś w Dworcu odbywają się koncerty, konferencje, spektakle. Tu odbywa się coroczny Festiwal Filmów Górskich. Choć były momenty, że wydawało się, że Dworzec Tatrzański jako miejsce wydarzeń kulturalnych znowu zniknie z mapy Zakopanego. - Odebrało mi to trochę energii, ale nie poddałem się - podkreśla. Mówi, że po przeprowadzce ze stolicy brakowało mu warszawskich znajomych i kilku ulubionych miejsc. Za to na Podhalu może wyżywać się na snowboardzie i wypuszczać w góry. Przyznaje, że gdy mieszkał w Warszawie, częściej chodził po górach, niż gdy ma je teraz na wyciągnięcie ręki. Zakopane ceni za spokój, za to, że łatwiej się tu wyciszyć, że nie ma takiej gonitwy jak w Warszawie.

Po pracy deska, weekend na wspinaczce
- Ja przyjechałem na Podhale na 2 miesiące, a mieszkam tu już 15 lat - zaczyna swoją opowieść kolejny warszawiak Michał Lewandowski. - Przytrafiła mi się fajna fucha - praca sezonowa w sklepie snowboardowym w Bukowinie Tatrzańskiej. A ponieważ chodzę po górach, jeżdżę na desce, spodobała mi się wizja 2 miesięcy w Tatrach - wspomina. Twierdzi, że po tym czasie nie chciał już wracać do Warszawy. - Byłem pozytywnie zaskoczony życzliwością bukowian. Dobrze mi się wśród nich mieszkało - podkreśla. Bez problemu znalazł stałą pracę. Dziś mieszka w Zakopanem, ma dziewczynę góralkę, każdą wolną chwilę spędza w górach - po pracy, w dni wolne. Wspina się nie tylko w Tatrach, jeździ też w Alpy i w góry Kaukazu. - Nie lubię dużych miast, przytłaczają mnie - podkreśla.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 6/2016 


Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
jarząbek 2022-08-31 08:47:13
Długo jeszcze będziecie oPOwiadac te bajki o Jasiu i Małgosi, a zwłaszcza o Małgosi?
Tosia 2022-08-28 11:48:07
Lubię rysunki tego Pana. Mogły być częściej na satyrę "elit rządzących" i przywar górali.
Góral z pod samiuśkich tater 2022-08-28 10:43:37
Krzaki i to najgorsze warszawski góral a może nadmorska ciupaga
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO OPAŁOWE 180 zł/ m3. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    STEMPLE BUDOWLANE 3 zł/mb. DESKI SZALUNKOWE 750 zł/kubik. KANTÓWKA 980 zł/kubik. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy AGENTÓW NIERUCHOMOŚCI (Podhale/Zakopane). Szukamy osób z doświadczeniem w sprzedaży/marketingu, łatwością w budowaniu relacji i uśmiechem! Oferujemy: stabilne i jasne zasady wynagradzania, wsparcie zespołu oraz przyjazną atmosferę w biurze. Zgłoszenia: biuro@siewierski.pl tel. 506 131 463
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-20 12:00 Kontrola, protest i emocje. Burza wokół schroniska dla zwierząt 2026-03-20 11:00 HSKI znów na szczycie. Mistrzowie Polski szkół narciarskich 2026 obronili tytuł 1 2026-03-20 10:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-03-20 09:45 Bluzy męskie z kapturem - czy to nadal modny wybór? Sprawdzamy, co noszą mężczyźni w 2026 roku 2026-03-20 09:31 Blogerka recenzuje kolageny - te opinie mogą Cię zaskoczyć! 2026-03-20 09:30 Górale pienińscy na targach w Poznaniu 2026-03-20 09:01 Legalna praca opiekunki: 5 pułapek w umowach, których musisz unikać 2026-03-20 08:59 Organizatorzy protestu krytycznie o stanowisku samorządów w sprawie schroniska 3 2026-03-20 08:31 Pierwszy dzień wiosny na Podhalu. Krokusy coraz śmielej wychodzą na hale 2026-03-20 08:00 Poznaj historię niezwykłych ludzi z Orawy (WIDEO) 2026-03-19 21:31 Druga Noc Sów w Rabce-Zdroju 2026-03-19 21:00 Gorczański park zamyka na noc szlaki turystyczne 2026-03-19 20:00 Jak Tatrzański Park Narodowy i Yellowstone rozwiązują konflikty z niedźwiedziami. Wzór dla Bieszczad 5 2026-03-19 19:18 Pieśń głuszca na Babiej Górze (WIDEO) 2026-03-19 18:59 Burmistrz Czarnego Dunajca nie dostał podwyżki 1 2026-03-19 18:10 Będzie demonstracja w obronie schroniska 6 2026-03-19 18:00 Konkursowy szach i mat 2026-03-19 17:15 Edukacyjne wybory ósmoklasistów. Targi szkół ponadpodstawowych w Zębie 1 2026-03-19 16:43 Kolizja na zakopiance. Tworzą się korki 2026-03-19 16:32 Mandaty za alkohol pod chmurką. Zakopiańska policja przypomina o konsekwencjach 4 2026-03-19 16:00 66. Konkurs Palm Wielkanocnych w Rabce 2026-03-19 15:59 Popularna knajpa znika z tej części Krupówek. Tu szło się, gdy wszystko było zamknięte 7 2026-03-19 15:08 Samorządowcy bronią schroniska w Nowym Targu. Wydali specjalne oświadczenie 4 2026-03-19 14:00 Nocne życie lasu w Nowym Targu. Leśnicy zapraszają na spotkania z sowami 2 2026-03-19 13:59 Ciężarówka uszkodziła nawierzchnię w tunelu na zakopiance 2 2026-03-19 13:30 Wielki powrót na Świętą Górę: No Limit Kasprowy 2026 już 21 marca! 2026-03-19 12:50 Znowu odwiedzili nas goście (WIDEO) 1 2026-03-19 12:00 Targi edukacyjne w Zębie. Młodzież wybiera swoją przyszłość 2026-03-19 12:00 Schody nie do pokonania. Trwa zbiórka dla Krystiana z Harklowej 2026-03-19 11:22 Poranna interwencja zakopiańskich strażaków 2026-03-19 11:20 Ryan Gosling z misją ratowania Ziemi. Mamy dla Was bilety 2026-03-19 10:59 Piękny poranek w Zakopanem. Jak się mają krokusy? (WIDEO) 1 2026-03-19 10:30 Dyskusje o sztucznej inteligencji i przyszłości. Klub Filmowy ruszył w Zakopanem 2 2026-03-19 10:21 Opisz Małopolskę wierszem lub prozą 2026-03-19 10:01 Zamknięty most na Walowej Górze. Zaczyna się remont 3 2026-03-19 09:01 Kolumna informacyjna Urzędu Miasta Zakopane 2026-03-19 08:30 Francuscy rolnicy w Krościenku 1 2026-03-19 08:29 Zostawił walizkę na peronie i poszedł spać 6 2026-03-19 08:00 Turystyka czasu wojny 3 2026-03-18 21:00 Tak po sezonie zimowym wyglądają ławki na Olczy 13 2026-03-18 20:46 Heródek nowocześnie 2026-03-18 20:30 To ważna data dla Pienin 2026-03-18 20:19 Nowi strażacy złożyli ślubowanie 1 2026-03-18 19:42 Narozrabiała, więc policjanci odesłali ją do domu 2026-03-18 19:30 Młodzi programiści z Nowego Targu znów w czołówce. Sukces w ogólnopolskim konkursie 2026-03-18 19:00 Zostań gwiazdą musicalu 2026-03-18 18:33 Młodzi siatkarze na najwyższym stopniu podium 2026-03-18 18:00 Nocna wędrówka w milczeniu. Ekstremalna Droga Krzyżowa wraca na Podhale 2026-03-18 17:40 Polscy i słowaccy funkcjonariusze ćwiczyli razem. Wspólne manewry na rzecz bezpieczeństwa granicy 6 2026-03-18 17:30 Spór wokół gońby w Ludźmierzu. Sędzia główny rezygnuje po nieprawidłowościach
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-20 11:36 1. HSKI, którzy z Szumowskim zrobili przekręt na maski. Brawo wy! My pamiętamy. 2026-03-20 10:59 2. Tragedia. Botoxy puscily. Lifting tez sie sypie. Co robic ? No co tu zrobic ? 2026-03-20 09:49 3. Ja już musi taki delikwent na świeżym powietrzu wypić małpeczkę, to niech wyrzuci taką buteleczkę do kosza na śmieci. Ale nie, trzeba pierdo***ć na trawnik, byle gdzie koło siebie. 2026-03-20 09:25 4. Panie Ziobrowski to idz Pan za przykładem PY i wprowadź Pan w końcu limity wejść do TPN.... W Yellowstone wpuścili w zeszłym roku ok 4,5 mln turystów ,Pan wpuścił w 2025 roku do TPN 5,5 mln !!! i to do Parku 40 razy mniejszego !!.....Jak Pan chce chronić przyrodę w tym niedźwiedzie?? 2026-03-20 08:56 5. Wystarczy przejść pieszo z Harendy na Krupówki na trawnikach same małpki. 2026-03-20 08:08 6. #taki sobie czytelnik - oj tam, diesel ponad 8 ale to nie temat. Węgry, Słowacy, Niemcy kombinują jak tu urwać z ceny, a u nas pustosłowie, bo dziura do załatania czyli zagadamy kryzys, żeby złotówki nie wydać z budżetu :) Zatem podniecajmy się dobrobytem. Szczaw i mirabelki (popcorn i cola za drogie), siadamy przed ekranem i oglądamy show :) 2026-03-20 07:51 7. wzrosły podatki opłaty i zadłużenie jak słusznie zauważył radny , a pytam jaką ma specjalizacje burmistrz czy podyplomowe bo to może coś wyjaśni ... bo legitymacja partyjna to nie wykształcenie ... to przynależność ... a może z tego tytułu należało podnieść jako za wysługę lat ... bo taki dodatek w tych strukturach latami przysługiwał z urzędu a tu głosowanie ... ??? 2026-03-20 07:50 8. @takie są Fakty. Nie daleko Damasku siedział miś na dasku. I sprzedawał pszczoły na sztuki i miód luzem. 2026-03-20 07:26 9. Gdzie, TPN do Yellowstone to nie ta liga, miejsce, doświadczenie, mentalność i ludzie. Kto, rudy-nerwosol, czarny i krzepki są dobrzy, ale do zbierania poroży w TPN. 2026-03-20 06:23 10. Lewaki do paki komuchy do pychy,dziwny ten świat lewacki gzie się pojawiają ludzkie o komuszym myśleniu tam zawsze jest problem,kiedy wreszcie komuchy zrezygnujcie ze swoich wizji ,misji ulepszania świata dla dobra innych .od czasu gdy Ulanów stąpał po tej ziemi do chwili obecnej nikt z was lewackie matoly nie zadał sobie pytania ,czy my chcemy tego waszego ulepszanie
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama